@93michu93: Nie pracowałem, ani nie praktykowałem w tym szpitalu. Ale jako osoba która o parę warszawskich sorów w jakimś czasie się obiła to trudno mi uwierzyć w słowa jędrzejowskiego. Opcje są dwie, Pan doktor bardzo mocno popłynął na fali i poniosła go fantazja (moim zdaniem bardziej prawdopodobna) albo ten szpital to jakieś państwo w państwie, bo to że kilku starych dziadów przyssało się do kroplówki o nazwie NFZ to nie
Największym kuriozum tej całej akcji jest dla mnie to, że grupą zawodową, która najbardziej zesrała się o lekarzy są programiści. Bo nie ma co się oszukiwać, to programiści są odpowiedzialni za wywołanie całej tej nagonki. Intensywnie na to pracowali od 2-3 lat i wreszcie im się udało. Siedzą takie typy jak @BlackpillMonster @ly000 @p0melo @Ksiega_dusz @git_commit @peoplearestrange i inni na home-office, mają jeden z najlepszych zawodów
Mam takiego kolegę w branży IT który pracuje u 3 pracodawców jednocześnie, realnie nie pracuje nawet całego etatu, każdego pracodawce robi w ch*ja udając, że praca którą robi u niego w 2 godziny zajmuje mu 8. Praca w całości z domu xD Ale tak, to lekarze są pazerni xD
Znajdź mi drugi kierunek studiów gdzie limit miejsc ustala się odgórnie a nie decyduje o nim uczelnia i jej możliwości
Skoro lekarze muszą pracować w 3 szpitalach na raz i robić po 12h codzienne przez 365 dni w roku, a na sor nawet za 100k nie ma chętnych, to wyraźnie widać że lekarzy musi być stanowczo za mało. O takich limitach.
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Ale wiesz, że specjalistę kształci się min. od 12-15 lat od kiedy poszedł na studia? Miałem nadzieje, że piszę z ludźmi na wykopie których zdolności poznawcze potrafią ogarnąć
ja tu widzę podstawową różnicę, bo lekarze żerują za "moje pieniądze" z podatków. Co mnie obchodzi jakiś gość z IT jak on jest na wolnym rynku, a lekarze są tak regulowani. Jak się nie zgadzasz to złóż zażalenie do najwyższej izby IT, może sprawa trafi nawet do sądu 15k+
@Shumakun: Ależ kolego ja bardzo chętnie jak tylko będę mógł (po skończeniu specki) ucieknę do sektora prywatnego by nie żerować na
A swoje bajeczki ze "spokojnym zatrudnieniem na rynku prywatnym" możesz zachować dla siebie, bo wszyscy doskonale wiemy, że nikt lekarzy na siłę w publicznej służbie zdrowie nie trzyma
Ależ cześciowo trzyma, nie znam rezydenta który chciałby być ciągle rezydentem, rezydent jest przytwierdzony do szpitala na siłe. A co do specjalistów, to tak, wiesz skąd się one biorą? Właśnie stąd, że w prywacie można zarobić więcej, więc dyrektor szpitala musi
To uciekaj, pamiętaj też żeby sobie załatwić cały sprzęt, od tomografu po stół operacyjny, bo chyba nie będziesz wystawiał skierowań do publicznego szpitala, prawda?
W mojej specjalizacji żadna z tych rzeczy nie jest mi potrzebna do prowadzenia praktyki lekarskiej, nie jestem zabiegowcem.
Poczytałem trochę wpisów pod postem @Lekarz_7k Wykop mi uświadamia jak wielu jest w społeczeństwie totalnych odklejeńców. Jeżeli na dyżurze na oddziale w nocy się nic nie dzieje, to co za przeproszeniem ma robić lekarz niż spać? Liczyć kafelki, a może rozwiązywać krzyżówkę? Na dyżurze płaci się za gotowość do pracy. Wykopki zaraz okryją i powiedzą, że strażakom czy ochroniarzom płaci się za nic nie robienie, bo przecież przez znaczną część czasu
@Warcomx: Przełączyłem akurat na republikę gdy padł argument OITu z Witek, od razu Pani redaktor wypaliła "ale tu przecież chodziło o ratowanie życia".
