@MlodyWilk Znalazłem tylko info, że ten wypadek miał miejsce w Santiago w Chile i był spowodowany awarią, wskutek czego przeciwwaga wystrzeliła windę w górę. Facet w 15 sekund pokonał 31 pięter. Przeżył.
  • Odpowiedz
TL;DR wypadek, Janusz laweta, auto zastępcze niechciane "gratis"

Mirki taka akcja. Znajomemu wjechała baba i auto do kasacji, i:
- został zabrany na badania przez pogotowie
- na miejscu pojawił się "przypadkiem" laweciarz Janusz z sąsiedniego woj.
- laweciarz przywiózł auto zastępcze bez pytania, odholował wrak na posesję właściciela i auto zast.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kolizja #motoryzacja #samochody #wypadek #prawo

Pytanie czysto teoretyczne.

Przeczytałem ostatnio spis jakiegoś prawnika, że nie wzywając policji do kolizji możemy mieć duży problem z uzyskaniem odszkodowania od sprawcy. Nawet jeśli podpiszemy wszystkie papierki, kto jest sprawcą etc...

Ktoś wie coś więcej na ten temat? Czy to mogłaby być prawda, że jak nie było policji to ubezpieczyciel może nas spławić?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Chicane: zasada jest prosta:
1. Ty jesteś winny kolizji - robisz wszystko żeby policji nie wezwać
2. Ty nie jesteś winny kolizji - wzywasz policję choćby nie wiem co
  • Odpowiedz
@Chicane: Ja miałem dzwona nie ze swojej winy na motocyklu, nie wzywałem policji i to był błąd bo ubezpieczalnia doszukała się mojej współwiny (babka wjechała na mój pas nie patrząc w lusterko i zaliczyłem glebe). Sprawa w sądzie ciągneła się prawie 5 lat, ale w końcu udało się wygrać. Następnym razem wzywam psy choćbym miał czekać 3h.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Argonzz: Braki ludzi. Policja w Polsce jest wbrew pozorom dość małą formacją jak na potrzeby i ilość mieszkańców. Dla porównania wystarczy posłużyć się naszymi sąsiadami z Czech. Mając 10 milionów mieszkańców mają 40 tysięcy policjantów. My, mając mieszkańców 4x tyle, policję mamy zaledwie 2,5 razy większą. Proporcje są dość jasne i przejrzyste, nie?

A druga strona medalu to sam fakt kierowania służbą w tym kraju. W każdej komendzie setki nikomu
  • Odpowiedz
@Klozapina: Nie. W pierwszej chwili cieszyłbym się, że nic mi nie jest (gdyby nie było), a w drugiej organizował ratunek, w czym twoje i innych różowych krzyki by mi przeszkadzały.


@Hangry: tak, tak. I lasery, nie zapominaj o laserach.
  • Odpowiedz