@zawisza: dlatego pytałem go, o to czy dostał decyzje o odrzuceniu dziecka, nie raczył mnie jednak odpowiedzią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale moim zdaniem to nie troll, on po prostu niektóre fakty z interpretowała "po swojemu" i sam się nakręcił ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Frustracja, bo kryteria przyjecia do zlobka eliminuja moja rodzine na dzien dobry. Niestety:

-place za duze podatki zeby korzystac ze zlobkow ktore sa z tych podatkow fundowane
-wzialem z zona slub
-nie bije zony any dziecka
-oboje z zona pracujemy
  • 246
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkał się ktoś kiedyś z zapisem w regulaminie żłobka/przedszkola, że dziecko, które przyjdzie po godzinie - powiedzmy - 8:00, nie zostanie w tym dniu przyjęte?
Rozumiem kary za nieodebranie przed 17:00, każdy ma rodzinę. Ale za spóźnienie? Przecież nawet jak nie zje śniadania (bo zjadło w domu), to do zabawy się zdąży włączyć? W szkole jest to "akceptowalne". Czemu nie na poziomie "młodszym"? Może to mieć jakieś uzasadnienie? Są tu jakieś przedszkolanki?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zle zrozumiałeś - nie mialam na mysli donosu:) zadzwon i zapytaj naprawde pomoga...nawet nie musisz podawac o jakie przedszkole chodzi
  • Odpowiedz
@RRybak nie wolno się spóźnić, ale... Jeśli już do tego dojdzie to wiesz, że masz np. 20 min. na dotarcie, a dałbyś radę tylko helikopterem, więc zgłaszasz, że takowe będzie, w sensie spóźnienie. Gra gitara. ;-)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki
Mam następujące pytanie
Dwuletnie dziecko nie mówi. Nie widzi innych dzieci - patrzy tylko w jasne punkty (okno, żarówka). Nie bawi się nie wskazuje palcem nie lubi się przytulać nie je wszystkiego tylko papki z ziemniaków i chleb. Nie bawi się zabawkami wszystko liże (powierzchnie dywan itd) nie mówi wydaje tylko jeden dźwięk, nie okazuje emocji śmieje się sam do Ciebie. Ulubiona zabawa siedzenie z kodem na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleżanka poszukuje opiekunki do żłobka w Warszawie, ktoś coś?

Żłobek na Białołęce zatrudni opiekunkę na cały etat.
Oczekujemy od kandydata:
- najlepiej wykształcenia kierunkowego: edukacja przedszkolna, wczesnoszkolna lub opiekuńczo – wychowawcza
- lub kurs.
pogop - Koleżanka poszukuje opiekunki do żłobka w Warszawie, ktoś coś?

Żłobek na B...

źródło: comment_JpqiLbbrULHZBMbOsgMhrAt3Exr3gzny.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleżanka poszukuje opiekunki do żłobka w Warszawie, ktoś coś?


@pogop: powiedz koleżance, żeby podała kwotę... chyba, że się wstydzi, że tak mało.

wszystko zapewne zależy od doświadczenia, umiejętności, wykształcenia i wielu innych czynników.


@pogop: pierdu, pierdu... to nie widełki od 2 tysiące dla Junior Maluch Assistant do 15k dla Senior Expert Starszaki Developer.
  • Odpowiedz
Trochę się porobiło.
Udało się, że moja córa przejdzie do przedszkola publicznego od października. Wszystko na wariackich papierach, ale jest. Sukces :) Małolata w styczniu 3 lata kończy, czyta wyrazy, sama się ubiera - geniusz. W żłobku już dla niej nic nowego nie wymyślą...
Dziś poinformowałem żłobek o tej sytuacji - wszystko byłoby pięknie, gdyby nie stara umowa, którą z nimi podpisałem półtora roku temu, gdzieś w marcu 2015r.
Otóż jest zapis, który rujnuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, moja koleżanka ma tragiczną sytuację w przedszkolu do którego chodzi jej dziecko, tj.:
1/ Jedna opiekunka bawi czasem 40 dzieci.
2/ Szefostwo celowo podaje mniejsze posiłki niż wynika to z umowy z rodzicami.
3/ Opiekunki pracują na czarno.
4/ I wiele innych patologicznych sytuacji.

Gdzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirabelki pracujące w #zlobek i wszyscy mający styczność z tematem (może i jakiś właściciel tu mirkuje). Czy to normalne, że żłobki szukające opiekunek proponują najpierw bezpłatny dzień próbny?
Wyczuwam w tym #januszebiznesu, którzy zapewniają sobie w ten sposób darmową siłę roboczą. (codziennie ktoś inny przy częściowej stałej kadrze)
Moja druga połówka już drugi raz była na rozmowie kwalifikacyjnej, której efektem było zaproszenie na taki "test".
Czy ktoś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzwoneg:
z krakowa nie jestem, ale widze że mają sklep z 7km odemnie
tania widze nie jest, ale zbożowa to może się skusze
  • Odpowiedz