Cześć,

Wydaje mi się, że mam problem ze zbyt dużym tętnem. Wagę dla swojego wzrostu mam odpowiednią, regularnie uprawiam sport. Obserwowałem swój organizm przy ustawkach na #zwift i zauważyłem, że ludzie, którzy według parametrów podanych w zwiftpower (zakładam, że nie ściemniają) mają często sporą nadwagę, ale dużo niższe średnie tętno - nawet o 20-30 uderzeń. Ponadto zauważyłem, że mam problem z głębokim oddechem, takie wrażenie, że powietrze nie "rozpływa się" po płucach i coś blokowało by jego dopływ do płuc, chociaż raz na ~15 oddechów uda się wziąć ten dobry, ciężko to opisać. Próbując usilnie łapać głęboki oddech sprawia to dyskomfort, ale tętno lekko spada - chociaż znowu taka walka o oddech przeszkadza w jeździe.

Co ciekawe w tym wszystkim jadąc trening typu "The Gorby" 5x (5 min 50% FTP, 5 min 110% FTP) w trakcie tych 110% FTP nogi radzą sobie z tym bez problemu i czuję, że mógłbym spokojnie wycisnąć więcej mocy, ale tętno wchodzi już na 180 i ciężko jest z oddechem.

Tutaj
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Parseval: tetno to sprawa indywidualna, nie ma dobrego tetna dla danej osoby. Mozesz sobie obliczyc ze wzoru maksymalne i rozdzielic strefy wysilkowe. Ale to jest nadal wzor, ktory ma byc statystycznie dobry.

Zaczalbym od sprawdzenia pasa hr (bo masz pas hr?), czy prawidlowo funkcjonuje, czy baterie nie sa slabe.
Potem podpialbym sobie pasek na caly dzien z funkcja monitorowania i sprawdzil srednie tetno, tetno przy wysilku i przy spoczynku. Wiem ze z pasem niewygodnie, ale pomiar z nadgarstka jest o kant d--y potluc.

Pamietaj tez ze tmax i wszystko posrednie spada wraz
  • Odpowiedz
6454 + 32 + 31 + 27 + 30 + 53 = 6680

Skończyłem TT Tune-Up i powiem wam, że jestem z siebie dumny, że dałem radę konsekwentnie zrealizować ten dwumiesięczny plan. Ten ostatni tydzień to w ogóle szaleństwo bo oprócz tego skręciłem jakieś (8 + 12 + 30 + 24 + 7) 81km na dworze w ramach dodatkowej regeneracji :)


Pytanie, co teraz... Co dalej...
PanBulibu - 6454 + 32 + 31 + 27 + 30 + 53 = 6680

Skończyłem TT Tune-Up i powiem wa...

źródło: comment_1644582455FdbAJuywEqyq2VbhNueiWc.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panowie dodałem event na dziś 18:00. Przyznaje bez bicia, że nie wiem czy się dziś wyrobie. Ogólnie każdemu, kto dołączył dodałem uprawnienia właściciela aby mógł także tworzyć eventy w ramach klubu. Pewnie usuń konto tez każdy może teraz zrobić :), ale zakładam że tak się nie stanie.
#zwift #szosa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@STRawny: Powiem tak - przed tym planem byłem "p--------m" kręcącym średnio 85 - 90rpm i 2 - 2,5W/kg nieźle się przy tym męcząc. Teraz spokojnie kręcę 110rpm, w porywach 120rpm i 3,5W/kg. Widzę też poprawę w tolerancji wysiłku (a mam znaczny przerost lewej komory i astmę więc kiepski wywiad med.).

Trening dość ciężki od 5 tygodnia ale nie nudny i nie monotonny, robię go chętnie i czuję, że są postępy.
  • Odpowiedz
Jaki macie patent do robienia testu FTP na #trenazer? Ustawiacie sobie aktualne FTP jako cel trenażera (w EGR) i stopniowo podwyższacie podczas jazdy?

#zwift #szosa
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusk: jeden pies co zrobisz. I tak to może służyć jedynie jako porównanie samego siebie do samego siebie ¯\_(ツ)_/¯. Grunt, żeby za każdym razem robić ten sam test
  • Odpowiedz
@i-marszi: @dablju_: @tusk: @kobrys13: @G0lomp:
To jest mój cytat jak opisywałem badanie FTP/LTHR w Labie vs Trenażer w domu z SufferFest. Troche wyrwane z kontekstu ( pieprzenie o VO2MAX) ale mniej więcej oddaje sens i precyzje zrobienia tego w domu.

W grudniu zrobiłem sobie badania w Labie (głównie po to, aby porównać badania FTP z laboratorium z testem FTP w The SufferFest) bo mnie Vo2MAX nie interesuje.
No i próg tlenowy w badaniu labowym wyszedł ~51, z zegarka Garmina wyszedł 59 (z tego samego badania) więc garmin to bardzo słabo "bada". Koledzy i koleżanki
  • Odpowiedz
6061+21+12+26+34+32+31+31=6248
Po 3 tygodniu dopadła mnie lekka infekcja, musiałem odpuścić treningi na 4 dni. Udało się zabić ją w zarodku i w środę rozpocząłem 4wk.
Zrzuciłem też 0,5 kg od czasu testu ftp, więc teoretycznie już jestem na plusie z FTP XD

#zwift #stacjonarnyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach