Dostałem kosza na "mam chłopaka" xD To chyba najlepsze co mogło mnie spotkać bo podobała mi się ale wiedziałem że to była by kiepska decyzja, teraz jestem wolny psychicznie ( ͡°͜ʖ͡°)
Policjanci z Lublina poszukują dwóch zaginionych 15-latek: Pauliny Sochy i Julii Gawlik. Dziewczyny w dniu 17 sierpnia wyszły z domu i do chwili obecnej nie powróciły. Ktokolwiek widział zaginione lub zna miejsce ich pobytu proszony jest kontakt z Policją - 997 lub (81)535-49-20
@Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: dobra gościu, mam 23 lata xD dla mnie 18 latka jest całkiem ok, nie będę się kłócił bo wiem że to kto nam się podoba jest super subiektywne i każdy ma swój ideał.
Nie jest to prawda. Prawdopodobnie mózg zostanie zalany taką ilością chemii, głównie DMT, że w istocie spotkasz się z Bogiem itp itd.
@Syntax: nie ma dowodów na emisję DMT podczas śmierci. Cokolwiek odpowiada za NDE to nie jest to raczej DMT. Nie wiadomo nawet czy mózg może produkować duże ilości endogennie. Nie ma nawet ewolucyjnego powodu dla którego to by się miało dziać bo DMT nie spełnia żadnej funkcji w
@dnasstorm: near death experience - termin który określa to co ludzie doświadczają kiedy są klinicznie "martwi" i podlegają procedurze reanimacji.
Podczas takiej "śmierci" klinicznej niektórzy ludzie doświadczają kontaktów mistycznych, widzą jakieś światła, postacie, albo obserwują swoje ciało i to co się dzieje w pokoju reanimacyjnym i po "powrocie" potrafią opowiedzieć co się działo podczas reanimacji, chociaż technicznie nie mają prawa o tym wiedzieć.
Na chwilę obecną nie ma jednoznacznego wyjaśnienia
Zagadałem wczoraj do dziewczyny na fb, którą znam z widzenia na "cześć" i rozmowa udana w 100%. Zbierałem się do tego miesiąc xD w ogóle to strach p------i takie głupoty że jestem w szoku.
Podoba ci się jakaś dziewczyna? dobrze, nie daj jej o tym znać... w zamian za to udawaj że masz w------e. Will Smith miał rację xD
Modliszka olbrzymia (łac. Plistospilota guineensis) - jedna z największych modliszek na świecie. Samica może osiągnąć nawet 15 cm długości. Pochodzi z lasów deszczowych Gwinei. Bardzo agresywny i żarłoczny gatunek - wygłodzona nie zawaha się nawet zaatakować małego ptaka czy mysz.
Idolomantis to mój ulubiony gatunek, dużo fajniejszy niż te zwykłe zielone. Szkoda że tak wiele osób nie wie że te owady mają odmiany które są takie ciekawe.
@drGreen: Miałem kiedyś znajomego który miał ksywkę Gandalf - pewnie już wiesz dlaczego... on twierdził że jak wracasz do "innego świata" to nie masz ochoty na powrót do reala xD
To się tyczyło raczej grzybów i LSD i było bardzo ograniczone tolerancją o której wiadomo, ale coś w tym pewnie jest.
wiemy ze obcy odwiedzali/odwiedzają nas, to chyba wystarczy
@indor: ja tego nie wiem, ty chyba też. Wierzysz że tak jest, bo obiektywnych dowodów nie ma. Jakieś historie starożytnych? Pisali też o bogach których możesz spotkać będąc pod wpływem grzybów, albo o kosmitach których spotykasz po DMT. Dla mnie to nie jest dowód na istnienie obcych cywilizacji które nas odwiedzają.
Rozmawiam z Tobą jako inżynier robotyki. Pojedyncza gwiazda o takiej masie, planeta o takiej masie i wodzie, atmosferze oraz księżycu stabilizującym obroty wokół własnej osi. Mało prawdopodobne, ale biorąc pod uwagę ilość gwiazd w Mlecznej Drodze i ilość galaktyk, szansa na spotkanie życia jest większa niż wygrana 6 w totolotku.
@zbyszek_75: życia tak, życia inteligentnego? Nie był bym taki pewny. Patrząc na to jak szybko się rozwijamy przez ostatnie 100 czy
@mikolaj-von-ventzlowski: Z tego co wiem tamte gatunki nie wytworzyły zaawansowanej kultury i cywilizacji więc raczej tak.
Poza tym był bym ostrożny w zabawie z kośćmi. Dinozaurów też mieliśmy od cholery, a potem się okazało że to były te same gatunki tylko w różnym wieku. No i współczesne małpy również potrafią tworzyć proste narzędzia oraz mają prosty język. Delfiny są również bardzo inteligentne, mają większe mózgi, jednak nie mają tak złożonej
a ludzie to jakaś jedyna prawilna i doskonała forma życia? skąd to butne przekonanie że jesteśmy fenomenem na skalę wszechświata?
@k824323: ludzie to jedyna forma życia z zaawansowaną inteligencją i skomplikowaną samoświadomością która tworzy cywilizację na tej planecie.
Ewolucja nie prowadzi do takiego rozwiązania celowo. To był ogromny przypadek i uważam że o ile gdzieś tam może istnieć życie, to szanse na to że zbieg okoliczności wyprodukuje znowu coś samoświadomego
To że jesteśmy jest właśnie zasługą tego bardzo mało odp zbiegu okoliczności i nie ma co się tym rozczulać.
@john118: Możemy i powinniśmy się nad tym rozczulać. Na chwilę obecną to jedyna znana taka planeta i uważam że całkiem fajnie że ona istnieje. Nihilizm to wygodne podejście "wszechświat i tak zdechnie cieplnie" więc po co sobie zawracać dupę czymkolwiek?
Jeśli ktoś uważa że świat bez ludzi był by równie spoko
Naukowcy ogłaszają przełom, gdyż udało im się wynaleźć nanochipową tackę wielkości monety, która po krótkim dotknięciu poważnie uszkodzonego organu lub ciała powoduje ich samo-zaleczenie w ciągu dni! Urządzenie przeprogramowuje komórki, by generowały dowolne inne komórki potrzebne do wyleczenia.
7 lat temu powstał filmik, który do dziś wywołuje ciarki. Ateista opowiada o osobistym przeżyciu, gdy zrozumiał ogrom wszechświata. Jak fascynujący jest świat poznawany czystym rozumem - bez ideologii. O tym, dlaczego religie tylko oddalają nas od prawdy i przeszkadzają cieszyć się życiem.
Religia powstała gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
@zafrasowany: religia czy też wiara w jakiegoś boga powstały na długo przed tym jak ludzkość była w stanie spisywać wiedzę. Nie były to wytłumaczenia "nie rozumiem więc to bóg". Były to wytłumaczenia czegoś czego nie rozumiemy do dziś - skąd biorą się nasze myśli.
Nie wiemy jak powstają myśli, nie wiesz czemu pomyślałeś coś tam. Nie wiesz czemu we śnie miałeś jakąś tam wizję.
Nie, żebym się czepiał czy miał z tym jakiś problem, ale po prostu śmieszy mnie podreślanie swojego ateizmu w wypowiedziach niektórych osób (w tym wypadku Ciebie).
@kulturystyka-online: nie jestem ateistą, wierzę w Boga. Po prostu nie widzę sensu lansowania własnej wiary w takich dyskusjach. Są rzeczy które mnie przekonują do jego istnienia, albo chociaż sprawiają że uważam że jego istnienie jest prawdopodobne. Być może dlatego masz wrażenie że jestem ateistą.
