Wpis z mikrobloga

@HardWax a ja właśnie tak robię. Jak ktoś mi wali światłami i siedzi na zderzaku to grzecznie zwalniam, czekam aż tiry mnie wyprzedza prawym pasem i się za nimi chowam. Tylko nie wiem dlaczego ten od świateł wtedy jest jeszcze bardziej czerwony.
  • Odpowiedz
on chce jechać 160 km/h mimo że w dużym ruchu lewy pas porusza się z 130/140 km/h


@etosha: jakie to są p------e warunki do jazdy, gdzie wszyscy gnają i tak z maksymalną, dopuszczalną prędkością, a takie zjeby i tak każdemu aż do momentu zjazdu siedzą każdemu na zderzaku ( _), czekam z utęsknieniem aż to zacznie być konsekwentnie i surowo karane
  • Odpowiedz
@HardWax: ja kiedyś dokładnie tak zrobiłem jak na memie, leciałem sobie yariską 110km/h wyprzedzając tira, dojechał jakiś wścieknięty kolo mrugając długimi to dałem po hamulcach tylko powoli (byłem na wysokości ciągnika) i powoli zwalniałem żeby się schować za tirem i go przepuścić. Cała akcja potrwała z 5x dłużej niż bym dokończył po prostu wyprzedzanie ;d
  • Odpowiedz
@HardWax: Mnie kiedyś taki typ w BMW nieco zaskoczył :D jechałem Zakopianką, wyprzedzałem, przede mną kilka samochodów, więc nawet gdybym chciał to nie mogłem szybciej. Nadjechało stare BMW i zaczął mrugać, to jak kiedyś ktoś na wykopie zaproponował, zjechałem mu, wjechałem za niego i też zacząłem mrugać. Spodziewałem się że typ się odpali, zatrzyma mnie będzie pyskówka czy coś albo chociaż spryskiwacze odpali, a ten mi również zjechał i wjechał
  • Odpowiedz
@HardWax: Druga wersja tego mema: o, za 2km widać następnego TIR-a na prawym, zostanę na lewym, w końcu tego też chcę wyprzedzić. Każda postawa ma swoją patologiczną odmianę ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
a ja bardzo lubię jak się ktoś za mną za bardzo śpieszy


@jutrobedzieinaczej:

On się nie spieszy, on cię ostrzega, ze jedziesz za szybko i powinieneś zwolnić, a przynajmniej wyrównać do obowiązującej maksymalnej prędkości. Taki uprzejmy człowiek! Podziękuj, noga z gazu.
  • Odpowiedz
@xfin: this. Ja jak wyprzedzam przy 120 w dupie mam furiata co z--------a za mną. Nie będę wyhamowywać auta ze 140-120 do 90 bo panicz chce jechać 160 xd imho hamowanie i zmiana pasa jest bardziej niebezpieczna niz jakis pajac z tylu
  • Odpowiedz
Moja wyobraźnia za bardzo podpowiada mi scenariusz prasy hydraulicznej w przypadku awaryjnego hamowania, a ja bardzo cenię swoje życie ¯\(ツ)/¯


@xfin: ale p0laczki zawistaczki nie mają takich rozkmin- najważniejsze to przyszeryfić i "aaaahaha, pokazać bucowi" - oczywiście taki zawistaczek nie staje się wtedy bucem "bo jak to tak, on wymierza sprawiedliwość dziejową" xD
  • Odpowiedz
@Atreyu Na ch... Ci 400KM jak korzystasz z 5?

Ja miesięcznie osobówką robię kilkadziesiąt tysięcy autostradami (głównie A1 i A2, ale czasem też A4 i A6) i nigdy nikt mi nie mrugał, ani ja nikomu nie mrugałem.

Ale może dlatego, że nie jeżdżę jak sierota co się przesiadła z wueski na małego fiata i nie potrafi się odnaleźć.
  • Odpowiedz
nie, to bardzo dobry pomysł. Wiele osób tak jeździ, z plusów:


@Atreyu: wysiadasz jak zombie po jeździe 90 na nużącej trasie, twój czas reakcji drastycznie spada, jakbyś jechał autobusem. Plus tir ma często lepsze hamulce jak osobówka, a siedząc za nim nie masz widoczności, no ale co kto lubi.
  • Odpowiedz