Nie, nie chodziło o żadne ratowanie życia, ratowanie życia polega na tym, że przeprowadza się procedury medyczne wobec pacjentów rokujących, jeśli pacjent nie rokuję to nie jest żadne ratowania życia, tylko co najwyżej opieka paliatywna. OITy są od ratowania życia, od opieki paliatywnej są hospicja.
Najgorsze jest to, że teraz nikt mi nie uwierzy że serio 300h w pracy siedze, tylko każdy będzie myślał że to oszustwo jest. Wystarczy, że mam 6-7 dyżurów w miesiącu.
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
Koledzy Dawida Kacprzyka z Rady dzielnicy Ursus w rozmowie z Interią są zszokowani jego zarobkami i dziwią się, że mógł spędzać na dyżurach kilkanaście godzin i wywiązywać się z obowiązków samorządowca. - Nie wyglądał jak minister Szumowski w pandemii - ironizują.
Znaczy trzeba tu otwarcie powiedzieć, to nie jest przeciętny rezydenty, całe swoje zarobki zapewnia układom, a nie byciem lekarzem. Popytałem trochę o tego człowieka, bo świat lekarzy rezydentów w Warszawie jest na tyle mały, że łatwo znaleźć wspólnych znajomych. Znajomy znajomego pracował z tym człowiekiem w POZ (miał najwyższą stawkę wsród lekarzy bez specjalizacji w POZ), poziom krętactwa jakim tam był jeży włos na głowie, na tyle, że na pewno nie było
@michalxd21: W OILu Warszawski masz niecałe 30 tys. lekarzy (który obejmuje nie tylko Warszawę), lekarzy w wieku 26 - 29 lat jest ok. 20 tys w całej Polsce do 174 tys. lekarzy ogólnie, robiąc prostą proporcje daje to ok. 3 tys lekarzy w wieku 26-29 lat w OILu Warszawskim, gdzie większość osób stanowią absolwenci do niedawna jeszcze jedynej uczelni medycznej w województwie mazowieckim (WUM), a rocznik liczy ok. 600 osób,
@honeybadger9951: Wiem, jest pierwszy rocznikiem absolwentów z tej uczelni gdy łazarski dopiero się otworzył z dość niewielkim wtedy naborem w porównaniu do WUMu i był jedyną wtedy uczelnią obok WUMu, bo UKSW otworzył się rok później. Także nic to nie zmienia.
Wychodzi na to, że ten lekarz właściwie w ogóle nie śpi - uznała Joanna Wicha z Nowej Lewicy. Mowa o 28-letnim Dawidzie Kacprzyku z Warszawy, który w rok zarobił 1,6 mln zł.
Ależ on zarabia tyle dzięki jakimś konotacjom. Przeciętny rezydent w Warszawie (ma to znaczenie, bo jest to miejsce cierpiące raczej na nadmiar niż niedomiary rezydentów, więc mówi to o zerowej pozycji negocjacyjnej przeciętnego rezydenta) może liczyć na minimalną ustawową za etat + 40h dyżurów, to już jest około 200 godzin w msc za 15k brutto (i ma te godziny klepać czego szpital pilnuje, bo to darmowy pracownik dla szpitala i cieszyć się
@ebce: Za pensję rezydenta do wysokości min. ustawowej (plus obowiązkowe dyżury w programie specjalizacji) nie płaci szpital tylko MZ, temu to dla szpitala darmowy pracownik.
Prawda jest taka, że 90% lekarzy nie wie o czym pi3rdoli, ale 100 złotych za 15 minut takiego pi3rdolenia bez sensu muszą wziąć. Idę do lekarza, żeby mi powiedział co mi dolega z kręgosłupem, po czym on mnie kieruje na rezonans magnetyczny. No K***a XD Dziękuję pan lekarz, no nie wiedziałem, że mam na rezonans iść, oświecił mnie pan niczym reflektor... Czysto teoretycznie jakbym ten rezonans wykonał wcześniej i już bym z
Idę do lekarza, żeby mi powiedział co mi dolega z kręgosłupem, po czym on mnie kieruje na rezonans magnetyczny.
