@Yelonek: Ło matko, ale luksus. Ale to dałoby się akurat łatwo sprawdzić, bo Tesla się nie rozpadła na części pierwsze po uderzeniu, więc ta dekoracja powinna zostać w środku.
  • Odpowiedz
@gonzo91: Nie chciało mi się czytać >500 komentarzy pod znaleziskiem, ale najwyraźniej ktoś pomylił gaz z hamulcem i to ostro. Awaryjny hamulec jest w Tesli pod P, ale trzeba go przytrzymać dłużej, a ta osoba wcisnęła go kilka razy krótko. Jak się odbiera samochód to nic nie tłumaczą. Tak jak nazwa tego drona co zbiera rakiety "just read the instructions", a instrukcji nikt nie czyta. Na szczęście można się uczyć
  • Odpowiedz
Wjechałem dzisiaj w dupę samochodowi który stał przede mną do skrętu w prawo. To była samochód nauki jazdy, wydawało mi się że już ruszył, spojrzałem w lewo, droga czysta więc ruszyłem a tu się okazuje że L jak stała tak stoi. Było to delikatne puknięcie na 1 biegu, u mnie żadnych szkód, w L lekka rysa na zderzaku ( co do której nie byłem pewien że jest spowodowana przeze mnie). Pan instruktor
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reinmar93: Najlepiej zapytać swojego agenta :) Dostaniesz na pewno konkretniejszą informację niż na wykopie :)

a wracając do sytuacji:

wydawało mi się że już ruszył, spojrzałem w lewo, droga czysta więc ruszyłem a tu się okazuje że L jak stała tak
  • Odpowiedz
@Reinmar93: Nie sraj żarem. Przyślą ci dokumenty z oświadczeniem i tyle. W następnym roku może dostaniesz 200zł zwyżki. Nawet malowanie tego elementu jest bez sensu. On to sobie pewnie zrobi przed sprzedażą auta jak porysują cały zderzak. Ciebie to i tak nie obchodzi
  • Odpowiedz