A kogo obchodzi to babsko, które - razem ze swoim tatuśkiem - próbowało podkopać karierę Sabbathów za to, że wykopali Ozza
@czemu_dlaczego: gdyby nie to babsko, to Ozzy po wykopaniu z Sabbathów nic by już nie znaczył, a prawdopodobniej by już dawno nie żył. On jej zawdzięcza i życie, i całą dalszą karierę.














Ja wiem że to on, Ty wiesz że to on, ale państwo prawa polega na tym, że trzeba mu to udowodnić, żeby go skazać.