• 0
Mieliscie kiedys jakis wiekszy wypadek samochodowy? Ale taki ktory konczyl sie wizyta w szpitalu jakims zabiegu, operacji albo cos.
Duzo ludzi mi mowilo ze jak mialo to nie pamietaja samego wypadku jak i tego co bylo po. Ale byli przytomni. I dopiero po czasie cos tam do nich dochodzi. Mocno bolał was wypadek czy tez tego nie pamietaliscie?
#wypadek #motoryzacja #samochody
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xolan: W marcu mialem dachowanie, pamietam wszystko w Full HD oraz w zwolnionym tempie, dokladnie widzialem strzal wszystkich poduszek, panika po zatrzymaniu sie na boku bo myslalem ze sie cos pali ale to poduszki smierdzialy, pozbieralem swoje rzeczy i wygramolilem sie z auta, jak juz wyszedlem to czas zaczal dziwnie plynac, do przyjadu karetki 30 sekund, karetka do szpitala wiecznosc. W karetce urwal mi sie film na chwile ale chyba
  • Odpowiedz
@Xolan: Pamiętam wszystko na chwilę przed wypadkiem czyli do 9:55 ale to wracało do mnie po kawałku przez kilka tygodni. Nie przypomniałem sobie natomiast samej chwili wypadku. Po wypadku pamiętam tylko co świadkowie mi przypomnieli. No i chwilę po starcie helikoptera się ocknąłem ale od razu mnie uśpili żebym się nie stresował. Ktoś mnie odwiedzał w szpitalu około 14 i rozmawiałem z nimi ale tego w ogóle nie pamiętam. Dopiero
  • Odpowiedz
@KLM13: Dziekuje za ten material, ja wiem na czym polega przeciwskret i jak sie powinno jezdzic, nie potrafie ci tego przez internet udowodnic. Przyczepiam sie bzdurnego tekstu, ze wystarczyloby dodac gazu. Nie, samo dodanie gazu by nie wystarczylo i w sumie nie bylo kluczowe, jakby zaczal skrecac…
  • Odpowiedz
Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU (oc sprawcy). Czekałem na wycene mówiąc telefonicznie, ze i tak raczej zdecyduje się na naprawe bezgotówkową. Po przyjedzie rzeczoznawcy wyliczli to na 4100zł, oczywiscie kwota jest dla mnie za niska więc wole oddac do ASO niż się pałować. Wypłacili połowe ubezpieczenia, bo jestem współwlascicielem. Teraz te połowę kwoty odesłac na PZU czy do ASO?

#oc #wypadek
shzye - Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU...

źródło: comment_1669282620XIOtwslyl2NUQZBlmLNXKC.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawfie68: pisałem do ASO to napisali, ze moge im to przesłać i wtedy fakture dla ubezpieczalni pomniejszą o tę kwotę, ma to sens? Nie chce pozniej sie szarpac niepotrzebnie.
  • Odpowiedz
@DzonySiara: combo to jest z tym, że koleś wywinął orła na lekkim łuku. Ale pewnie to wina tego kilometrowego odcinka przed tym łukiem, który zachęca takich jak on do szybkiej, ale bezpiecznej jazdy.

Samochód przeleciał przez pas zieleni o szerokości 10 metrów i zatrzymał się na ceglanym murku.
  • Odpowiedz