via Wykop Mobilny (Android)
  • 18
@LubieGroszek: ja niby mam już dzieciaka, dom i 35 rok życia mija a jak nacuję u rodziców i oglądam telewizję wieczorem to mama czasem wbija do pokoju koło 23 i mówi, żebym szedł już spać xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem grubo po dwudziestce. Nawet znaczniej bliżej czarodzieja. Nie wyglądam na swój wiek. Wiele osób daje mi dekadę do tyłu, z rzadka, ale jednak niektórzy myślą, że jestem szesnastolatkiem. I nie chodzi tylko o ubiór, ale rysy twarzy.
Mam dylemat. Moi rówieśnicy to poważnie wyglądający ludzie, mentalnie dorośli, często mający dzieci. Ale nic z tych rzeczy, że bycie młodym z wyglądu mi przeszkadza, wręcz przeciwnie. Stosuję różne kuracje domowe,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lesrley Dobry ten Splinter Cell? Ja uwielbiałem pierwsze trzy części ale już od Double Agent i Conviction się szybko odbiłem. Ogólnie nie przepadam za grami Ubisoftu. Seria Assassin kompletnie mi nie podchodzi. Próbowałem jedynkę oraz dwójkę i po kilku godzinach kończyłem przygodę. Far Cry 3 był spoko ale 4 robiona na jedno kopyto też szybko mnie znudziła. Jeśli lubisz pirackie klimaty to polecam Risen 2.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dziś zdechł kot który mieszkał z moją matką.
Nie sądziłem, że to wydarzenie mnie tak ruszy, ale ruszyło.

Kot trafił do matki jakieś 6 lat temu, miał być na chwilę a został na zawsze.
Ja wprowadziłem się ponownie do matki jakieś 3 lata temu, wtedy tez miało być na chwilę, ale deweloper przyciął w tzw. wuja, dodatkowo wirus i tak zeszło aż do dzisiaj.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nienawidzę tak zwanych sprowadzaczy na ziemię. Tzn, gdy odpływam w marzenia i piękne wizje o przyszłości. Snuję narrację o tym, a ktoś mówi np. "Dobra weź się lepiej do roboty", albo dementuje plany, mówi, że coś nie wyjdzie, bo to, a tamto, jak proponuje jakiś wypad, czy coś (nie mówię, że od razu na Mount Everest) to mówi, że lepiej nie, bo robota jest, bo to jest niebezpieczne, bo się waha.

Kurfa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Część z nich to pewnie mentalni niewolnicy. Dlatego tak próbują cię sprowadzić "na ziemię". Żebyś z---------ł dla korporacji i, żeby ci nie przychodziły do głowy jakieś "głupoty" które cię mogą w przyszłości odciągnąć od z-----------u na dłużej, niż 26 dni urlopu dając ci przyjemność i uczucie spełnienia. Kontakty z takimi ludźmi ogranicza się do minimum.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ostatnio wiodę życie samotnika i mam coraz większy dystans do życia, jestem po 30-stce, tak patrzę z boku na to społeczeństwo i nawet mi się nie chce udawać, że podzielam jego wartości, nie chce mi się już angażować społecznie

życie w samotności, na uboczu nie jest złe jak się dobrze urządzisz, niby wypada być już ojcem, ale ja się nie nadaję do tej roli, nie chcę skrzywdzić niewinnego istnienia,
  • Odpowiedz
#zycie #praca #pracbaza #ankieta
Pytanie skierowanie do osób których dzienny czas pracy wynosi od 8 do 12h.

Ile godzin dziennie poświęcacie na pracę łącznie z dojazdem do niej?

  • Około 8h 25.2% (27)
  • Około 9h 36.4% (39)
  • Około 10h 18.7% (20)
  • Około 11h 1.9% (2)
  • Około 12h 8.4% (9)
  • Około 13h 0.9% (1)
  • Około 14h 0.9% (1)
  • Około 15h 7.5% (8)

Oddanych głosów: 107

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Mwv6: ja mam 7h pracy, ale poświęcam 9,5-10, z tym, że w czasie pracy jeszcze mamy 3 przerwy, w sumie 1,5h.
  • Odpowiedz
@Mwv6: 7-17 pol godziny przerwy. Wychodzi 11h na calosc. Ale za to co 5/6 tyg biore tydzien urlopu z godzin i mam ciagiem po ok 10 dni wolnego.
  • Odpowiedz
@SgtPepper1942: tak, kiedy dostałem telefon od mamy, że brat miał wypadek i wjechał w niego TIR, a potem jeszcze pokazywali to w TV na wszystkich stacjach.

Na szczęście bo wielu operacjach brat doszedł do siebie, trochę kuleje no ale lepsze to niż śmierć.
  • Odpowiedz
opy, chyba nastal czas najwyzszy aby na stale w------c od starych. mieszkane bylo przez 5 lat w kawalerce za hajs rodzicow na studiach (wiedzialam ze nie zalicze od samego poczatku) a teraz sytuacja jest nie do zycia.
mam teraz malo kasy, ale zaczne zarabiac na dniach mam nadzieje
co byscie zrobili na moim miejscu nie majac zadnych znajomych irl? w sensie gdy sie przeprowadze urywam calkowicie kontakt z cala rodzina na stale,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karolinkaaa2001: Lalka ja przeżyłam jak wyprowadziłam się w wieku 15 lat, ty jesteś dorosła możesz zrobić wszystko.
Prosty plan- wynajmujesz pokój, później praca na kasie w czasie wolnym by nie myśleć zajmujesz się czymś co daje Ci radość.
Generalnie skupiaj się jednak na zarabianu hajsu on pomaga poszerzać horyzony typu kursy i podróże które moja dać ci więcej hajsu.
Zadbaj o siebie i o swój wygląd- to pomoże znaleźć ci
  • Odpowiedz
@sheev66: chodzisz na imprezy, miałeś okazję studiować dłużej niż rok, masz znajomych. Nie masz prawa tagować świętym tagiem. Ja ostatni raz kogoś poznałem w 2015, a mam 22 lata, mieszkam w Warszawie. Tfu na ciebie normiku, jesteś tym samym co julki z "depresją". Usuń konto i idź na imprezę.
  • Odpowiedz