Od środy 12 listopada pasażerowie linii lotniczej Ryanair będą musieli posiadać smartfona żeby odlecieć. Obowiązek wprowadzono między innymi w celu ochrony środowiska.
@argonauta1000: Racja, ta "ekologia" to jedno wielkie kłamstwo. Samolot spala dziesiątki litrów paliwa na pasażera. Papierowa karta pokładowa to przy tym nic.
Ja zawsze używałem komórki, ale z pdf'em. A dodatkowa karta wydrukowana w razie gdyby komórka padła.
W rzeczywistości chodzi im o to abyś instalował ich aplikację i będą ci wrzucać reklamy jedzenia i loterii w samolocie.
@bachus: Nie pamiętam który, czy Airbus 320/A321 czy ten największy A380 miał przelicznik spalania nafty na poziomie ok 4l/100 km / pojedynczego pasażera. Przyznam, że tak mała wartość mnie naówczas zszokowała
@Dziki_zwierzak: Wiele aplikacji banków nie działa pod GrapheneOS (dużo bardziej bezpieczną wersją Androida). Aplikacja McDonald's też nie działa. Nie dlatego, że GrapheneOS jest zły, ale są zwyczajnie zablokowane przez tzw. Play Integrity API.
Więc nie śmiałbym się - niedługo będziesz miał do wyboru "być szpiegowanym przez Apple" lub "być szpiegowanym przez Google". A jeżeli nie to idź pieszo, bo nawet biletu na pociąg nie kupisz.
@milo1000 @pokusof Dlatego podejrzewam że ten news to kaczka dziennikarska. Pewnie przestali wysyłać pdf'y i tyle. To samo czytałem o biletach na koncerty i normalnie można było wejść na wydrukowany kod
Ryanair chyba przesadził z cyfryzacją. Z jednej strony ochrona środowiska jest ważna, ale zmuszanie wszystkich pasażerów do posiadania smartfona wyklucza tych, którzy wolą tradycyjne rozwiązania albo po prostu nie mają nowoczesnego telefonu. W praktyce wygoda i dostępność lecą na dalszy plan.
@snorli12: Ale Ryanair ma politykę że przekłada niską cenę nad wygodne klienta. Opłaca im się obcinać koszty, nawet jak jakiś klient im odpadnie bo nie ogarnie telefonu.
Już teraz np. mają na niektórych lotniskach stanowiska do nadania bagażu - automaty z wagami do których obsługi musisz mieć telefon. Póki co alternatywnie jest opcja z klasycznych stanowisk, ale pewnie kwestia czasu. No i będzie - zamiast płacić z 8 stanowisk na
@snorli12: @mk321 @Victor_Manzon Żyjemy w 2025 roku, ja rozumiem problem prywatności lub nachalnych reklam, ale błagam - nie dyskutujmy o tym, że ktoś nie ma telefonu albo używa starego androida lub nie ma miejsca w pamięci. Jak sobie chce siedzieć po kamieniem, niech siedzi, ale wtedy po co mu latać?
Może jeszcze wróćmy do dobierania koszulek zawodników na meczach pod kątem czarno białej telewizji, bo ktoś woli tradycyjny,
@Topex15: Raczej mają w d***e to w co ludzie wierzą. To uzasadnienie jest po prostu ładnie brzmiące, politycznie poprawne i dające +10 do public relations. Takie mamy czasy.
Rozładuje Ci się telefon i nie lecisz XD , pieprzenie o ekologi żeby przemycić ludziom apk a żeby zainstalować apcie musisz wyrazić zgodę na zaglądanie do galerii, kontaktow, widomoaxi i do d...
Dlaczego wy komentujecie materiały, których nie czytacie?
@MiedzygalaktycznyMors: ale koło wuja mi to lata miałem ostatnio r-------y dotyk w tele i drukowałem wcześniej nie bede biegać po lotnisku insie prosić o kartę pokładowa, poza tym teściowa ma jakiś stary telefon już widzę jak będzie chętna do używania nowego jebsc ich
Komentarze (236)
najlepsze
Ja zawsze używałem komórki, ale z pdf'em. A dodatkowa karta wydrukowana w razie gdyby komórka padła.
W rzeczywistości chodzi im o to abyś instalował ich aplikację i będą ci wrzucać reklamy jedzenia i loterii w samolocie.
Więc nie śmiałbym się - niedługo będziesz miał do wyboru "być szpiegowanym przez Apple" lub "być szpiegowanym przez Google". A jeżeli nie to idź pieszo, bo nawet biletu na pociąg nie kupisz.
Co się stało z "mój
@sogen: jak moj bilet byl zalany to wprowadzali na kazdym etapie dane recznie do systemu (nie mogli użyć kodu QR z biletu)
źródło: image
PobierzTo samo czytałem o biletach na koncerty i normalnie można było wejść na wydrukowany kod
Opłaca im się obcinać koszty, nawet jak jakiś klient im odpadnie bo nie ogarnie telefonu.
Już teraz np. mają na niektórych lotniskach stanowiska do nadania bagażu - automaty z wagami do których obsługi musisz mieć telefon. Póki co alternatywnie jest opcja z klasycznych stanowisk, ale pewnie kwestia czasu. No i będzie - zamiast płacić z 8 stanowisk na
Może jeszcze wróćmy do dobierania koszulek zawodników na meczach pod kątem czarno białej telewizji, bo ktoś woli tradycyjny,
To tak jakby banknotów nie przyjmowali
Nie musi.
xD Śmiechłem. Oni myślą że ludzie jeszcze w to wierzą?
@Topex15: Raczej mają w d***e to w co ludzie wierzą. To uzasadnienie jest po prostu ładnie brzmiące, politycznie poprawne i dające +10 do public relations. Takie mamy czasy.
Dlaczego wy komentujecie materiały, których nie czytacie?