Co ciekawe Nicze swojego słynnego gott ist tot nie wypowidałz tryumfem, w co zdają się wierzyć "wyznawcy" ateizmu
@Tars02: nie ma "wyznawców" ateizmu. Co do Nietzschego to sporo osób "myśli" że wie co on napisał. Internet to krzywe zwierciadło świata jeśli nie zagłębiamy się w to co przeczytamy. Większość ateistów to ateiści z jakiegoś powodu, mało jest osób które na spokojnie wydedukowały że koncept boga jest bez sensu.
Dwie gwiazdy racjonalizmu Richard Dawkins i Laurence Krauss opowiadają o tym, jak ważna jest nauka i jak niebezpieczne są religie. Film Gusa Holwerda to podróż po wolnomyślicielstwie i sceptycyzmie.
@LoczekLoczekLok: Proponujesz odejście od czegoś co ukształtowało twoją cywilizację. Judaizm a następnie chrześcijaństwo to coś dzięki czemu istnieje współczesna Europa oraz Stany Zjednoczone.
Możesz wyrzucić wiarę w Boga, nie ma dowodów na jego istnienie. Ale wyrzucenie zasad które się sprawdzały i zastąpienie ich czymś innym to głupota. Nie znasz konsekwencji. A może inaczej - znasz je. W historii świata kończyło się to zawsze zagładą cywilizacji. Europa zachodnia jest bogata, ponieważ
@MagnitudeZero: Też tak myślałem, ale w sumie to ja współczuje Bogu - co to za frajda jak jesteś wszechmogący? Ty masz słabości i pokonywanie ich jest większym czynem niż stworzenie świata, bo dla niego to nic.
Uwielbiam ten fragment, Achilles ładnie podsumował:
@nordberg: obejrzałem jakieś 40h jego wykładów i jeśli o czymś on mówi, to właśnie o tym że jesteśmy zwierzętami i mamy takie a nie inne uwarunkowania ewolucyjne. Więc nie kłam.
Ewolucja obdarzyła nas możliwością "mistycznych kontaktów z bogiem". Nie ważne czy to realne doświadczenia z Bogiem czy halucynacje, są na tyle zaawansowane że mają powód dla którego ewolucja je faworyzowała.
Większość planety wierzy w jakieś nadprzyrodzone rzeczy. To ewolucyjne uwarunkowanie. Nie
@nordberg: Po prostu nie uważam że nihilizm jest zdrowym rozwiązaniem, a czysty ateizm do tego prowadzi.
Wszechświat i tak umrze cieplnie, po c--j robić cokolwiek? Będę ruchał małolaty, niszczył środowisko i wciągał k--s. Jak umrę to i tak c--j, po co mam się martwić o przyszłe pokolenia?
@VanGogh: nie wydaje mi się aby pierwotną funkcją religii był strach przed śmiercią. Jeśli nie wiesz, to biblia przez tysiące lat mówiła że po śmierci idziesz na potępienie za grzech Adama i Ewy - zbawiciela nie było przecież do czasów Jezusa.
Nie potrafię zrozumieć tego argumentu "religia jest ze strachu przed śmiercią". No na 100% nie kiedy powstawały jej podstawy.
są takie które się mieszają, chociażby ŚJ z ich zakazem trasfuzji, a nawet KK w temacie antykoncepcji, lub zapłodnienia in vitro, o Islamie nawet nie będę się wypowiadał, bo miejsca braknie
@Leniek: KK to nie religia, tylko organizacja. Możesz wierzyć w zasady promowane przez Jezusa i nie być w żadnym kościele.
Ludzie lubią wrzucać do wora, ale nie zaszufladkujesz mnie do żadnej tego typu
awet sam Dawkins w filmie ze znaleziska powiedział
mamy ograniczony czas na ziemi, skupmy się i zróbmy wszystko żeby zostawić ją najlepsza jak potrafimy dla przyszłych pokoleń
@Leniek: Ale to nie jest logiczny argument. Jeśli nie ma żadnych wyższych wartości, to nie ma logicznych podstaw dla których to co powiedział miało by być właściwe.
