Czemu niektórzy pacjenci mają lekarza po drugiej stronie słuchawki za kompletnego debila, bo tutaj to już trzeba być naprawdę bezczelnym. Wczorajsza teleporada od pacjentki z biegunką, biegunka od wczoraj wieczorem (28 maja), nie poszła dziś do pracy więc prosi o zwolnienie na dziś i jutro (29 i 30 maja). W poniedziałek miała teleporadę (też w sieci w której pracuje), też z powodu biegunki, zwolnienie na 2 dni (tylko o tym mnie poinformowała,
@HeinzGuderian: Ja nie twierdzę, że każdy pacjent zmyśla, ba znacząca większość mówi prawdę, natomiast jeśli pacjent umawia 4 różne teleporady w różnych miejscach i lekarzy po kolei i w każdej zgłasza, że objawy są od wczoraj (nie mam wglądu do dokumentacji medycznej tych porad spoza mojej sieci, ale zakładam, że było podobnie jak u mnie i na poprzedniej telce w moim korpo u innego lekarza) to ewidentnie leci w kulki
Inflacja 3,6%, pensja lekarza na kontrakcie wzrosła o 8,5% (2,3x raza więcej). Pensje już teraz pochłaniają 90% wydatków w szpitalach a będzie tylko gorzej. Ustawa PiSu wymusza ciągły wzrost zarobków lekarzy, szybszy niż inflacja
@PlanetHell: Podwyżka jest rok do roku i dotyczy tylko MINIMALNYCH wynagrodzeń w ochronie zdrowia na UoP, jeśli ktoś zarabia więcej to jej nie dostanie, dokładnie tak samo jak w przypadku minimalnej krajowej. Jeżeli ktoś uważa, że nie powinno jej być to gratuluje popierania dalszego rozwarstwienia płac wśród lekarzy, będziecie mieli więcej przypadków po 300k na msc pod cherry-picking ile to lekarze zarabiają, bo tacy krezusi najczęściej mają płacone od procedury
@Stulejman_Beznadziejny: I nie ma, już teraz widać znaczne pogorszenie jakości kształcenia szczególnie po ukończeniu studiów, bo jak ono ma wyglądać gdy na oddział 15-łóżkowy jest 30 rezydentów, o specjalistach już nie mówiąc.
@lentilek: Izba lekarska nic nie ma do limitow na studia, limity ustala minister zdrowia w porozumieniu z konsultantem krajowym w danej dziedzinie, którzy limity ustają zgodnie z zapotrzebowaniem na danych specjalistów w publicznej służbie zdrowia. Na dermatologie jest bardzo mało miejsc i dużo chętnych, jest też niskie zapotrzebowanie w publicznej służbie zdrowia, dodatkowo mamy wbrew pozorom bardzo dużo specjalistów (więcej niż urologów, endokrynologów, diabetologów czy gastroenterologów), tylko mało z nich
W #tvn24 właśnie dokument o zarobkach lekarzy i jeden płacze, że gdyby oni tak ciężko nie pracowali i nie wypruwali sobie żył, to by się załamał system opieki zdrowotnej. Po tym wywodzie brakowało mi tylko pytania o opinię pana doktora na temat zwiększenia limitów przyjęć na studia medyczne xD
@qwerss: Na pewno Ci nowi niedoszli studenci przyjdą do ciężkiej i ryzykownej prawnie pracy do szpitala na zadupiu dolnym bez zaplecza sprzętu i kadry, a nie wybiorą spokojne specki w prywacie w mieście wojewódzkim/stolicy. Na pewno...
