Pojawia się ostatnio spin serwowany przez pewne podejrzane konta tutaj, wszyscy wiemy od kogo są ( ͡° ͜ʖ ͡°)
O tym że ostatni odczyt #inflacja to fałszerstwo, i rzeczywiście inflacja jest na poziomie 20%.

Mam nadzieje że chociaż tutaj to nie chwyci, chociaż co do mitycznej wysokiej świadomości użytkowników wykopu mam coraz częściej pewne wątpliwości.

Nie będe wrzucał własnych screenów, chociaż chciałem ale aplikacja #lidl blokuje opcje rollscreena, więc nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radziuxd: ja mam praktycznie te same produkty jako "trzon" cotygodniowych zakupów, większość moich paragonów od roku, wcześniej nie używałem apki, to 62-65 produktów i cena około 370 zł, czasem 350, czasem 390.
Sporadycznie mam paragony po 500+ ale tam jest np 80 produktów, więc to z tego wynika, np dorzuciłem flaszke i coś na grilla bo wybierałem się wieczorem do znajomych.
Po przejrzeniu tego i porównaniu cen takich produktów które
  • Odpowiedz
@dzieju41: porównywać to raczej nie ma, bardziej informacja o zeskanowanym produkcie. Możesz popatrzeć na fitatu (duża baza danych dodawane przez userów i po zeskanowaniu widać składy i wartości odżywcze) ewentualnie zdrowezakupy (z tej nie korzystałem)
  • Odpowiedz
@dzieju41: W przypadku batonów i wszystkich innych frykasów odbiegających od diety zasada jest prosta: mniej kalorii = zdrowsze.

Jak sprawdzam który kosmetyk jest lepszy to wklepuje ich skład w chatGPT ale on ma tendencje do pisania populizmów niezgodnych z prawdą więc jest to tylko półśrodek
  • Odpowiedz
@Patryk4: w normalnych warunkach jedyne co to straci smak i aromat, ale to nawet nie musi się przeterminować żeby to się stało. Wystarczy dostęp powietrza (chyba).
  • Odpowiedz
Bylem po 10 latach kolejny raz w usa, tym razem tylko na 1 tydzien.

Wtedy przejechalem w 6 miesiecy usa rowerem cale usa a teraz tylko nyc i long beach wypozyczonym samochodem.

Moje obserwacje w porownaniu z uk gdzie mieszkam na stale,

W
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@adamsowaanon: Dla mnie USA to taki wielki park rozrywki albo zoo - jedziesz tam pooglądać scenerie z filmów, grubych ludzi na wózkach w Walmarcie, opakowania Ibuprofenu po 1000 tabletek na półce w supermarkecie, rozwalające się koleje miejskie i inny miejski syf, oprócz tego łatwo dostępne świetne widoki w parkach narodowych (czyli jedyny pozytyw USA), a potem wracasz z ulgą do Europy i doceniasz jak tu jest dobrze.
  • Odpowiedz
  • 5
nikt normalny nie kupuje zarcia w walmarcie


@cerbera: No tak ale to najpopularniejszy sklep w usa,
Tymczasem w uk takie tesco czy aldi,lidl ma mega zdrowe jedzenie w porownaniu do tego walmartu i to za kilkanascie % mniej pieniedzy.
  • Odpowiedz