Czemu miał bym nie żyć chwilą? czemu wszyscy mieli byśmy tak nie robić? Dawkins jest bardzo racjonalny, ale tu
Wcześniej stawiałeś tezy o celowości istnienia religii, dlatego pytam
@Leniek: Ponieważ jej istnienie jest celowe, przyczyna nieznana. Cel to trzymanie ładu. Ludzie muszą się z czymś identyfikować, tak działa nasza natura - musisz mieć plemię do którego należysz. Tym jest religia i taką pełni rolę.
Czemu ewolucja faworyzuje takie rozwiązania? nie wiem, ale musi być jakiś dobry powód. Jeśli coś odnosi sukces w naturze to znaczy że jest to pozytywna
@Leniek: moralność sama w sobie nie ma sensu. Natura nie wie że kooperując jako cywilizacja podbijemy kosmos. Logiczne było raczej siłowe trzymanie się za mordy i prawo silniejszego. Tyle że w naszym przypadku bycie kimś tam nawet nie gwarantuje dużej liczby dzieci. Jak poświęcasz się pracy to masz mniejsze potomstwo niż idiota ze wsi. Tak było od bardzo dawna, inteligentni ludzie to samotnicy i myśliciele.
@apoll: prawo nie jest zbiorem zasad których społeczeństwo nie przestrzega. Prawo pierwotnie było spisanymi zasadami które były wyrażane przez grupę ludzi.
10 przykazań to właśnie spisanie czegoś co ludzie robili na tej pustyni tak czy inaczej. Dziś część jest nieaktualna, bo ludzie zachowują się w inny
@Leniek: przeczy, nie ma powodu dla którego miał bym nie zabić ciebie za to że się ze mną nie zgadzasz. Jest taki jeden w mojej głowię - wierzę że jesteś człowiekiem i z natury znaczysz więcej niż mucha. Nie dlatego bo boję się boga czy też w niego wierzę. Ludzie mają z jakiegoś powodu koncept że druga osoba to coś więcej niż materia.
Zamrażanie ciała po śmierci jest coraz bardziej popularnym trendem. W Dolinie Krzemowej działają nawet rozległe farmy kriogeniczne, w których martwi milionerzy oczekują na nieśmiertelność.
Bardzo mnie ciekawi jak takie coś miało by wpływ na świadomość tego co zostanie odmrożone. Pierwotna świadomość była fizycznie martwa przez dziesiątki/setki lat. Mózg nie był uśpiony, był technicznie martwy.
Jeśli po odmrożeniu to była by w 100% ta sama świadomość, to było by to cholernie dziwne. Technicznie oznaczało by to że można rozbić ciało w pył, poskładać je w identyczny sposób jak przed rozbiciem, a świadomość przetrwa takie coś i był byś
@ContentNinja: świadomość jest dosyć dziwna, ponieważ taka prawdziwa występuje tylko u ludzi. U innych wyższych zwierząt jest tylko wiedza że to co w lustrze to "ja". Ale taki delfin czy małpa raczej nie myśli i nie kontroluje swojego zachowania w "świadomy" sposób. Tylko człowiek wie, że może poświęcić coś i w zamian za to w przyszłości będzie lepiej.
To taka wiara w to że nasze akcje które podejmujemy dziś, dadzą efekt
No właśnie to nie dowiodłoby "życia po śmierci". Wręcz przeciwnie, bo byłby to bardzo mocny dowód za tym, że świadomość to kwestia czysto fizyczna. Byłby to cios dla wszystkich koncepcji, które świadomość lokują w duszy czy innym "metafizycznym" bycie.
To tak jakbyś zniszczył pamięć SD, a później skopiował/zbudował/odwzorował dokładnie taki sam dysk, z innych atomów, z dokładnością co do atomu. Wszystkie dane będą zachowane, pomimo utraty pierwotnego nośnika. Czy to oznacza, że
@lubielizacosy: ale tylko człowiek ma pełną samoświadomość. Inne zwierzęta, nawet te inteligentne, jej nie mają w takim ludzkim sensie. Nie twierdzę że nie da się odpalić życia ze stanu śmierci, chodzi mi o to "ja" którego żaba nie miała nawet przed zamrożeniem.