@MaikeloByalkovo: A skąd on ma to wiedzieć? Zgłaszasz objawy nie sugerujące nic dokładnie konkretnego na podstawie samego wywiadu i masz pretensję, że lekarz postąpił tak jak powinien czyli wysłał Cię na badanie obrazowe zamiast bawić się we wróżenie z fusów. Ja sam nierzadko mówię pacjentom, że trzeba zrobić takie i takie
Przedstawianie przykładu 28-letniego lekarza co zarobił 1,6 mln jako przykład typowego lekarza w tym wieku to książkowy przykład cherry-pickingu. Mamy przykład osoby która na 100% zawdzięcza swoje zarobki bardzo silnym plecom (możliwe że politycznym lub dzięki wpływom/hajsowi rodziców), ponieważ nie da się mieć takich zarobków w trakcie specjalizacji, gdzie 200h w msc trzeba poświecić na robienie specki na UoP za 15k brutto z dyżurami, by potem dało się dorobić do takich zarobków.
@gorzki99: A o czym ty chcesz gadać merytorycznie? Dla szpitala lekarz rezydent to darmowy pracownik (płaci za niego MZ do wys. min. ustawowej), tym bardziej w Warszawie (tak jak ten lekarz) gdzie stężenie rezydentów jest najwyższe w Polsce, więc żaden szpital nie pozwoli sobie aby taki pracownik pracował tylko na papierze, ma robić etat + 40h dyżurów jak każe program specki za min. ustawową. Jeżeli taki "zawodnik" nie pojawia się
@zapalara: Dlatego "kochana" Pani minister chce by rezydent nie mógł jak dotychczas wybierać sobie miejsce rezydenckie (ten z lepszym wynikiem miał pierwszeństwo) tylko od górnie robić zsyłki do podmiotów gdzie brakuje lekarzy (czyt. jest to kompletne zadupie lub folwark szukający pracowników o półniewolniczym charakterze pracy, temu nikt tam nie chce pracować) bez możliwości przenosin.
Ostatnio sprowadzono do Polski 24-letnią Klaudię, która utknęła w szpitalu w Pekinie. To nie jedyny taki przypadek. Piotr Moczulski przebywa w ciężkim stanie w jednym z filipińskich szpitali od dwóch lat. Rodzinie, pomimo intensywnych starań, nie udało się go sprowadzić do Polski.
@FeyNiX: Nie miał, czytaj ze zrozumieniem ten akapit. Nie jest tu mowa o ubezpieczeniu podróżnych za leczenie zagranicą gdzie poza krajami EKUZ nie obejmuje Cię ubezpieczenie ze składki zdrowotnej które opłaca każdy pracujący w Polsce, więc każdy logicznie myślący powinień dokupić takie ubezpieczenie. Tu mowa o jego leczeniu w Polsce już po jego ewentualnym sprowadzeniu do Polski, tego ubezpieczenia już pewnie nie ma, bo skoro 2 lata nie było go
Czemu niektórzy pacjenci mają lekarza po drugiej stronie słuchawki za kompletnego debila, bo tutaj to już trzeba być naprawdę bezczelnym. Wczorajsza teleporada od pacjentki z biegunką, biegunka od wczoraj wieczorem (28 maja), nie poszła dziś do pracy więc prosi o zwolnienie na dziś i jutro (29 i 30 maja). W poniedziałek miała teleporadę (też w sieci w której pracuje), też z powodu biegunki, zwolnienie na 2 dni (tylko o tym mnie poinformowała,
@HeinzGuderian: Ja nie twierdzę, że każdy pacjent zmyśla, ba znacząca większość mówi prawdę, natomiast jeśli pacjent umawia 4 różne teleporady w różnych miejscach i lekarzy po kolei i w każdej zgłasza, że objawy są od wczoraj (nie mam wglądu do dokumentacji medycznej tych porad spoza mojej sieci, ale zakładam, że było podobnie jak u mnie i na poprzedniej telce w moim korpo u innego lekarza) to ewidentnie leci w kulki
Inflacja 3,6%, pensja lekarza na kontrakcie wzrosła o 8,5% (2,3x raza więcej). Pensje już teraz pochłaniają 90% wydatków w szpitalach a będzie tylko gorzej. Ustawa PiSu wymusza ciągły wzrost zarobków lekarzy, szybszy niż inflacja
@PlanetHell: Podwyżka jest rok do roku i dotyczy tylko MINIMALNYCH wynagrodzeń w ochronie zdrowia na UoP, jeśli ktoś zarabia więcej to jej nie dostanie, dokładnie tak samo jak w przypadku minimalnej krajowej. Jeżeli ktoś uważa, że nie powinno jej być to gratuluje popierania dalszego rozwarstwienia płac wśród lekarzy, będziecie mieli więcej przypadków po 300k na msc pod cherry-picking ile to lekarze zarabiają, bo tacy krezusi najczęściej mają płacone od procedury
@Stulejman_Beznadziejny: I nie ma, już teraz widać znaczne pogorszenie jakości kształcenia szczególnie po ukończeniu studiów, bo jak ono ma wyglądać gdy na oddział 15-łóżkowy jest 30 rezydentów, o specjalistach już nie mówiąc.
