Na głównej walka z lekarzami, że jak startują to zarabiają 11k brutto czyli więcej niż 92% społeczeństwa. To ja sam zarabiam więcej niż oni, a czasami mam wrażenie że żyję jak biedak xd nowy iPhone za 6k? Pogięło Was. Wczasy na Kubie? Nie stać mnie. Nowe auto? Chłopie, ja spłacam kredyt i może przed 40 rokiem życia go spłacę. A ponoć jestem w 10% najbogatszych mieszkańcach tego kraju. Czasami idę do biedry
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Normalny_Wykopek:

Nie ma przypadków - szczególnie w mediach, gdzie najpierw ktoś coś zleca z dokładnymi wytycznymi, potem ktoś to tworzy, ktoś redaguje, korektuje, zatwierdza i publikuje.

Tylko że jak publicznie o tym wypomnisz, to zaraz nazwą cię antysemitą (ja wtedy zawsze dziękuję za komplement).
  • Odpowiedz
Powoli szykuje się do podjęcia zawodu lekarza i w związku z tym mam pytanie do kolegów i koleżanek z branży ale nie tylko - mianowicie jeśli pacjent chce mi się odwdzięczyć za skuteczne leczenie drobnym datkiem w kopercie to jak przyjąć aby nie mieć potem problemów ? Jak odróżnić uczciwego darczyńcę od potencjalnych problemów #pytanie #medycyna #lekarski #zarobki #pdk
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w wieku 32lat, bedac po studiach ale tylko na poziomie inz, majac ok 500tys za ktore moglbym dalej wegetowac warto byloby i czy w ogole mialoby sens zaczac studia medyczne, oczywiscie wczesniej zdobyc wynik z biolchem. Mam czas, nie mam i nie planuje rodziny. Motywacją są tylko pieniadze i w miare bezstresowe zycie to end of my life. Lubie sie uczuc nowych rzeczy i czuje, ze majac motywacje finansową bylbym sie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieznamniepamietam: jeśli to czujesz i czujesz się na siłach oraz jest w tym chociaż trochę pasji to działaj. Nie słuchaj się wykopków przegrywów, którzy nie wierza w siebie.

To Twoje życie więc przeżyj je jak chcesz.

Jeśli idziesz tylko dla kasy to bym nie szedł
  • Odpowiedz
elo wykopki,
Szukam porady na temat rozwoju zawodowego. Obecnie siedzę w custom developmencie dla WordPressa, i moje zarobki osiągają około ~10k netto na fakturce. W perspektywie kilku lat myslę że dobiję ~11/12k, ale chciałbym zarabiać przynajmniej 15k, a mam wrażenie że w mojej specjalizacji nie jest to zbytnio możliwe (bez j-----a nadgodzin xD).

Czy są jakieś branże do których mógłbym płynnie przejść, mając siedmioletni exp w tworzeniu takich customów na WP? Dość dobrze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korkorek: panie, żeś sobie moment wybrał. ( ͡° ͜ʖ ͡°) ludzie po 15 lat expa pół roku na bezrobociu potrafią siedzieć, bo nie ma tyle roboty co wcześniej i to nie mówię o byle klepaczach, tylko ogarniętych i kumatych, którym się noga powinęła a nie udało się wbić z powrotem, bo tyle CV na jedno stanowisko :D
  • Odpowiedz
@korkorek: poprzednio było w sumie Node (np. Lambdy na AWS), Angular, React, Symfony, Laravel i przede wszystkim zwykły wp, bez roots, bez headless, głównie gutenberg, czilowa praca gdzie byłem tylko ja i robiłem wszystko co wpadło od managera, to było super bo był jeden punkt kontaktu i 0 problemów organizacyjnych, byłem takim fullstackiem co jeszcze CI/CD skonfigurował i dostarczył docker image gotowe do deployu, a obecnie jeszcze w sumie nie
  • Odpowiedz
I kolejne zmanipulowane znalezisko @tomasztomasz1234 wchodzi na główną z płomieniem.

Szkoda, że nie wspomniał, że na specjalizacje deficytowe takie jak interna, chirurgia, anestezjologia których naprawde potrzebujemy zawsze zostaje dużo wolnych miejsc i jest ich pełno

W komentarzach już oczywiście asy wysnuły teorie, że na wszystkie specjalizacje nie ma miejsc
Bipolar- - I kolejne zmanipulowane znalezisko @tomasztomasz1234 wchodzi na główną z p...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeden z bardzo madrych ludzi porownal studiowanie medycyny do nauki gry na fortepianie dla zblazowanych panienek z dobrych domow.

Ma racje. Wiekszosc ma przechlapane, ma prawo zasuwac dyzurowac - Ty robiles 2 etaty. Moj najdluzszy dyzur trwal w Niemczech kiedys 19 x 24 godziny, spalem w pokoju lekarskim a prawo pracy obchodzuili tak, ze dostawalem telefon do reki (taki DECT ) - i bylem pod telefonem (ale w szpitalu)- kwiaty mi w mieszkaniu
  • Odpowiedz