@lubielizacosy: inteligencja to nie jest świadomość.
Kruk nie siedział i nie myślał, nie planował przyszłości. Obserwował co się dzieje i reagował. Widział że w taki sposób można się nażreć, nie wiedział czemu itd. Po prostu robił to co inne ptaki robiły.
@teczowisazabawni: czego nie rozumiesz w odtworzeniu wszystkiego w 100%? nie twierdzę że da się to zrobić, to sytuacja teoretyczna, na potrzeby eksperymentu myślowego. Informacja z układu nerwowego to tez materia, możesz ją kopiować.
ja uważam, że nie ma czegoś takiego jak świadomość czy inaczej dusza w sensie religijnym
@ahoq: lepsze jest określenie "nie ma na to dowodów". Był bym ostrożny z jakimikolwiek pewnościami.
Osobiście uważam że różne opcje są możliwe i wszelkie odpowiedzi są jedynie próbą uspokojenia własnej ciekawości, ponieważ jedyna właściwa odpowiedź brzmi "brak danych". Komputery i VR szybko się rozwijają, skąd wiesz że właśnie nie grasz w taką zaawansowaną VR z przyszłości,
stary, fajne wywody ale tego twojego "by" i "byśmy" nie da się czytać. Oczy krwawią jak na to patrzę.
@Bunch: to nie czytaj. Ciekawostka - zdaniem psychologów komentarze takie jak twój, odnośnie gramatyki świadczą o ubogim umyśle. Wytykasz trywialne błędy, ponieważ nie masz niczego lepszego do powiedzenia, nawet nie wiesz czy jestem native speakerem. W sumie to pisząc w żadnym innym języku nie spotkałem się z takim p----------m jak u
Błędnie zakładasz że świadomość jest nośnikiem. Może podejdź do założenia że świadomość = mózg.
@stringer: może podejdź do założenia - nie mam pojęcia. Świadomość nie może działać na procesorze z krzemu? w takim przypadku świadomość =/= mózg. Z tego co wiem to nawet o naszym materialnym wszechświecie wiemy mniej niż pewnie wydaje nam się że nie wiemy.
Podaj dowód na to że byłeś tu 5 minut temu, a twoje wspomnienia nie
@PC66: jeśli nie masz nic więcej do powiedzenia to dziękuję za uwagę. Odwiedź portale w innych językach, nigdy nikt k---a nie zwrócił mi uwagi że zrobiłem błąd po angielsku czy niemiecku. Polacy zabijają kompleksy takimi docinkami. Język to metoda komunikacji, jeśli przekaz można odczytać to znaczy że nie popełniłem błędu.
teoretyczna, która została w pewien sposób juz nawet zrealizowana i nie udalo sie. Matko boska, czemu po prostu nie poczytasz? za duzo filmow chyba -.-
@teczowisazabawni: nikt nigdy nie odbudował ciała z materii na podstawie np. cyfrowej kopii. Nie p-----l albo daj źródło.
@PC66: Ale po co to czytasz jeśli się nie da? Sporo osób uznało że się da i im się podoba taki temat. Używaj subiektywnego określenia "nie jestem w stanie na to patrzeć", ponieważ sugerujesz że wszystkim się nie podoba.
Jestem tylko człowiekiem, mogę być w twoich oczach żałosny. Ta myśl i tak nie ma wpływu na świat, ewentualnie powstanie jakiś zapis w postaci cyfrowej na tym forum, który wyrazi twoje
@PC66: To nie jest krytyka, jestem w 100% świadom tego że popełniam błędy. Po prostu jak ktoś chce dla mnie dobrze to napisze coś w stylu "słuchaj, to i to trzeba napisać tak i tak", a nie "tego się nie da czytać".
