Wpis z mikrobloga

Zawsze odwiedzając rodziców lubię przejść się ulicą Kossutha. Panuje tam taka samochodoza, że jednorazowo potrafię wysłać nawet do dziesięciu zawiadomień. Tym razem mamy jezdnosceptyka. Jezdnia? Na co to komu, lepszy chodnik. Jak popada to opony się nie zmoczą. A piesi? Kto to? Nie znam, nie słyszałem.

Tym razem straż się nie popisała, nie poinformowała mnie o nałożeniu mandatu i musiałem się dopominać drogą zapytania o informację publiczną. Z tego powodu wrzucam skrin wraz z widocznym numerem zgłoszenia, a w komentarzu standardowo mandat.

#samochodoza #konfitura #uprzejmiedonosze
czerwony_kmer - Zawsze odwiedzając rodziców lubię przejść się ulicą Kossutha. Panuje ...

źródło: wykroczenie

Pobierz
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czerwony_kmer: nie wiem czy jest sie czym chwalić, to jest komunistyczne osiedle gdzie na 20 mieszkańców przypada jedno miejsce parkingowe. Myslisz ze on tam zaparkował bo mu sie spieszyło zrobić zakupy? XD Pewnie tam mieszka
  • Odpowiedz
@czerwony_kmer: nie wiem czy jest sie czym chwalić, to jest komunistyczne osiedle gdzie na 20 mieszkańców przypada jedno miejsce parkingowe. Myslisz ze on tam zaparkował bo mu sie spieszyło zrobić zakupy? XD Pewnie tam mieszka


@paul772: syty głodnego nie zrozumie
  • Odpowiedz
  • 410
@paul772: Jak nie ma gdzie zaparkować to nie powinno się parkować i kropka. Strefa zamieszkania jest i należy przestrzegać przepisów. Jeśli mieszkańcy nie mają gdzie parkować to niech się zgłoszą do spółdzielni i wyznaczą więcej parkingów. Proste. Poza tym to nie ja wystawiłem mandat. Jeśli masz pretensje to miej do straży miejskiej.
  • Odpowiedz
  • 44
nie wiem czy jest sie czym chwalić, to jest komunistyczne osiedle gdzie na 20 mieszkańców przypada jedno miejsce parkingowe. Myslisz ze on tam zaparkował bo mu sie spieszyło zrobić zakupy? XD Pewnie tam mieszka

@paul772: Jak stać kogoś na auto, to stać go też na miejsce parkingowe. Sprawdziłem sobie w Google ten adres - jest tam sporo terenów zielonych między blokami, właściciele aut mogą się zrzucić na budowę parkingów, w
  • Odpowiedz
@paul772: on tam zaparkowal, bo mu sie nie chcialo isc z normalnego miejsca parkingowego, ktore zapewne bylo dalej albo nawet go nie szukal. Po prostu dla wlasnej wygody i celem unikniecia dodatkowych kilku minut spaceru do auta olal przepisy i zaparkowal jak swieta krowa na calej szerokosci chodnika lejac na pieszych cieplym moczem.
  • Odpowiedz