Na pewno tez da się wyszkolić tuziny na uczelniach, by potem ich pakować na oddział 20-łóżkowy po 40 rezydentów, na pewno xD
@Yoney: 8k na rok to już było trochę za dużo, bo już na uczelniach takich jak WUM robiło się ciasno przy stołach sekcyjnych, a to nie uczelnie są tym najwęższym gardłem systemu XD Ale tak to jest jak większość elektoratu nie posiada zdolności myślenia abstrakcyjnego, a politycy robią pod elektorat. Oni widzą braki teraz więc uruchamiają się dwa neurony wypluwający wynik, że mało się szkoli lekarzy, lekarza specjalistę od początku
✨️ Dlaczego nie wynaleziono leku na raka?Ⓘ Jak to możliwe że jeszcze nie wynaleziono leku na raka? Pamiętam że zadałem takie pytanie z 10 lat temu i odpowiedzi były że korporacjom się to nie opłaca bo specjalnie trują ludzi. Ale właściwie kto by to ogarnął ten zgarnia wszystko, bo jest monopolistą i sprzedaje w nieskończoność. Przecież to gra warta świeczki i skoro tak łatwo wynaleziono szczepionkę na wirusa i wgl medycyna jest
@mirko_anonim: Odpowiedź jest prostsza niż by to się mogło wydawać, nie jest to żaden spisek koncernów farmaceutyczny. Każdy nowotwór jest unikalny, jest dokładnie tak samo unikalny jak każdy człowiek, może mieć pewne wspólne cechy jak ludzie (mają wspólny kolor skóry). Unikalnym nagromadzeniem błędów w materiale genetyczny komórki skutkujący utratą zdolności naprawy tego dna, połączonego z odblokowanym potencjałem do nieograniczone proliferacji z powodu utraty kontroli nad cyklem komórkowym oraz zablokowaniem bezpieczników
Jak powiedziała w rozmowie z TVN24 minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grendaw, w części szpitali koszty wynagrodzeń przekraczają już cały budżet placówki i sięgają nawet 106 proc., co stawia takie podmioty w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej.
Pani minister powiela kłamliwą narracją, uprawiając cherry-picking pod tezę, bo jakoś dane nie zgadzają się z tym co mówi. Zwykłe probowanie zrobienia kozła ofiarnego z lekarzy, za cięcia na wizyty/badania i inne usługi za które odpowiedzialne jest jedynie ministerstwo. Pelikany łykają, a Pani minister zatrudnia kolegów i koleżanki dyrektorów ze znanych dużych sieciówek w których interesie jest by NFZ nie wyrabiał, bo wtedy pacjenci pójdą tam prywatnie.
Uwielbiam gdy pacjent ma mnie za debila i za zwolnieniomat, wciskając mi tani kit. Pacjentka umawia teleporadę zgłasząc objawy zapalenia zatok, była w pracy, prosi o zwolnienie dopiero od jutra. Myślę sobie "w takim razie nie ma pośpiechu". Proponuje, że dam leczenie, a po e-zla zapraszam na wizytę stacjonarną jutro w celu badania fizykalnego (pacjentka zgłaszała też kaszel, więc wypadałoby ją chociaż osłuchać, ZUS też woli mieć pacjenta z zwolnieniem po badania
@kjungst: Niestety niektórym się w głowach wywróciło. Teleporady miały ułatwić w pandemii dostęp do lekarza gdy ciężko było się dostać, a nie stać się furtką do łatwych zwolnień bez weryfikacji. Teraz wielu pacjentów robi *pikachu face* gdy mówię, że zapraszam na wizytę stacjonarną po e-zla.
@gorzki99: A ja mam pacjentów, że gdy otwieram ich historie w pue ZUS to potrafie widzieć po 40 zwolnien lekarskich (1-2 dniowych) w ostatnim roku i co ja mam takiemu delikwentowi powiedzieć xD
@Michael_Jackson_: Najcześciej jelitówka z biegunką to najlepszy standard by dostać 1-2 dniowe zwolnienie na tele. Brzuch może być miekki, objawów otrzewnowych nie będzie, de facto pacjent by musiał przy mnie zdefekować, jechać z biegunką 10 stolców na dobę do przychodni też może być problem i też widzę, że wielu pacjentów próbuje na tym jechać. Niemniej jeśli ktoś przesadza i widzę, że w ostatnim pół roku miał 10 zwolnien lekarskich z
@jediwolf: Pracuje dla sieciówki i mam płatne za godzinę, a nie za pacjenta. Nie mam żadnych dodatkowych korzyści materialnych z tego, że pacjent przyszedł stacjonarnie. Mam za to święty spokój, że nie będę musiał się spowiadać potem przed ZUS, że wystawiam lewe zwolnienia.
ty to masz twarda psychike, to musi byc zajebiste uczucie dawać komuś taka nauczkę co?
