Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@Horvath: gdybym ja była teraz dzieckiem, to by nie przeszło. Wersja papierowa ma kilka ważnych dla mnie zalet, czyli dotyk (papieru), fizyczne strony - ich numeracja, ułożenie, zagięcia czy plamy, możliwość robienia notatek czy zaznaczania. Wszystko co czytam na czytnikach lub piszę w wersji elektronicznej - zapamiętuję całe nic. Nie pamiętam ani jednego zdania, które przeczytam lub napiszę w taki sposób. Dlatego nie czytam książek na żadnych czytnikach oraz nie potrafię
Szkoda. Szkoda jego i jego rodziny. I tysięcy jak nie milionów osób, które go oglądały, popierały lub choćby szanowały, na całym świecie. Ogromna strata (╯︵╰,)
@deeprest: możesz wkleić cały wywiad a nie powielać wycinek zdania, które akurat na tym się nie kończy? P.S. Kirk nie powiedział, że sam nie jest empatyczny lub jej nie popiera ogólnie ¯\(ツ)/¯ Ale rozumiem chęć użycia żartu lub sarkazmu ʕ•ᴥ•ʔ
@deeprest: cieszę się, że udało Ci się dotrzeć do pełniejszego materiału. Jeżeli jeszcze będziesz w stanie powiedzieć, co z niego wywnioskowałeś, to będzie super :)
Mówi tutaj, zdaje się, o wyborach w USA i strategiach politycznych. Przytacza jakiej strategii w komunikacji używał Bill Clinton, mówiąc "I feel your pain" kiedyś a jakiej używa się teraz: "you're not in pain", jednocześnie zaznaczając, że empatia jest mocno używaną i skuteczną strategią. Powiedział również,
#pytanie do Was, czyli do #pytaniedoeksperta (。◕‿‿◕。) Czy te #drony mogły być jakoś monitorowane, namierzane? Czy ktokolwiek je wystrzelił mógł wiedzieć, gdzie spadły?
Bully zamordował nerda. Chłopak skończył liceum, ciężko pracował na swój sukces, założył rodzinę - nie gadał tylko o konserwatyzmie, ale żył nim. Neuropki - jak wy możecie się z tego cieszyć? Ten koleś debatował z ludźmi, którzy myśleli inaczej od niego - odpowiadał na pytania, tłumaczył swoje poglądy. Czy nie tak wygląda wasz idealny świat - gdzie ludzie mogą ze sobą rozmawiać z szacunkiem? Kula w szyję za to? Grób?
@Krzyzan13: teraz to już nie wiem, może napisz do moderacji z prośbą o możliwość edycji lub usunięcia załącznika. Ale zamazując PESEL też się nie postarałeś, przecież nadal wszystko widać! └[⚆ᴥ⚆]┘
Ależ to był piękny bieg. Ultra Tour Monte Rosa, czyli 170 km i 11000 m w pionie, ciężkiej technicznej trasy wokół masywu Monte Rosa na granicy szwajcarsko-włoskiej. Szaleńcy lecą to na raz, ale jest też wariant 4 dniowej etapówki, który wybrałem ja. Poza oczywistymi plusami w postaci odpoczynku pomiędzy kolejnymi etapami, całą trasę leci się za dnia, więc można się
@jaroty: ale kto panikuje? To, że ludzie dyskutują, rozważają, oczekują działań czy wyjaśnień nie oznacza, że panikują. Kto będzie chciał zrobić zapas papieru na pięć lat to i tak zrobi i wystarczy mu jakakolwiek informacja. Podejrzewam, że alert jest dupochronem dla Państwa. A część obywateli chce je otrzymywać, żeby mieć poczucie, że są informowani ¯\(ツ)/¯
" 841 Rosjan będzie musiało opuścić Łotwę w ciągu miesiąca Łotwa nakazała 841 obywatelom Rosji, którzy nie spełnili nowych wymogów prawa imigracyjnego, w tym nie zdali egzaminu z języka łotewskiego, opuszczenie kraju do połowy października. Ustawa, uchwalona trzy lata temu, wymaga od mieszkańców Rosji wykazania się znajomością języka łotewskiego oraz przejścia kontroli bezpieczeństwa, a osoby, które nie spełnią tych wymogów, zostaną deportowane. Władze wysłały już zawiadomienia do osób, które nie dotrzymały terminów,
@heniek_8: z perspektywy ekonomicznej nie opłaca się mieszkać samemu, racja. Ale jeżeli mieszkasz z rodzicami, którzy wszystko opłacają, gotują, piorą, to uważam, że człowiek nie uczy się samodzielności ¯\(ツ)/¯ To tylko moje obserwacje: jest duża różnica mentalna u osób mieszkających z rodzicami a tych, którzy radzą sobie sami na każdym polu.
