Wpis z mikrobloga

wtedy się chowasz, wskakujesz za takiego delikwenta i mrugasz mu aż do końca wyprzedzania ( ͡º ͜ʖ͡º)


@open_or_die: nie zjeżdżają. Ba, jeszcze łapami coś tam do mnie machali gdy tak zrobiłem.

Szczyt debilizmu. Przecież przed chwilą oczekiwali tego samego ode mnie to dlaczego nie zjeżdżają gdy ja pojawiłem się za nimi?
  • Odpowiedz
ja jak widze, ze ktos za mna jedzie szybciej, a nie mam jak zjechać to po prostu przyspieszam na te kilkanascie sekund. Ale rozumiem, ze nie kazdy jest na tyle bystry, zeby na to wpaść


@qwenti: no i pokazujesz patologii drogowej, że dalej może być patologią drogową. Faktycznie, nie jesteś zbyt bystry.
  • Odpowiedz
@wojtoon: ej, ale jak ty z----------z grubo ponad limit to pamiętaj, że to ty jesteś w tym momencie najniżej w hierarchii i to ty masz się dostosować do innych, a nie inni do ciebie.
  • Odpowiedz
Nie mam samochodu więc też nie jestem aktywnym kierowcą, więc pytam na przyszłość ( ͡º ͜ʖ͡º) Czy jechanie za tirem (z utrzymaniem bezpiecznej odległości), a więc z prędkością dużo poniżej 130-140, jest głupim pomysłem, jeśli nigdzie mi się nie spieszy?


@ivbefre: też mnei to ciekawi, bo chodzi mi po głowie kupno elektryka i czasem w nagłych sytuacjach jak sie zrobi jakiś błąd z wytyczeniem trasy,
  • Odpowiedz
@Krupier: Skąd insynuacje, że "z---------m grubo ponad limit"?

Jak już wspominałem, jeżdżę autostradami dużo i nigdzie nie przyznawałem się jak stanowski, że jeżdżę nieprzepisowo. Jeżdżę przepisowo bo dla mnie brak prawa jazdy to brak chleba na który tylko czyhają OPP na wysokości ciechocinka czy przed kutnem.
Niestety sieroty które tu się zesrały uważają, że jak na autostradzie można jechać 140km/h to znaczy, że jadąc 80km/h jadą bezpiecznie.

NIE. Jesteście zawalidrogami. I to dlatego
  • Odpowiedz
@wojtoon

@Krupier: W takim razie przetrzyj szklaną kulę, albo przyzwyczaj się, że ktoś nazwie cię imbecylem bo "da się to wyczuć nawet ze słów pisanych, uwierz mi".


Czyli z czystym sumieniem powiesz, że nie jeździsz grubo
  • Odpowiedz
@HardWax kiedyś miałem sytuację w której omijałem rząd 2 czy 3 ciężarówek, serio nie miałem jak się między nie schować.
Jestem w połowie 2giej, podjeżdża z tyłu gość i mruga światłami rantując pobocze lewo prawo. Delikatnie zwolniłem, ciezarowki mnie wyprzedziły, schowałem się za nie .
Facet mi podziękował i pojechał dalej ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Krupier: odpowiedzialem. Sam jezdze szybciej, bo mam 300 koni, opone premium o szerokosci 275 i tarcze hamulcowa 340mm, dzieki czemu jestem bezpieczniejszym kierowcą niz kazdy w koreanskim dziadkowozie albo innej dacii.
  • Odpowiedz