Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie taka rozkmina. Mianowicie czy tylko ja uważam, iż uwalenie rozwoju i produkcji Junaka w 1965 roku to była jedna z nielicznych racjonalnych decyzji planistów gospodarki epoki Gomułki? Oczywiście wszyscy wiemy, że to jedyny czterosuwowy motocykl produkowany w PRL dość nowoczesny na owe czasy spokojnie mający jakieś tam szanse w krajach bardziej rozwiniętych, że tak powiem, niemniej borykający się z problemami jakościowymi. ALE czy powojenną Polskę
Nie wiem jak to wyglądało od strony politycznej i finansowej, ale sam Junak niespecjalnie się sprawdzał w użytkowaniu. Nie chodzi mi o to, że był złą konstrukcją, bo to nieprawda i bzdurny mit. Nie był zły, ale co najmniej przyzwoity. Problem z Junakiem był jednak taki, że fabryka co rusz wprowadzała jakieś modyfikacje bez odpowiedniej dokumentacji (albo jej nie publikowała, nie wiem) - w efekcie jak się kupowało w
#wroclaw. Obywatelskie zatrzymanie pani, która wjechała na bezczelnego mercedesem do Parku, żeby obejrzeć #zacmienie z Wzgórza Oporowskiego. Zaparkowała na trawniku, a potem chciała wyjechać parkową alejką przez tłum.
Uwielbiam samochody. W szczególności te na które nigdy nie bedzie mnie stać. Często wchodzę na strone moich dwuch ulubionych komisow victorycars i samochodyzklasa pogladac jakie maja fury i popatrzeć na zdjęcia ludzi którzy właśnie kupili swoj wymarzony samochód i stoja dumne przy aucie i widać uśmiech i radość wypisane na twarzy. Bez udawania i pozowania prawdziwie szczęśliwi ludzie.
Jaguar po głośnej zmianie wizerunku wreszcie pokazuje, jak ma wyglądać jego nowa era od środka. Type 01 dostał nietypowo zaprojektowaną kabinę z kręgosłupem dzielącym wnętrze, ukrytymi ekranami i materiałami inspirowanymi trawertynem.
Widzimy jak chłopak pędzący na hulajnodze chodnikiem wpada na skręcający z drogi samochód. Zadziwia, że to kierowca okazał się winnym. Tym bardziej, że nastolatek wywrócił się przed autem, a nie na nim.
Szczególna ostrożność to taki rodzaj pola siłowego w okół auta. Jak masz ją włączoną to nic nie może się stać. Ale biada ci jak zapomnisz go włączyć.
Zawsze możesz użyć karty wyjścia z więzienia, czy tam dżokera - czyli odwołać się do zasady ograniczonego zaufania. "Widziałem go wysoki sądzie, ale założyłem, że zastosuje się do przepisów i ustąpi mi pierwszeństwa". Problem z dyńki.
Nie wiem jak wam, ale mi serce pęka patrząc jak sprzedażowo leci Maserati. Wiadomo - trwałość takiego Ghibli albo Quattroporte pozostawiały wiele do życzenia. Zresztą dzisiaj nawet ciężko o rzetelne opinie co do jakości nowego GranTurismo i MC20, pomimo, że te auta napędza bardzo dobre ale nie idealne Nettuno V6. Kolejna sprawa - osiągi i ekonomia, nad dźwięk, który jednak był unikalny dla tej marki. Kto potrzebował w życiu więcej od V8
platforma pożyczona od którejś marki ze stajni Stellantis.
Nie. Część modeli jest na platformie Giorgio (opracowanej przez Alfę Romeo), część na zmocno zmodyfikowanej chryslerowskiej LX. MC20 nie wiem na czym, ale chyba na własnej. Od Stellantisa na razie nie ma nic - nie wiadomo oczywiście co będzie w
Nic. Ta marka od 50 lat jedzie na farcie, picu i jest od zawsze na skraju bankructwa. Czasami im się coś uda, ale co z tego? Maserati ma kijową renomę (co widać po postach w tym wątku) i nie ma co liczyć na poprawę.
ja nie kupię tych samochodów bo nie mam na nie pieniędzy (Ferrari), ale na Maserati mam i też nie kupuję,
Mnie na Ferrari nie stać (no dobra, na jakiegoś Mondiala czy coś takiego w sumie może i tak), ale akurat stare Granturismo mam. I dlatego mogę ci wprost powiedzieć, że gadasz bzdury do
Otóż prestiż jest bezpośrednio związany z rodzajem napędu. Dlatego właśnie najdroższe i najbardziej rozchwytywane auta mają co najmniej V12, a Bugatti nawet V16. I dlatego właśnie takie Maserati błyskawicznie zrezygnowało z serii Folgore, bo o ile przykładowe Granturismo sprzedawało się jako-tako, o tyle na elektrycznego GT nikt nawet nie spojrzał.
Elektryk to dobry napęd do gównosuvików, ale klasa premium jeszcze przez
Prestiż musiał być związany z V-ileś_tam bo była wymagana moc a tylko taki silnik dawał odpowiednią.
Ciągle tego nie rozumiesz, choć wcześniej w innym komentarzu sam wyraźnie napisałeś o "mocy wystarczającej" u Bentleya. Raczej u Rollsa, ale to nieistotny detal. Na tym właśnie to polega - nikogo nie obchodzi moc, liczy to się, że jak jedziesz, to wszyscy słyszą lub wiedzą, że to V8. I dlatego RR nie podawał mocy,
Pytanie która grupa użytkowników jest większa, takich co chcą objechać ten tor w czasie poniżej 7:32 czy takich którzy chcą jechać pojechać wygodnym 8 miejscowym vanem na wakacje, np. Mercedes VLE (700 km zasięgu, ładowanie na 300km w 15 minut).
Fantastyczne odwrócenie kota ogonem. To nie Alfa się chwaliła objechaniem toru w 7:32, tylko Mercedes zrobił z tego wydarzenie na skalę światową. Uzyskując kompromitujący w gruncie rzeczy czas. Jeśli więc
Już widzę, jak jakiś bogol będzie się dumnie woził elektrykiem za grube miliony euro widząc stojącą obok na światłach Dacię Spring z takim samym rodzajem napędu. Już ci pisałem, zejdź na ziemię z tych fantazji o potędze i prestiżu aut elektrycznych.
Nie czytasz uważnie. Napisałem o rodzaju napędu, nie o rodzaju paliwa. Istnieje szansa, że w obu autach będą silniki od tego samego producenta (jakiś Bosch, Nidec, Denso, albo jakiś chiński koncern itp.), tylko z innych półek. Albo w ogóle dokładnie takie same, jak np. obecnie benzynowe 1.3 w Mercedesie GLB i Dacii Duster. Bo czemu nie, skoro i tak nie da się ich odróżnić bez zaglądania na tabliczki identyfikacyjne?
Zastanawiam się jaką motywację mają ukraińscy mężczyźni, którzy walczą teraz na froncie? Wystarczy wejść na TT, a tam mnóstwo Ukrainek z obcokrajowcami. Pamiętam jak tylko zaczęła się wojna i Ukrainki nagrywały mnóstwo rolek, że chcą Araba. Masowo składały pozwy rozwodowe, gdy przekraczały granicę polsko-ukraińską. Kobiety mogą swobodnie przekraczać granice, mężczyźni nie mają takiego wyboru. W imię czego walczy przeciętny Saszka? Za polityków siedzących z dala od frontu, oligarchów i Ukrainki prujące się
Zastanawiam się jaką motywację mają ukraińscy mężczyźni, którzy walczą teraz na froncie?
Nie mogę wypowiadać się w imieniu ukraińskich mężczyzn, ale z mojego punktu widzenia wystarczającą motywacją jest możliwość w pełni legalnego n-----------a Ruskich. Nic innego się nie liczy.
Domagał się też wyższych wpłat na ławki i organy. Rodzina poprosiła więc księdza z innej parafii, ale proboszcz nie dopuścił go do odprawienia mszy. Miał też pretensje, że usługi pogrzebowe zlecili innej firmie niż tej poleconej przez niego. Mszę odprawił bez słowa o zmarłej. Sprawa trafiła do kurii
Zacznijmy od tego, że lekko licząc w 95% przypadkow nie ma sensu w ogóle z klechą dyskutować, bo on tutaj nie ma nic do gadania - na cmentarzu jest co najwyżej dozorcą. Przeprowadzenie pogrzebu to jego zasrany obowiązek i jeśli się gnój wymiguje, to się nie dzwoni do jakiejś kurii, tylko prosto na policję.
Te pozostałe 5% to cmentarze będące własnością parafii sensu stricte lub prywatne.
W sumie śmieszne, że my się tu fleksujemy że najładniejszy jest Wrocław, Gdańsk, Kraków, a i że Warszawa ma swój urok, a tymczasame randomowe miasto we Francji wygląda tak. I pewnie nie jest nawet w top50 najładniejszych miast we Francji.
Zawsze przeraża mnie to, że niektórzy właściciele psów zdają się nie rozumieć, że dzieci to ludzie, a psy nie. Jakby zatarła się jakaś granica w ich mózgach. Przecież dziecko ma takie samo prawo być na plaży czy w restauracji jak oni sami, bo te miejsca są przede wszystkim dla ludzi.
Dodam od siebie, że wychowałem się koło Mielna i psy na plażach to dramat. W gminie Mielno obowiązuje zakaz wchodzenia z psami
Ja już miałem sytuację gdzie dobiegł do mnie pies i zaczął po mnie skakać i z mordą poszedłem na psiarza,
To niczego nie zmieni, bo psiarze i tak nie zrozumieją przekazu. Dlatego jak pobiega do ciebie pies na smyczy lub bez, to się nie zastanawiasz, tylko sprzedajesz mu kopa w mordę i spokojnie idziesz dalej.
jest sens brac nowa tesle model 3 performance? Z wygladu gituwa i nawet sie zbiera. Prąd mam za frajer. Teraz mam nissan qashqai #tesla #motoryzacja #samochody
Każdy normalny człowiek, z pęcherzem przeciętnej wielkości robi 1-2 postoje na takiej trasie.
Różnica polega na tym, że ty musisz się zatrzymać na stacji z ładowarką, bo nie masz wyboru. Ja mogę się odlać w lesie i zrobić sobie postój na pierwszym z brzegu leśnym parkingu, który mi się spodoba. I zresztą tak zazwyczaj robię - po c--j się mam zatrzymywać na stacjach, czy MOPach i oglądać tabuny ludzi?
Kierowcy BMW w ponad 70 krajach zobaczyli na ekranach swoich samochodów komunikat promujący film Spider-Man: Brand New Day. Firma przekonuje, że nie jest to reklama, lecz opcjonalna animacja dostępna w ramach pokładowej aplikacji. Część właścicieli aut nie przyjęła tego rozróżnienia.
Pod względem jakości materiałów w środku większość kilkuletnich przedstawicieli klasy premium nie za bardzo ma czego szukać przy tej Camry. Tak tylko dla uściślenia piszę.
Myśle nad zmianą motocykla z R1 RN22 na MT-10 SP głównie ze względu na pozycje i na to jak bardzo grzeje się silnik w R1. Czy jest ktoś kto ma MT-10 SP i jeździł RN22 albo na odwrót? Pozycja to nie mam wątpliwości, że będzie o niebo lepsza ale jak tam jest z temperaturami silnika? W R1 jest tak, że jadąc około setke poza miastem wszystko jest git ale jak tylko wjadę
Z1300 słynie od 45 lat z bycia piekarnikiem, chłodzenie seryjne w tym pudle nie wyrabia, bo nawet podczas jazdy 100 km/h poza miastem płyn ma powyżej 100 stopni. Ale spoko, możliwe, że są gorsze pod tym względem moto, nie będę się sprzeczać.
Mogę odpowiedzieć za siebie: bo zawsze chciałem mieć właśnie ten konkretny sprzęt, pomimo wszystkich jego wad i niewielu zalet. Wiem, że się uparłem, ale też niewiele jest alternatyw, żeby nie powiedzieć, że w tej cenie to nie ma żadnej. Oczywiście w upały stoi w garażu i go nie ruszam, mam też jeszcze Meguro do
Moje autko na autostradzie jak jest pod górkę to mnie tiry wyprzedzają. Silnik 1.0 69 koni, to normalne? Jakieś podpowiedzi jak tym jeździć? #motoryzacja
28 lipca 2026 r. o godzinie 11:31 nowy Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ przekroczył linię mety północnej pętli Nürburgringu, a w alei serwisowej wybuchła euforia. Z oficjalnie zmierzonym i notarialnie potwierdzonym czasem okrążenia 7:32,070 min ta sportowa limuzyna zdobyła tytuł najszybszego pojazdu
Ale mnie jeden cep rozbawił dziś - myślałem, że już wszystkie debilne zachowania znam, ale okazuje się, że jednak nie.
Tak w skrócie - w czerwcu kupiłem sobie auto, stare Mondeo w kąbiu, bo było mi potrzebne. Tani gruzik w miarę sensownym stanie i z dobrym silnikiem, nic specjalnego. Umowa podpisana, kasa przekazana przelewem, auto przerejestrowane na mnie, parę pierdół do ogarnięcia, auto jeździ jak należy, słowem wszystko gra i nie ma się
Mechanicznie w dobrym, bo Mondeo jest ogólnie trudne do zarżnięcia, a jeszcze z V6 to już w ogóle. Za to było mocno zaniedbane wizualnie i zaszczurzone. Wymieniłem fotele, dałem do wyczyszczenia wnętrze, elektryk ogarnął deskę i teraz jest OK. Można jeździć bez obrzydzenia ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie wiem jak to wyglądało od strony politycznej i finansowej, ale sam Junak niespecjalnie się sprawdzał w użytkowaniu. Nie chodzi mi o to, że był złą konstrukcją, bo to nieprawda i bzdurny mit. Nie był zły, ale co najmniej przyzwoity. Problem z Junakiem był jednak taki, że fabryka co rusz wprowadzała jakieś modyfikacje bez odpowiedniej dokumentacji (albo jej nie publikowała, nie wiem) - w efekcie jak się kupowało w