P.S. no i może w końcu rodzice też by chcieli odpocząć od dziecka ;) Wielu rodziców tego nie powie,
Aczkolwiek jeżeli całe życie mieszkasz z rodzicami, masz wikt i opierunek, to nie masz motywacji nauczyć się gotować i robić innych rzeczy, bo i po co. Jest sporo takich drobnych rzeczy (rachunki, zakupy, remonty, wcześniej wymienione) i dochodzi takie poczucie bezpieczeństwa, że rodzice zawsze są. Jak jesteś na swoim to nie czekają w domu z obiadem ( ͡°͜ʖ͡°)
Chłopak sobie podróżuje i dzieli się tym a tu jak zwykle hejt. Przy okazji pokazuje, że robi coś, czego do tej pory się bał, pisze szczerze o swoich obserwacjach i doświadczeniach, nawet naiwnie czy dziecinnie. Może i jest w tym laikiem czy popełnia błędy, ale każdy kiedyś zaczynał i na pewno pierwsze wasze wyjazdy to nie były niedostępne regiony Afryki czy podziemia rosyjskich więzień ( ͡º͜ʖ͡º)
@banans: ale właśnie nie potrafi zagadać ( ͡°͜ʖ͡°), dlatego zwiedza xD Chyba definicja przegrywu dla każdego może się odrobinę różnić. Nie wiem, nie znam się na tym ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
@erni13: nie znam chłopaka, ale mnie to wygląda na próbę bycia na luzie ¯\(ツ)/¯ Do wielu osób taki przekaz nie trafia, wręcz drażni, ale znajdą się osoby, które będą obserwowały. Tak czy inaczej, jakieś plusy to zbiera, z braku laku ląduje w gorących, więc cel konsekwentnie osiągany.
Niedobór specjalistów w branży IT stał się jednym z najpoważniejszych problemów, z którymi mierzą się firmy na całym świecie. Według danych, globalnie brakuje aż 4,8 miliona ekspertów, co sprawia, że 76% firm technologicznych ma trudności ze znalezieniem pracowników o pożądanych kwalifikacjach, wynika z raportu Manpower Group.
Jak podkreśla Paweł Łopatka, dyrektor Experis w Polsce, krajowy rynek jest odzwierciedleniem globalnych trendów. Popyt na
@Ksiega_dusz: ale to chyba mówimy o dwóch różnych sprawach: 1. Jest potrzeba brak specjalistów 2. Nie ma potrzeb na specjalistów Ty mówisz o p.2 a ja o p.1 :)
@ly000: Ale rozmawiamy o IT, więc po co mam się wypowiadać o innych branżach? Nic nie powiedziałam o wyjątkowości branży IT tylko o braku specjalistów ¯\(ツ)/¯
@ly000: ale o co Ci tak naprawdę chodzi? Rozmawiamy o specjalistach IT. Z moich doświadczeń wynika, że ludzie w IT są, pracują, ale do większości projektów nie można znaleźć specjalistów. Ludzi, którzy nie po prostu będą pracowali, tylko będą dobrze pracowali. To jest ta różnica.
Nie za bardzo rozumiem o co pytasz, co chcesz tutaj podważać czy o czym podyskutować. Zadaj konkretne pytanie, to z chęcią się do niego odniosę.
@ly000: nikt nie napisał, że IT jest najważniejszą branżą w Polsce. Zgadzam się, że dobrych ludzi brakuje wszędzie. Myślę, że kłopot polega na tym, że chętnych do pracy w IT czy pracujących w IT jest bardzo dużo, ale faktycznie dobrych jest mały procent. Sporo przyszło po bootcampach, czy innych przekwalifikowaniach zachęceni wizją dużych pieniędzy. Czy zapotrzebowanie jest mniejsze? Nie wiem i nie wiem czy ma to znaczenie. Projekty są jak
To prywatna czy publiczna szkoła?
Wersja papierowa ma kilka ważnych dla mnie zalet, czyli dotyk (papieru), fizyczne strony - ich numeracja, ułożenie, zagięcia czy plamy, możliwość robienia notatek czy zaznaczania.
Wszystko co czytam na czytnikach lub piszę w wersji elektronicznej - zapamiętuję całe nic. Nie pamiętam ani jednego zdania, które przeczytam lub napiszę w taki sposób. Dlatego nie czytam książek na żadnych czytnikach oraz nie potrafię