Piszę z anonimowych i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego, bo wątek chyba wszystko wyjaśni.
Jakiś czas temu obserwuję wylewające się tutaj posty dotyczące prawników i ich aktualnej sytuacji. Mam już jakiś bagaż doświadczeń by móc rozjaśnić trochę kwestii. Rozumiem, że starzy wyjadacze już prują się, że śmiem pisać jak wygląda to w rzeczywistości, ale trudno ;)
Pracowałam zarówno u adwokatów jak i notariuszy. Póki co skupię się na tych drugich.





























Mirki mam pytanie, kończę właśnie inżyniera na PW( nie infe ale jeden z najlepszych kierunków) dostałem propozycję pracy w państwówce jak inżynier w biurze, zarobki 4.5k netto na start. Moje pytanie brzmi, czy warto w to iść, biorąc pod uwagę, że jest to dość specyficzna branża i w przyszłości miałbym znikome szansę na jakieś sensowne przebranżowienie. Plusy tej pracy to na pewno z biegiem czasu będę miał zawsze pensje
Może dla promila. Większość inżynierów z wieloletnim doświadczeniem j---e za 2-3 średnie krajowe :(
---
Zaakceptował: LeVentLeCri