Ruszają powszechne szkolenia wojskowe. Na razie dla chętnych.

Pilotaż ruszy już w listopadzie. Uczestnicy sami wybiorą długość i miejsce kursu - szkolenie potrwa od 1 do 30 dni, a chętni zdecydują, czy chcą szkolić się w obronie cywilnej, czy wybrać specjalizację wojskową. Całość zakończy się przysięgą wojskową.
z- 225
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Jak mieszkasz w kraju, który jest zagrożony wojną i brakuje żołnierzy, to logiczne, że Państwo szuka wśród obywateli.
Każdy Polak ma przywileje (ekhm ( ͡° ͜ʖ ͡°)) i obowiązki jako obywatel tego kraju. To są normalne ruchy. Na dodatek nie ma przymusowej służby, więc dają wybór: przeszkolimy Cię jako cywila lub możesz zostać żołnierzem ¯\(ツ)/¯
Tylko w przypadku tych szkoleń, nie ma dyskryminacji - mogą przyjść mężczyźni i kobiety. Starsi, młodsi, biedni czy bogaci.
Tylko o co tak naprawdę to oburzenie? O to, że ewentualny pobór dotyczyłby tylko mężczyzn? (Nie tylko, ale to szczegół)
Czy tego, że w ogóle są jakiekolwiek oczekiwania do ludzi, aby bronili kraju?
I owszem, te wszystkie aspekty dokładają do pieca, doskonale to rozumiem. Ale obrona kraju to jednak ważny temat. Osobiście przykro mi się czyta komentarze typu: ja nie będę bronił, bo jestem traktowany jako obywatel drugiej kategorii.
Doskonale rozumiem też wkurzenie, naprawdę, sama mam dosyć niektórych
Jak w restauracji: nie wszyscy mogą być kucharzami, bo nie będzie komu podawać, zapraszać klientów, rozliczać i zarządzać całym interesem.
Poza tym wojna to nie jak z filmu, gdzie cały kraj płonie, wszyscy w okopach a matki z dziećmi na plaży za granicą. To myślenie jednotorowe.
Uważam, że owszem, należy zgłaszać co się komu
Cóż, myślę, że wojsko patrzy przede wszystkim na przydatność do służby.
I tutaj kilka kwestii, choćby takich, że:
- po pierwsze w przypadku rodziny, to kobieta najczęściej zostaje w domu z dziećmi. Nie znam żadnego przypadku, gdzie mężczyzna proponuje rezygnację z pracy, aby zająć się dziećmi i domem. A nie jest to przymus tylko wybór.
- po drugie poniekąd mężczyźni sami to sobie robią ¯\(ツ)/¯ Usługiwanie
@melezdev bardzo podoba mi się Twój styl odpowiedzi: konkretny, ale nie nacechowany agresywnością (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Mam miliony pomysłów i argumentów w głowie, ale zanim zdążę coś napisać to mi już ucieka ( ͡° ʖ̯ ͡°)
1. Bezdzietne - zgadzam się, choć podejrzewam że tu jest kwestia młodych kobiet w najlepszym okresie do rozrodu ¯\(ツ)/¯
2. To jest wybór mężczyzn, ale swoimi zachowaniami przyzwyczaili
2. To myślenie życzeniowe.
Zobacz: mężczyżni wprowadzają lub przyklepują pomysły (bo jednak stanowią większość kadry zarządzającej) typu: zatrudniamy kobiety! Więcej kobiet w firmach! Musimy wyglądać dobrze, więcej kobiet!
A później mężczyźni płaczą: kobiety się nie nadają a płacą im tak samo lub więcej niż Kowalskiemu.
Nie mówię, że kobiet ma nie być, że mają tylko leżeć i pachnieć, ale trzeba to proponować