Nie mam żadnej przyjemności z tego, a tylko nerwy w takiej sytuacji, gdy ktoś próbuje mnie w walić na przysłowiową minę. Wiesz, że lekarze też ponoszą odpowiedzialność za wystawiane e-zla, a jeszcze częściej trzeba się z tego tłumaczyć, dla mnie pismo z ZUS wzbudza już podobne odczucia co dla większości pismo z urzędu skarbowego.
@RelaniU: Na teleporadzie nie dostaniesz ode mnie i pewnie od wiekszości lekarzy zwolnienia na dłużej na 3 dni, chyba, że masz po to papery od innych lekarzy, że faktycznie miałeś już coś wcześniej co Ci dolegało. Dobrze udawane ostre zapalenie zatok też przejdzie by dostać L4 stacjonarnie od poniedziałku do piątku, zawsze można powiedzieć, że gorączka była, ale teraz nałykało się ibupromu temu temperatura jest w normie.
@Agregator12: Też tak myślałem, dopóki mojej koleżance z pracy ZUS nie zabrał uprawnień na miesiąc (może maksymalnie na 12 miesięcy) za zwolnienia wsteczne z teleporad, nie będę mówił, że dla lekarza POZ/internisty w przychodni (szczególnie w sezonie infekcyjnym) to jest równoznaczne jak zawodowemu kierowcy zabrać prawo jazdy, de facto przez ten miesiąc nie może zarabiać.
Dodatkowo teraz w kwietniu zmieniły się przepisy i ZUS jeszcze łatwiej i częściej będzie kontrolował
Tylko 49 wystarczy by mieć zwolnienie lekarskie wypisane przez lekarza z drugiego końca polski przez konsultację email? Ale i receptę wypisują jak widać po URL. A ja przypominam że na darmowym portalu pacjenta gov robią też receptę na leki już kiedyś przewlekle stosowane. Za darmo! Nie wiem czy i teleporad tam nie mają i to za zero. W mojej przychodni na NFZ też jest teleporada i zwolnienie raz dostałem.
@rotaredom: Jeżeli jakiś lekarz nie szanuje upoważnienia od ZUS i nie boi się konsekwencji świadcząc usługi w takich podmiotach to juz jego problem.
Pacjenci też wyspecjalizowali się w wyłudzaniu L4. Mi teraz wpada coraz więcej teleporad nad wizytami stacjonarnymi i jakoś się tak dziwnie składa, że większość to biegunki (gdzie de facto wizyta stacjonarna rzadko ma przewagę nad tele, bo i tak chodzi głównie o wywiad), potem wchodze w pue
Na przełomie lutego i marca przeszedłem infekcje, wydawało mi się, że to grypa, ale test wyszedł negatywny, po kilku dniach objawy mi przeszły, ale po powrocie do pracy, gdzie dużo pracuje głosem, okazało się, że głos znacznie szybciej się męczy i boli mnie krtań, w pewnym momencie miałem też trochę powiększone migdałki i węzły chłonne, dostałem od lekarza antybiotyk Ospen 1000, byłem też na zwolnieniu lekarskim przez prawie 2 tygodnie, ale po
@na_ulicy_maslo_trzaslo: Akurat leczenie antybiotykami w infekcjach GDO w 95% przypadków przeprowadza się empirycznie, bo wymaz i antybiogram najcześciej nie ma żadnego klinicznego sensu - bardzo długie czekania na wynik, najcześciej wynik pokrywa się z koniecznością leczenia jakie by zastosowano empirycznym, jak już się robi takie rzeczy to właśnie wtedy gdy leczenie antybiotykiem 1 i 2 rzutu zawodzi, tak mówią wytyczne, a nie bo mi się tak wydaje to tak ma
