@grzesiu30790: zawsze jak słyszałem jak ktoś liczy "a ile to we frankach" pytałem po co przelicza. Zawsze ta sama odpowiedź. "Żeby wiedzieć czy tanio czy drogo".
Zawsze kisłem z tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@grzesiu30790: ostatnio jakiemuś dziadkowi powiedziałem cenę za coś 700 czy 800€ to mówi, że drogo bo parę lat temu płacił za to 200€.
Powiedziałem, że to niemozliwe a on, że tak i mówi "to jeszcze we frankach bylo" xD
  • Odpowiedz
Trochę czuję się biedny, bo zarabiam tylko 4 koła, a z kim bym tu nie pisał to każdy ma od 10 wzwyż.


@Ynfluencer: Przecież 90 procent ludzi w Polsce zarabia coś w granicach 2-5 tysięcy na rękę.

Akurat na wykopie jest trochę programistów i dlatego wydaje Ci się że zarabiasz mało ale tak naprawdę jesteś w przeciętnej stawce w której są praktycznie wszyscy.

Jak pójdziesz na deweloperską dzielnicę gdzie działki
  • Odpowiedz
Dziś miałem spotkacie z gościem który żyje z dotacji. 12 lat temu zaczął od pisania wniosków. Potem stwierdził, że to fajny biznes. Zostaw ok l pracę w urzędzie miejskim. Dotacje dostał już każdy z rodziny. On oczywiście wszystkim się zajmuje i odpala działkę. Z tego co mówił 70% kasy idzie na przemiał. Zostaje 30% po zamknięciu działalności. Zarobki +-10k netto zostają w ujęciu miesięcznym. Gość się śmieje, że twardą walutę sprawdza do
Bubsy3D - Dziś miałem spotkacie z gościem który żyje z dotacji. 12 lat temu zaczął od...

źródło: comment_1655206366j4ZpSYXPqcN2DXKF9L00nj.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dlaczego w branży IT głównie rozważa się umowy UoP lub b2b. Dlaczego pomija się umowę o dzieło lub zlecenie?
Np. używając tego kalkulatora https://www.bankier.pl/narzedzia/kalkulator-placowy
dla całkowitego kosztu pracodawcy wynoszącego 9000 zł na umowie o dzieło dostaniemy do ręki 8235 zł (zakładając, że autorski koszt uzyskania przychodu (50%) wynosi 100%, co chyba jest normalne).
8235 zł przecież wypada bardzo dobrze, kwotowo chyba lepiej niż b2b.Na ryczałcie 12% dostalibyśmy ok. 7200 zł.
Czy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ly000: zlecenie jest totalnie bez sensu, bo łączy wszelkie wady uop i b2b. Nie masz urlopów, przywilejów związanych z umową o pracę, ale za to musisz odprowadzać normalnie składki i ubezpieczenia, bo w końcu to podstawowy wymiar pracy.
  • Odpowiedz
@ly000:
1. Możliwe łatwe wykazanie znamion pracy
2. Brak zdolności kredytowej
3. Brak l4/urlopu, na b2b jest to powszechniejsze
4. Mniejszy problem dla firm ze względu na pkt
  • Odpowiedz
@Micylian: @love_me: Robiłem 10 lat temu, moja pierwsza robota, ale miło wspominam do dziś () Zarobków się nie spodziewaj szałowych - minimalna + skromne dodatki i premie, ale grafik zazwyczaj jest bardzo mocno elastyczny, bo to właśnie takie miejsca pod studentów. U mnie pracowało 80% młodej ekipy i zamianki były na porządku codziennym. Dodatkowe zmiany - zależy od paru czynników. Jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy pracuje tu ktos w #knf? Moglby powiedziec jak zarobki i generalnie atmosfera/perspektywy? Obilo mi sie o uszy, ze spora czesc stanowia premie kwartalne + nagrody przewodniczacego - duzo mozna na nich wyciagnac? Sa jakies dodatkowe benefity (podobno dofinansowuja kursy + luxmed/multisport)? Praca obecnie tylko stacjonarna? Warto aplikowac?

#pracbaza #korposwiat #zarobki #banki #gielda #big4
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: Premie kwartalne to z reguly 100-150% wynagrodzenia (lub wiecej), do tego faktycznie zdarzaja sie nagrody przewodniczacego + jeszcze ustawowo trzynastka.

Praca bardzo ciekawa - duzy kontakt z rynkiem, takze na poziomie miedzynarodowym poprzez udzial w grupach ESMA/EBA/EIOPA. Mozliwosc wyjazdow zagranicznych i kursow/studiow, za ktore zwracaja pieniadze na okreslonych warunkach.

Samo KNF w cv duzo potem daje wzgledem rynku, wiec chyba warto.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak wiemy życie w wielkim mieście jest bardzo drogie, a zarobki są jakie są.
W której pracy jestem w stanie zarobić np 4 tysiące netto, bez wykształcenia i jakichś większych umiejętnośći?
Wyjechałem do Warszawy na studia które przerwałem i nie mam już wsparcia finansowego od rodziców, muszę sam sobie radzić. Pracuję w gastronomii i zarabiam 18zł na rękę.
Po opłaceniu rachunków za mieszkanie, jedzenie i podstawowe rzeczy praktycznie nic
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przede wszystkim jak nic nie umiesz i nie masz papierka to wyprowadź się z warszawy bo nie ma to sensu


@kaaban: rozwalają mnie zawsze te wykopkowe złote rady aby się wyprowadzić na zadupie, tak jakby wzrost kosztów życia dotyczył tylko dużych ośrodków miejskich. Nom wprowadzi się nawet na Podlasie i ile uda mu się w ten sposób zwiększyć swoją siłę nabywczą znajdując pracę w lokalnym januszexie za minimalną - o
  • Odpowiedz
Hej, czy mamy tutaj jakiegoś fotografa ślubnego?
Chciałabym zapytać o kilka rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ostatnio jestem trochę w temacie i moim oczom rzuciły się zarobki w tym zawodzie. Ja nie wiem o tym absolutnie nic ale wg. Google wynajęcie fotografia to koszt od 3 do nawet 10k. Sesja narzeczeńska to z kolei do 5k zł. Wydaje sie całkiem sporo, stąd moje pytanie: czy wasza praca wygląda tak, że od poniedziałku
DosKapp4 - Hej, czy mamy tutaj jakiegoś fotografa ślubnego? 
Chciałabym zapytać o ki...

źródło: comment_1654772076jB8SNPcLd5jfcl2QlJ1JsG.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DosKapp4: Nie jetsem fotogragem, ale kiedyś pracowałem w branży slubnej

- w każdy weekend sobota wyjęta z życia bo średnio 14 godzin w pracy plus dojazdy
- w tygodniu spotkanai z klientami, dokumentacja, segregacja zdjęć, obróbka zdjęc, podpisywanie umów, ksiegowość, załatwianie druku, sesje ślibne i narzeczeńskie, szukanie nowych klientów, promocja, przygotowanie sprzętu przed każdym weselem
- do ceny dolicz archiwizacje danych, amortyzowanie sprzętu, obsługe księgową (ne każdy), transport
- do ceny dolicz koszty związane
  • Odpowiedz
@DosKapp4: nie jestem fotografem ale gadałem z jednym. Zlecenia są głównie latem. W covidzie ślubów było mało. Teraz ludzie nadganiaja. Fotki wymagają obróbki.trzeba mieć certyfikat z kościoła na robienie fotek w kościele
  • Odpowiedz