Mamy na wykopie bandytę drogowego i prawie sprawdzę wypadku ze skutkiem śmiertelnym - @radek-kedar

Zidentyfikowana dzisiaj rano przeze mnie miernota drogowa zaczęła toczyć pianę tak bardzo, że wyżywała się na innych i niemalże spowodowała wypadek przyspieszając podczas bycia wyprzedzanym

Komentarz 1
cwlmod - Mamy na wykopie bandytę drogowego i prawie sprawdzę wypadku ze skutkiem śmie...

źródło: 2925fa29952cada8df3843759c3292de6951cb244db699aea152147c36b30267

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cwlmod: Sam nie chce wyprzedzać, ale za to innym też nie da, a nawet utrudni i spowoduje zagrożenie w ruchu lądowym. Typowy styl jazdy wykopka jest typowy, ale on jest idealnym kierowcą, a cała reszta tych wyprzedzających to oszołomy. Szkoda tylko, że to pewnie on się ciągnie za jakimś tirem, zamiast po prostu go wyprzedzić i jechać sobie swoją wygodną prędkością. Pewnie tak o--------a bo go zazdrość zżera, że ktoś
  • Odpowiedz
  • 2
@CREATE_USER: Czyli typowa miernota drogowa, która potrafi spowodować poważny wypadek, a na koniec powiedzieć, że jak wymusiła na kimś pierwszeństwo to nieważne, bo jechała powoli
  • Odpowiedz
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek nad ranem. W wyniku zderzenia pojazdu ciężarowego z busem zmarło pięć osób, trzy są ranne - poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Link

Patrzę na zdjęcia z wypadku pod Warszawą. Czy mi się wydaje, czy 5 osób z tego busa jechało na pace ( _)

#wypadki #polskiedrogi #busiarze
markhausen - >Do tragicznego wypadku doszło w czwartek nad ranem. W wyniku zderzenia ...

źródło: 1000019347

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@assninja: A to nie ładunek zrobił?

Ciężarówki w sumie mają dość słabą kabinę - mocna tam jest rama (czyli to podwozie).

Jak miał ciezki i niezamocowany ładunek który siła bezwładności przemieścił się do przodu, to mógł zniszczyć kabinę
  • Odpowiedz
@pikapikachu: ten gość z klipu na miniaturce popełnił podstawowy błąd. Takie skrzyżowania to są tak ku***sko newralgiczne miejsca, że jadąc motocyklem należy wręcz spodziewać się tego, że ktoś może w ten sposób wyjechać.
  • Odpowiedz
Cześć.

Zmodyfikowalem.nieco wpis, bo za duzo w odpowiedziach bylo złejj krwi i jadu 🙂

Przejechałem na czerwonym przez przejazd kolejowy. Rogatki nie opuszczały się jeszcze, ich ruch zaczął się gdy zjechałem z torowiska, więc nie wyglądało to z boku mega przypałowo.

Brak
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lardor: Wow. To sie w głowie nie mieści żeby odwalić coś takiego. Rozumiem pośpiech i przebiegnięcie na czerwonym na PUSTEJ drodze, ale wskoczenie pod nadjeżdżające auto?

Iq niższe niż u małpy. Mam nadzieję że będzie z czego ściągać odszkodowanie. Tam powinny być setki tysięcy za naprawę auta i stres związany z potrąceniem pieszego
  • Odpowiedz
Mój wczorajszy wpis wrzuciłem o lipnej godzinie (wiec sie nie przyjal), więc wrzucam dzis jeszcze raz, licząc na więcej plusów. To ważny temat i kwestia bezpieczeństwa nas wszystkich.

Drodzy kierowcy nowych samochodów – czy możecie w końcu włączyć myślenie?

Wiem, że wasze auta mają milion czujników i funkcji, które „myślą za was”, ale to nie znaczy, że możecie całkowicie wyłączyć własny mózg.
Wczoraj jechałem autostradą w potężnym deszczu. Widoczność fatalna, warunki trudne – a mimo
Zakimar - Mój wczorajszy wpis wrzuciłem o lipnej godzinie (wiec sie nie przyjal), wię...

źródło: 1000008988

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron akurat światła do jazdy dziennej bez zbędnego świecenia tylnych jest ok.


@virlo: właśnie NIE są. Kierowca jedzie, wszystko widzi bo dzienne są włączone i nie mają świadomości, że z tyłu są niewidoczni.
  • Odpowiedz
@Zakimar:

Widoczność fatalna, warunki trudne – a mimo to większość nowoczesnych aut jechała bez włączonych świateł, bo przecież „automaty się same ogarną”. Serio?


Bo to nie ma związku z "nowoczesnym" autem. Ludzie mają wywalone. Gdyby nie obowiązek jazdy 24h to w ogóle by nie włączali świateł. W starych to jeszcze musieli, bo bez tego nie działało podświetlenie zegarów xD
  • Odpowiedz