Poniżej fajne rady od zaprzyjaźnionego Mirka @om606 który poleca fajne działania zamiast siedzenia i mirokwania dzień i noc. Sheruję, może komuś się przyda

odłożyć komórkę,

wyłączyć wykopowe powiadomki,

pójść zrywać porzeczki z krzaczka,

pojeździć na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@cyriak: może ktoś inny nie widział? Ja nA przykład widzę pierwszy raz i całkiem przyjemnie się ogląda i trochę Inaczej patrzy się na to zycie dlatego zostawiłem linka dla tych co nie widzieli. 3maj się tam cyriak kimkolwiek byś nie był xd
  • Odpowiedz
@agnis20: ale depresja traci sens po obejrzeniu tego XD mi to pokazuje ze jednak nie jest tak ze jestes gowno ludzikiem nic nie znaczacym tylko jednak to zycie jest rzadkie a 7 miliardow ludzi w przelozeniu na te liczby to nic
  • Odpowiedz
To ja mam z kolei tak, że czasem potrzebuję mocno być samemu, ale kiedy jestem sam zbyt długo to wtedy z kolei zaczyna mi brakować kontaktów z ludźmi, a z kolei jak za dużo tych kontaktów to chcę samotności - i tak się zamyka ten s---------y Uroboros...
  • Odpowiedz
Co jeśli to całe życie jest tylko snem i po śmierci rozpoczynamy wszysktko od nowa?? Ciągle mnie trapi to pytanie i nigdy nie mogę na nie odpowiedzieć...To wszysyko jest takie jakieś nie wiem...p------e..bez żadnej przyczyny...takie sobie zaistniało i tyle..

#pytanie #morze #zycie #wszechswiat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@agnis20: Śmierć jest absolutnym końcem wszystkiego gaśnie światło i tyle, wierzyć możesz w świętego mikołaja a bajki o bogu są po to żebyś całe życie w pokorze z---------ł na czyjeś życie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: co do smyczy - powiem, że różnie, ale chyba najczęściej jest właśnie jak piszesz. Poczują zew wolności i let's go.

Co do szkoły Problem jest taki, że uczy ona dokładnie tego, co jest przeciwne w kontekście pracy. No na przykład uczenie się na pamięć, zakaz używania net'a czy ściąg podczas sprawdzianów albo praktycznie ciągła praca indywidualna bo sprawdziany, zadania itp itd.
A w życiu? W życiu nie uczysz się
  • Odpowiedz
@Heroina340: ja licze juz miesiace jak dni myslalem ze tydzien temu byl styczen a jak stare zgredy kiedys mowily "oo ale ten cza z--------a" to nie wiedzialem o co chodzi za dzieciaka co zadupie robi z ludzmi
  • Odpowiedz
Cześć zdiagnozowali mi schizofrenie byłem w szpitalu i mam chorobowe mineło mi 30 dni czeka mnie badanie o zdolność o prace, czuję się teraz dobrze przedtem miałem taki epizod że się nie komunikowałem i nie chciałem jeść. Czy dostanę zdolność do pracy? Praca fizyczna.

#schizofrenia #psychiatria #praca #pracbaza #zycie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Btw. Przez całe ferie akademickie siedziałam przed ekranem chłonąc Breaking Bad. Wspominam czas bardzo dobrze, trochę jakbym żyła w ich świecie :)
  • Odpowiedz
Cześć zdiagnozowali mi schizofrenie byłem w szpitalu i mam chorobowe mineło mi 30 dni czeka mnie badanie o zdolność o prace, czuję się teraz dobrze przedtem miałem taki epizod że się nie komunikowałem i nie chciałem jeść. Czy dostanę zdolność do pracy? Praca fizyczna.

#schizofrenia #psychiatria #praca #pracbaza #zycie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: odczekaj do pół roku, nie praw banałów (raczej mów mniej niż więcej) i idź. Jeśli będzie niezręcznie to przeproś i wyjdź. A najlepiej zrób wcześniej wywiad środowiskowy - jak się tą mama trzyma. Może sąsiadka lub wspólna znajoma coś wie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak odkryć co chce się robić w życiu zawodowym? Mam 21 ale nie studiuje, aktualnie pracuję jako ochroniarz więc "hehe beka bo nic nie robienie" i w sumie, to gdyby nie system zmianowy i durne godziny pracy to mógłbym tak pracować całe życie, np gdybym mógł sobie przyjść na godziny 16-24. Przychodze kompletnie bez stresu do pracy, siedzę na dupie, z 12h powiedzmy samej pracy jest może na 2h,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mieszkasz z rodzicami to nie masz żadnych wydatków, dlatego wydaje Ci się że wystarczy pracować tak mało w miesiącu żeby zarobić na życie. Niestety większości ludzi nie cieszy ich praca. Dlatego fajnie ze potrafisz czerpać ze swojej radość. Mnie osobiście oglądanie filmików itp nic nie robienie bardziej męczy i demotywuje niż zajęty dzień - praca umysłowa.
  • Odpowiedz
BogatyMarzyciel: Mieszkasz z rodzicami i praktycznie pracujesz dorywczo zarabiając na swoje kieszonkowe. Masz czas dla znajomych ale macie po 21 lat, za pare lat tak zyjąc to tylko ty bedziesz miał czas dla tych znajomych bo oni juz nie będa mięć czasu, będa zajęci związkiem, prącą, karierą, bomblekami.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
Moim cichym marzeniem jest wygrać na loterii, lub dorobić się multimilionow. Chciałbym być tak bogaty, że nie wiedziałbym na co wydawać. W sekundę znalazłbym miłość życia XD i przyjaciół na dobre i na złe. W sekundę moje rozterki by zniknęły, jeździłbym na wakacje pływał na swoim jachcie. Nawet bym ryja nie zmienił, nie poszedł na siłownię. Dalej bym chodził do tego samego fryzjera do którego chodzę teraz. Ale różnica byłaby taka, że
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus: nie żartuj sobie. Na bliskim mi wydziale prawa studia ukończył prawie 60 latek a w wieku 63 został radcą prawnym. Jedynym ograniczeniem jest to ile faktycznie masz w sobie zaparcia i czasu, który możesz na to poświęcić. Jak chcesz to możesz zostać nawet lekarzem. Wszystko zależy od ciebie
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus: ja zrobiłem karierę przez przystąpienie do stowarzyszenia oaza, księża mnie polubili później zbliżyliśmy się do siebie aż w końcu chcieli mnie zatrzymać więc załatwili mi dobrze płatną pracę
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus Kiepsko trafiłeś z tą stolarnia ja w 2009 roku też robiłem na stolarni jedynie z szefem przez 4 miesiące. Wycinaliśmy z dużych płyt meble, oklejalem boki na maszynie , składałem w warsztacie potem jechaliśmy do klientów na montaże. Potem jeszcze długo dorabiałem składając znajomym meble z Ikei. Jakbym tam popracował jeszcze pół roku i miał kasę na maszyny pewnie do dziś bym w tym pracował i może kosztem spokoju miał
  • Odpowiedz