Julki witaminki zbierają 100k w 24h na podróż dookoła świata, a ile zbierze dobry ziomeczek w walce z rakiem? ( ͡°͜ʖ͡°)
Mój przyjaciel Kuba wszedł w 2026 rok z przytupem ( ͡°ʖ̯͡°) 1 stycznia pojawiła mu się opuchlizna na twarzy, wylądował na SORze, gdzie wycięli mu ropień. Parę dni później podczas rutynowej kontroli dowiedział się, że to najprawdopodobniej nowotwór. Potem już było tylko gorzej, po
@PeeJay: Życzę zdrowia, niemniej może trzeba by było wytłumaczyć koledze, że leczenie chirurgiczne z radykalną resekcją z zachowaniem marginesów stanowi główny dalszy czynnik prognostyczny w przypadku większości nowotworów litych (w tym typie tez), a reszta metod stanowi co najwyżej terapię uzupełniającą. W instytucie onkologii w Warszawie pracują naprawdę bardzo dobrzy specjaliści. Nie znam tego typu terapii o którym piszesz (znalazłem parę informacji na pubmedzie o tej metodzie), ale
@mvmxks: W medycynie jak w kinie, mamy nowotwory rosnące dekady (prostata), a mamy takiego chłoniaka burkitta który potrafi się podwoić co 24 godziny.
Wyciąć szybciej i stracić tylko część szczęki?
Możliwe, choć ja nie jestem lekarzem który widział i badał pacjenta, a po drugie nie jestem onkologiem. Z reguły jednak im mniejszy guz i mniej tkanek nacieka tym radykalna resekcja jest bardziej możliwa. Samo to, że nacięto to ognisko i
We wtorek Wirtualna Polska ujawniła, że osoba z rodziny senatora KO została poddana zabiegowi w publicznym szpitalu bez kolejki, dokumentacji i zgody na ten zabieg. Publikacja wywołała ogromną lawinę oburzenia w mediach społecznościowych. "To kolejny przykład pokazujący, dlaczego rządzących nie obch
Wy sobie nie wyobrażacie jakie wałki na przyjęcie do szpitala/badania/zabieg potrafiły się odbywać dla różnych maści polityków/wysoko postawionych oficjeli, a który jeszcze jako student robiący praktyki w pewnym szpitalu byłem świadkiem, widocznie to norma niezależnie jaka opcja byłaby u władzy xD
@NiezlyJestes: To nie pokazuje od urodzenia, bo ta opcja sprawdzenia jest bodajże od 2008 roku. Spokojnie, jak nie wpadniesz pod samochód i nie zginiesz na miejscu to całe zapłacone przez resztę życia składki odbijesz sobie 1 hospitalizacją.
Niech ktoś memcenowi powie, że te puste opakowania można wyrzucać co tydzień a nie co 2 miesiące i nie nazbiera mu się wtedy wór z kilkudziesięcioma puchami/butelkami. Prześladowania prawicy nie ustają.
@josedra52: Niestety nie zgodzę sie, bo teoria co innego, a życie wygląda inaczej. Zakupy stacjonarnie robie 2-4 razy w miesiącu jak mam czas, w inne dni wjeżdża np. żabka jush. Sam uzbierałem przez miesiąc sporą ilośc butelek, bo w 3 z 4 przypadków gdy szedłem do sklepu to oczywiście na automacie kartka "awaria", a w kasie Pani mówi, że nie przyjmują inaczej niż przez automat (kłócić mi się nie chce
@Reynald: Żaden szanujący się lekarz nie wystawi na teleporadzie takiego L4 (tym bardziej teraz w okresie świątecznym, gdzie popularne jest "mostkowanie" i algorytmy ZUS wręcz polują na to) jeśli uprawnienia od ZUSu są mu miłe. Ja nie wystawiam na dłużej niż 1-2 dni, po dłużej odsyłam stacjonarnie.