Jest sobie niedziela. Wstaje, totalny chill. Schodzę do kuchni. Jest godzina 9.30. Mama robi śniadanie. Będzie jak zwykle jajecznica bez której nie wyobrażam sobie niedzieli. Z ojcem rozmawiamy o wczorajszej partii Heroes III. Analizujemy co moglo pójść lepiej. W telewizji leci Teleranek. W ogóle nas nie interesuje, ale na dwójce jest specyficzny Cejrowski-daje radę. Długo nie ogladamy, bo zaraz trzeba sie ubrać i pójść do kościóła. Dowiaduje się, że po południu przyjedzie
g.....s - Jest sobie niedziela. Wstaje, totalny chill. Schodzę do kuchni. Jest godzin...

źródło: comment_1618738872pMlQbf5mjuqwm4FlTESEdE.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja pandemia. Doszła kolejna tuba do chwilowego przechowywania użytych maseczek wielokrotnego użytku. Prawdę powiedziawszy wcześniej, te tabletki musujące – jakieś tam suplementy diety, witaminy i tak dalej, leżały często tygodniami. Teraz chyba każdego dnia robię sobie oranżadkę, z myślą o kolejnej tubie. Niby jedna by wystarczyła, ale wiadomo jak jest. Nieraz się zapomi by przełożyć z plecaka czy kieszeni. Dlatego mam kilka. Po wyjęciu maseczki, galancie spryskuje denaturatem.

Zapas świeżych maseczek wielokrotnego
E.....0 - Moja pandemia. Doszła kolejna tuba do chwilowego przechowywania użytych mas...

źródło: comment_16185022978WgwBYuXKg9I7qnaEjFjd7.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja pandemia i pamięć o zmarłych. Dzisiejsze moje pranie maseczek utrudniających emisje wirusa SARS–CoV–2 powodującego chorobę COVID19 na który w Polsce przez rok (od marca do marca), zmarło 46 tysięcy ludzi

„12 marca minął rok od śmierci pierwszej osoby w Polsce zakażonej koronawirusem. Do końca 2020 roku liczba zgonów doszła do poziomu, jakiego nie było od II wojny światowej”

Na zdjęciu maseczki z dwóch dni. Niestety, z raz nie wyprałem od razu.
E.....0 - Moja pandemia i pamięć o zmarłych. Dzisiejsze moje pranie maseczek utrudnia...

źródło: comment_1618500941I8ZJ8wWQhYtODmDz3uprv1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: kondolencje z powodu śmierci mamy
Bańka to nie jest dużo, to zaledwie mieszkanie w Warszawie.
Kasę zainwestuj (idź do normalnego doradcy za kasę) i normalnie do pracy przez kolejne 30-parę lat.
Odejdzie po prostu tobie to obciążenie, że kasy nie ma, lub może nie być.

A jak masz 33 lata i jesteś po rozwodzie, to masz jeszcze czas ułożyć sobie życie z jakąś normalną kobietą. Teraz przynajmniej wiesz, czego
  • Odpowiedz