Krytyka która jest nastawiona na pomoc jest ok, p-------------e się nie. Dlatego nie przyjmuję jej od ciebie. Jestem świadom błędów, ale nie
Przedstaw mi prosze naukowe dowody na to że mózg =/= świadomoś
@stringer: nie ma czegoś takiego jak dowód naukowy. W nauce tworzy się teorię i stara się je obalić. Dlatego nikt nie zajmuje się zagadnieniem tego typu bo nie da się tego obalić.
Nie jest to fakt, dlatego nie uznaje się tej teorii, ale nie można zaprzeczyć że żyjesz w symulacji komputerowej. Na tym polega nauka.
@Bunch: też Cię kocham. Fakt jest taki że każdy jest na tyle s---------y że ma tyle do naprawiania że ma zajęcie na całe życie. Jestem idiotą takim samym jakim ty jesteś, może z niewielkim odchyleniem na plus lub minus. Bycie idiotą to norma, więc nie wiem czym tu się podniecać.
Jak może konkurować na sprawiedliwych zasadach państwo z 38 milionami mieszkańców, do państwa z ponad 1 300 000 000 osobami. Tania siła robocza której nie w sposób nawet porównać. Import czosnku z Chin, z drugiego końca świata bardziej opłaca się niż produkcja na własnej ziemi.
po prostu sklepy się wycwaniły i nie informują lub informują małym drukiem o kraju pochodzenia.
@Janun: Jak ktoś wie co kupuje i wie po co, to potrafi odróżnić nasz od chińskiego. To jest bardzo łatwe, więc nie ma co płakać.
Wystarczy go posiekać i powąchać, ten chiński śmierdzi. W smaku też jest przepaść. Ten nasz od razu piecze w ustach, ten chiński nie i na dodatek ma taki strasznie c-----y
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, tradycyjnie już zapraszam do zostawienia intencji w komentarzach. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą." (Mt. 7,7-8)
W Księdze Jeremiasza, w rozdziale poświęconym zdobyciu Jerozolimy przez Babilończyków czytamy, że Chaldejczycy spalili nadto dom królewski oraz domy ludu [JR 39,8]. Teraz archeolodzy z Izraelskiej Służby Starożytności znaleźli dowody wskazujące, że przed 2600 lat miasto rzeczywiście zostało spalone.
Bo religie powstały kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupka. Oba typy ludzi były od zawsze obecne we wszystkich kręgach kulturowych. Od zawsze i w każdej kulturze ten co przekazywał innym rzekomo boską wolę otrzymywał z tego tytułu korzyści zarówno materialne jak i niematerialne - władzę i status społeczny. Stanowi to najlepszy dowód na pochodzenie religijnych bajek - ludzki, chciwy umysł.
@torunskizlodziej: nie mogę się z tym zgodzić. Opowieści biblijne to zbiór
to co trzeba zrobić to uwierzyć, bo zbawienie jest z wiary i łaski, a nie z uczynków jak serwuje to KK. Ktoś może zapytać czym jest wiara - wiara wygląda tak: siadając na krzesło nie myślisz i nie zastanawiasz się czy ono utrzyma twój ciężar - po prostu siadasz, podobnie z wiarą w to po co Jezus umarł na krzyżu 2 tyś lat temu
łatwiej im tworzyć kolejne teorie zaprzeczające istnienie Boga, niż uwierzyć w to że Bóg istnieje i jaki prezent można od Niego otrzymać - kompletnie za darmo - zbawienie i życie wieczne
@zas3k: Nie sądzę aby to tak działało. Moim zdaniem są przesłanki ku temu że Bóg istnieje, ale czy to oznacza że w niego wierzę? Żyję tak jak gdyby Bóg istniał. Wiem że istnieje prawdopodobieństwo tego że to tylko wymysł naszego
Dostałem kosza na "mam chłopaka" xD To chyba najlepsze co mogło mnie spotkać bo podobała mi się ale wiedziałem że to była by kiepska decyzja, teraz jestem wolny psychicznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)