Co jak co ale Kapica to sie nadaje do komentowania, ale z Borem, wtedy odechciewa mu się pajacowania ogólnego i bóldupienia na Kubice, ze ma bardziej obfite zakola od niego #zazdrosc Ogółem to młody jest(3 lata starszy ode mnie) musi sie jeszcze wjezdzic jak to sie mowi, no ale jakby ogarnal to pajacowanie z barankiem i mniej kąśliwych uwag to beda z niego ludzie
#f1 #elevenf1
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yasiupl1 To jest jego styl i się sprzedaje. Ma już swoich fanów (co widać po zasięgach), ma posadę gdzie może komentować nie tylko jedną dyscyplinę no i pewnie solidne zarobki.

Nie chce go tutaj bronić, ale już się przyjął jako ,,dziennikarz sportowy", będzie z tego żył, a skoro taki styl znalazł mu tę robotę, to nie bedzie go zmieniał.
  • Odpowiedz
oczywiście z koleżankami ze szkolnych lat też musiałem zerwać kontakt bo albo różowa albo one...


@AnonimoweMirkoWyznania: Kontrolująca. Złota rada - Nigdy nie powinno się rezygnować ze swoich koleżanek w związku. Łatwo się domyśleć dlaczego.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czytam właśnie artykuł o tym, że około 50% dorosłych otrzymuje wsparcie finansowe od rodziców. Wiem, że brzydko być zazdrosnym, ale muszę się wyżalić. Rodzice nie dawali mi nic nawet podczas studiów, a tym bardziej jak już jestem dorosły. Od kiedy poszedłem do pierwszej biedapracy muszę się utrzymywać sam.
Przykro mi, jak widzę, że znajomi dostają od rodziców mieszkania, kasę na wesele, samochody - i to wcale nie jest rzadka sytuacja.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieugnesie dużo. Ale biedowalem długo. Od końca liceum mieszkałem sam, studia to bieda na stypendiach i kredycie. Później praca za 900/1000 zł na umowę o dzieło prawie 2 lata bo bezrobocie było ponad 20 proc. A później się udało, zaryzykowałem przeprowadzkę, później druga, za granicę. I teraz od 12 lat zarabiam dużo, żona od dwóch lat też zaryzykowała i razem jesteśmy kontraktorami. Zarabiamy jakieś 25-33 k euro na miesiac. Ale podatki
  • Odpowiedz
Ostatnio fajnie sie bawie wkur.. innych^^ Znalazłem świetny, zabawny sposób aby sprawić u kogoś mega ból dupska, ogólnie ludzie to zazdrosne bestie i zazdrość doprowadza do obłędu. Wbijacie na różne grupy na FB, np jakas grupa o chodzeniu po górach, dołączacie do takiej grupy i zostawiacie posta typu "HEJ CHCIAŁBYM ABY CHODZENIE PO GÓRACH TO BYŁA MOJA NOWA PASJA, JEST TO ZDROWE I PRZYJEMNE, TERAZ W LIPCU ZAMIERZAM WYBRAC SIĘ PIERWSZY RAZ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witamy w doroslym swiecie. Skladaj CV do klienta z ktorym wspolpracowales i do innych firm. Nie odchodz z pracy bez uprzedniego znalezienia drugiej. Mozesz rowniesz probowac pojsc do szefa twojego szefa.
Pierwszy i nie ostatni raz jakis zakompleksiony dekiel Cie w huya zrobil. Szkoda tracic zdrowia i czasu na glupich ludzi.
Uszy do gory, wlasnie odbyles bardzo wazna lekcje :)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: znajdz inna prace, rzuc papierem 29-go danego miesiaca i czesc. Zwykla sprawa ze pracownicy kopia jeden pod drugim, jak masz byc zdegradowany to juz lepiej szukac pracy na podobnym stanowisku jak teraz w innej firmie niz pozniej z x lat doswiadczenia jako pomywacz szukac roboty. Lepiej wyjsc na mlodego rokujacego niz na zdegradowanego.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czesc Mirki!
Od niedawna jestem w związku z dziewczyną, która na pierwszy rzut oka jest spokojna, poukładana itp...
Wczoraj pojawił się zgrzyt, ponieważ jeden ze znajomych zaproponował wspólne wyjście do klubu, a moja dziewczyna stwierdziła, że to dobry pomysł.
Problem w tym, że wątpie, że wytrzymam psychicznie z nią w klubie, będę piekielnie zazdrosny, a na samą myśl gotuje mi się w głowie. Mam atrakcyjną dziewczynę i sporo kolesi do niej podbija,
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach