A miały najwyższą ocenę bo producent, dystrybutor zapłacił najwięcej. No ale test w profesjonalnej gazecie to się wierzyło w jego wyniki.
Żeby wiedzieć, co jest dobre, a co nie, to się omijało gazetki i czytało pl.comp.pecet. W szczególności opinie gości takich jak Vindex, Kris, Chektor, Jurand, Egghead, Sprocket, Radosław Sokół i paru innych, których już dziś nie pamiętam. Wtedy można było sobie ogarnąć topowy sprzęt bez słabych punktów i
Media w Austrii ostrzegają kierowców przed stacją paliw w Wiener Neustadt. Ci, którzy wjadą na nią tylko po co, żeby np. wyciągnąć coś z bagażnika lub zawrócić, dostaną żądanie zapłaty 372 euro (około 1600 zł).
#mecz kiedyś to były mundiale, każdy wiedział jak się piłka mistrzostw nazywa. Eksperci dywagowali nad jej wlasciwosciami w studiu, że no skręca bardziej, że bramkarze mają p--------e, to tamto. Teraz nawet nie kojarzę jak ta piłka wygląda xD. Kiedyś fevernove to dzieci szkicowaly w zeszytach i nawet podruba sprawiala że jesteś królem podwórek czy osiedla. Pilka schodzi na psy :p
Kupiłem sobie kiedyś oryginalną Roteiro na przecenie - i jak żeśmy sobie z kumplami kopali na boisku, to trzeba przyznać, że coś było w niej takiego, że każdy czuł się lepszym grajkiem. Oczywiście daleko nam było choćby do poziomu trzeciej ligi, po prostu amatorskie pykanie, ale kurde - strzały nagle wchodziły w okienko, zgaszenie wysokiej piłki w biegu bez problemu,
Lądują po 20-30 k na naprawy a i tak ciągle coś się j---e na desce rozdzielczej
Ja się zastanawiam, skąd się w ogóle biorą takie kwoty za naprawy. Bo np. sam mam nastoletnie auto marki powszechnie uznawanej za awaryjne g---o i cechującej się koszmarnymi kosztami utrzymania - ale przez kilka lat jeżdżenia nigdy nie zostawiłem w serwisie nawet ułamka tej kwoty. Ubezpieczenie to też raptem parę stówek rocznie. Dla mnie więc te
Ostatnio rozmyślam na zakupem bmw w cabrio albo jakiegoś Porsche.
Rozważ Mazdę MX-5. Tańsza, praktycznie bezawaryjna i jest o niebo fajniejsza od dowolnego BMW, z dachem czy bez. Albo Boxstera - choć to oczywiście zupełnie inna półka osiągów i kosztów. Za to auto też dobre.
To już 21 lat od debiutu Fiata Grande Punto. Punciaki od 1 generacji były naprawdę spoko samochodami. W sumie miałem swojego, moja żona miała Punto II i zawsze chciałem Grande Punto ale jakoś nam było nie po drodze.
Szkoda, że dzisiejszy FIAT to już tylko cień Fiata sprzed 20 lat.
Seicento, Grande Punto, Croma, Doblo... było w czym wybierać. Wcześniej jeszcze Marea, Palio Weekend.
Punciaki od 1 generacji były naprawdę spoko samochodami.
Jeden z moich samochodów to Punto (Abarth ściślej rzecz biorąc). Bardzo spoko, z--------a jak trzeba (a nie wygląda, więc niektórzy czasami się mogą naciąć), dobry zawias - fajny kompromis między klejeniem i komfortem -, psuć się nie psuje i nie rdzewieje.
No i co najważniejsze, dobrze wygląda. To był okres, kiedy goście w Fiacie potrafili zaprojektować dobrze wyglądające auto.
Ja bym odpisał coś w ten deseń: tytułu "doktor" proszę używać w korespondencji adresowanej do mnie, ja do lekarki pisać będę tak samo, jak do tej pory. ( ͡°͜ʖ͡°)
Nowe samochody są lepsze niż rok temu niemal pod każdym względem. Jest jednak jeden wyjątek. Najnowsze badanie JD Power pokazuje, że to właśnie ekrany dotykowe i systemy multimedialne odpowiadają dziś za najwięcej frustracji kierowców. Producenci przyznają, że zaszli z cyfryzacją o krok za daleko.
Ekrany jak ekrany - dla mnie natomiast najgorsze g---o ze wszystkich to cyfrowe zegary. Jest to dla mnie absolutnie nieakceptowalne i na 100% nie kupię samochodu, który nie ma analogowego prędkościomierza i obrotomierza. Ekranik na środku między wskaźnikami mogę przeboleć.
Zastanawia mnie jak to jest, że taki 1.5 ecoboost który jest 3-cylidrowy potrafi mieć 150km lub nawet 182km, gdzie 4 cylindrowe o tej samej pojemności np. 1.5 TSI ma 131/150km. Czy one są tak wyżyłowane?
jeśli to normalna moc, to dlaczego takie 1.5 TSI z 4 cylindrami mają taką samą, a nawet mniejszą?
Bo VW nie umie zrobić dobrego silnika o małej pojemności z dużą mocą. Te 150-160 KM (chyba nie ma mocniejszego 1.5 TSI) to maks., co potrafią zrobić, żeby się nie
Przez ostatnie parę dni miałem okazję pojeździć z wieloma różnymi osobami, obcymi i znajomymi, jako pasażer lub kierowca. Pogoda wiadomo jaka. Powiem tylko jedno:
LUDZIE, NAUCZCIE SIĘ K---A KORZYSTAĆ Z KLIMATYZACJI.
Zawsze, dosłownie zawsze, gdy wsiada ktoś do auta (obojętnie czy swojego, czy cudzego), to pierwsze co robi, to wyciąga łapy i zaczyna kręcić "a weź ustaw chłodzenie, bo zdechnąć można", "gdzie tu się klimę ustawia", "czekaj, tylko skręcę klimę" i tak dalej. Nieważne,
@kasztan00: mam ustawione na auto i absolutnie nic przy tym nie kręcę. Klimat w aucie jest lepszy niż jak bym sam co chwilę grzebał. Nawet w upał jak wszystko jest kuresko nagrzane i ta klima potrzebuje paru chwil żeby się rozbujać, to ustawienie na auto daje szybszy efekt ochłodzenia niż jak bym dał na low ręcznie i czekał.
Ten kraj to psychiatryk, wchodzę zobaczyć skrót na YouTube i komentarze zasrane tym jakie to szczęście, że Niemiec przegrał i, że co teraz zrobi Tusk i Onet. Ja rozumiem pośmieszkować ale nie prowadzić dyskusje o tym, że niby Tusk będzie chodził na czarno ubrany i, że jest (ostrożnie!) wściekły. Prawaki nawet meczu nie potrafią zobaczyć bez wbicia tam polityki
Pomidory - sromidory. Po co to komu? W sklepie se kupie. U siebie z-------m 400 metrów kwadratowych nieużytków za chałupą poziomkami. Przynajmniej urośnie coś, czego nie kupię od ręki wszędzie i do tego w cholerę smaczne ( ͡°͜ʖ͡°)
to jak kupisz Black Beauty, Brandywine, zlatave albo tigarelle gdzieś w sklepie, to poproszę o adres.
Nie jadłem. Zgaduję, że dobre. Ale i tak by mi się nie chciało z tym bawić, leniwy jestem. Poziomki nie wymagają latania dookoła nich, rosną i owocują mając w dupie, czy do nich zaglądam, czy
Dla królików to fajnie sobie trochę jarmużu posadzić,
Może i fajnie, ale moje do jarmużu to nawet nie podejdą ( ͡°͜ʖ͡°) Siano w każdych ilościach, ale tylko tymiotkowe, bo zwykłe to bleee... no chyba, że bardzo głodne, to w ostateczności. A tak to koperek i pietruszka w każdych ilościach, świeża trawa, mniszek itp. A największy hit to poziomki i pokrzywa - gdzie tylko znajdą, to wyżrą do
może ten artykuł i tabelka tam zawarta odpowie na Twoje pytanie:
Tabelka jest lekką ściemą, bo obejmuje segment aut luksusowych, do którego Tesla nie należy. W przypadku wzięcia pod uwagę wszystkich marek Tesla z wynikiem 4,6% wypada poniżej średniej wynoszącej 4,8%. Biorąc pod uwagę specyfikę konstrukcji, czyli markę produkującą wyłącznie auta w 100% elektryczne, bez skomplikowanego silnika spalinowego, skrzyni biegów itp. jest to wynik wręcz kompromitująco zły.
Suzuki miało to zajebiście wymyślone. Koncepcja zbliżona, ale ekran tylko na środku i tradycyjny, bez dotyku. Bardzo wygodne i przejrzyste rozwiązanie.
No właśnie fala też nie wydała mi się jakaś wysoka. Mam auto podobnego rodzaju (w sensie gabarytów), parę razy przez taką wodę przejeżdżałem i było zupełnie bezstresowo. Oczywiście byłem ostrożny, bo wiem, jak to robić, ale spokojnie mogłem cisnąć jak ten gość na filmiku i nic się nie działo.
Dlatego sądzę, że coś spartaczyli w konstrukcji auta - albo zalało jakąś ważną elektronikę, albo przez filtr powietrza zassało. W
ara za cytowanie Biblii w Kanadzie. Tamtejszy parlament uchwalił ustawę o zwalczaniu nienawiści zwaną C-9, która będzie kryminalizowała cytowanie Biblii m.in. na temat homoseksualizmu.
Kanada wprowadza prawo umożliwiające karanie za cytowanie Biblii
Po pierwsze, to tak trochę gównoprawda, ale mniejsza o detale. Po drugie: I BARDZO K---A DOBRZE, bo jeśli ktoś uważa, że może innym narzucać wizję świata opartą o starożytno-średniowieczne urojenia jakichś psychopatycznych s-----------w, to należy go zutylizować w trybie ekspresowym.
źródło: 2926dc77991b450185d3a2d3b4824107
PobierzŻeby wiedzieć, co jest dobre, a co nie, to się omijało gazetki i czytało pl.comp.pecet. W szczególności opinie gości takich jak Vindex, Kris, Chektor, Jurand, Egghead, Sprocket, Radosław Sokół i paru innych, których już dziś nie pamiętam. Wtedy można było sobie ogarnąć topowy sprzęt bez słabych punktów i