Jak mnie czasami dobija, że w naszym mieście - niby takim dużym z #kino dostępne jest tylko #multikino i #helios (sieciówki). A nie ma #cinemacity ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jak sobie pomyślę, że za cenę 2 biletów w dwóch wymienionych kinach, w ciągu miesiąca można byłoby iść sobie do kina dowolną ilość razy, to mnie po prostu #zazdrosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy to normalne że gdy za każdym razem dostanę wiadomość na tel. to moja różowa pyta mnie się od kogo ta wiadomość, za każdym razem. Potrafi mi nawet przynieść telefon z drugiego pokoju żebym jej pokazał. Ciśnie mnie aż jej nie pokażę, gdy okaże się że to koleżanka to seria pytań, skąd ją znam, czy często z nią piszę, o czym piszecie itd. Ostatnio jej powiedziałem że jest chorobliwie

Czy to jest normalne?

  • To normalne, śmieje się z ciebie 11.8% (60)
  • Jest chorobliwie zazdrosna 88.2% (447)

Oddanych głosów: 507

  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: W ogóle co jest z ludźmi nie tak. Wiecie, że nie robicie niczego złego, zachowujecie się jak normalni ludzie, a jakieś zakompleksione dzbany robią wam o to pretensje, dyktują wam co możecie robić a czego nie, a wy jeszcze do tego k*wa mać zastanawiacie się co zrobić żeby iść tym matołom i mentalnym kastratom jeszcze bardziej na rękę. xD Szanujcie się odrobinę, serio.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki,

Jak walczyć z idiotyczną zazdrością w związku? Spotykam się od 2 miesięcy z super #rozowypasek i ostatnio zaczęło mi odbijać na jej punkcie. Ciągle się zastanawiam, co robi i czy przypadkiem się z kimś nie spotyka albo flirtuje.

Poprzednie moje dwa poważne związki jak się rozpadły to od razu albo po paru dniach pojawiał się jakiś inny. Za pierwszym razem szczególnie zabolało, bo poszła do faceta
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: IMO musisz zmienić podejście bo to niestety siedzi tylko i wyłącznie w Tobie. Podejdź do tego na zasadzie, że jak ma się puścić to zrobi to bez względu na to czy będziesz controlfreakiem czy nie. Po prostu let it be, zazdrość jest OK dopóki nie jest chorobliwa.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Miałem kiedyś podobny problem i mi pomogła szczera rozmowa z partnerką gdzie powiedziałem jej wszystko i co czuję i dlaczego się tak czuję i poprosiłem o pomoc. Zaczęliśmy oboje nad tym pracować, ona na przykład częściej do mnie pisała jak wychodziła albo gdy czuła że mi zaczyna odwalać to pisała jakieś miłe rzeczy albo wysyłała zdjęcia na snapchacie i jakoś z czasem mi się poprawiło :)
  • Odpowiedz
Mirasy, dopadła mnie #logikarozowychpaskow
Pare miesiecy temu spotykalem sie krotko z pewną panną. Od początku traktowałem to dość luźno. Nie wykluczałem związku ale dość szybko okazało się, że do siebie nie pasujemy. Porozmawialismy o tym i doszlismy do wniosku, ze choć nie będzie chleba z tej mąki, to lubimy się na tyle, by dalej ze sobą gadać i od czasu do czasu sie spotkać. Taki troche #friendzone który
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 154
Misiu, bo ją zazdrość zżera, jak widzi Wasze szczęście. #rozowepaski tak mają. Fajnie to zachowanie widać także podczas zakupów. Dwie Panie oglądają na wieszaczkach ciuszki i nagle jedna zaczyna się bardziej interesować tym co maca druga. Co robi ta z kolei? Choćby to było szkaradztwo świata, to bierze przymierzyć, a nawet kupić. Takie są. Proponuję kiedyś poobserwować w marketach, zwłaszcza na wyprzedaży.
  • Odpowiedz