@lentilek: Izba lekarska nic nie ma do limitow na studia, limity ustala minister zdrowia w porozumieniu z konsultantem krajowym w danej dziedzinie, którzy limity ustają zgodnie z zapotrzebowaniem na danych specjalistów w publicznej służbie zdrowia. Na dermatologie jest bardzo mało miejsc i dużo chętnych, jest też niskie zapotrzebowanie w publicznej służbie zdrowia, dodatkowo mamy wbrew pozorom bardzo dużo specjalistów (więcej niż urologów, endokrynologów, diabetologów czy gastroenterologów), tylko mało z nich
W #tvn24 właśnie dokument o zarobkach lekarzy i jeden płacze, że gdyby oni tak ciężko nie pracowali i nie wypruwali sobie żył, to by się załamał system opieki zdrowotnej. Po tym wywodzie brakowało mi tylko pytania o opinię pana doktora na temat zwiększenia limitów przyjęć na studia medyczne xD
@qwerss: Na pewno Ci nowi niedoszli studenci przyjdą do ciężkiej i ryzykownej prawnie pracy do szpitala na zadupiu dolnym bez zaplecza sprzętu i kadry, a nie wybiorą spokojne specki w prywacie w mieście wojewódzkim/stolicy. Na pewno...
Na pewno tez da się wyszkolić tuziny na uczelniach, by potem ich pakować na oddział 20-łóżkowy po 40 rezydentów, na pewno xD
@Yoney: 8k na rok to już było trochę za dużo, bo już na uczelniach takich jak WUM robiło się ciasno przy stołach sekcyjnych, a to nie uczelnie są tym najwęższym gardłem systemu XD Ale tak to jest jak większość elektoratu nie posiada zdolności myślenia abstrakcyjnego, a politycy robią pod elektorat. Oni widzą braki teraz więc uruchamiają się dwa neurony wypluwający wynik, że mało się szkoli lekarzy, lekarza specjalistę od początku
✨️ Dlaczego nie wynaleziono leku na raka?Ⓘ Jak to możliwe że jeszcze nie wynaleziono leku na raka? Pamiętam że zadałem takie pytanie z 10 lat temu i odpowiedzi były że korporacjom się to nie opłaca bo specjalnie trują ludzi. Ale właściwie kto by to ogarnął ten zgarnia wszystko, bo jest monopolistą i sprzedaje w nieskończoność. Przecież to gra warta świeczki i skoro tak łatwo wynaleziono szczepionkę na wirusa i wgl medycyna jest
@mirko_anonim: Odpowiedź jest prostsza niż by to się mogło wydawać, nie jest to żaden spisek koncernów farmaceutyczny. Każdy nowotwór jest unikalny, jest dokładnie tak samo unikalny jak każdy człowiek, może mieć pewne wspólne cechy jak ludzie (mają wspólny kolor skóry). Unikalnym nagromadzeniem błędów w materiale genetyczny komórki skutkujący utratą zdolności naprawy tego dna, połączonego z odblokowanym potencjałem do nieograniczone proliferacji z powodu utraty kontroli nad cyklem komórkowym oraz zablokowaniem bezpieczników
Nie da sie dodac linku jako znalezisko, brawo wykop!
Mocny wywiad z dr Emilem Jędrzejewskim. Dr Jędrzejewski oskarża Dawida Kacprzyka - lekarza-radnego KO o śmierć pacjentów na SOR.
https://www.youtube.com/watch?v=kMICuuvxDxg