via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Kurczę pieczone, czy naprawdę tak ciężko coś wynająć we Wrocławiu. Szukam jedynki bo ceny kawalerek za bardzo poniosło do góry.
Co nie znajdę to słyszę, że są inni muszę proszę Pana się zdecydować komu wynająć. Niektóre ogłoszenia wiszą kilka tygodni, a właściciele zachowują się jakby wgl nie chcieli nikomu wynająć. Najlepszy był gościu do którego zadzwoniłem ostatnio, zaczął mi gadkę, że pokój jest zajęty do końca stycznia, ale może wynająć inny pokój
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@staryhaliny: No ale co ma do rzeczy zachowanie gościa co wciska mi pokój na drugim końcu miasta i obraża się że nie chcę xd
@JestemKowalemWlasnegoLosu: Na jaki moment skoro możemy zawrzeć umowę na rok, przecież nie tylko studenci szukają. Pokój wisi kilka tygodni, a koleś odpowiada zdawkowo mimo, że inne pokoje na mieszkaniu ma wynajęte. Po co więc te ogłoszenie wisi. Skoro koleś nie jest w stanie umówić
  • Odpowiedz
#mieszkanie #wynajem #mieszkania

Pytanie. Jaki jest haczyk w tego typu ogłoszeniach? Widziałem już kilka takich ogłoszeń - wysoki poziom wykończenia, bardzo niska cena, bardzo szczątkowe informacje o mieszkaniu. Za tą kawalerkę w Sopocie cena 870zł/msc, co jest bardzo mało w porównaniu do innych ofert.

https://www.otodom.pl/pl/oferta/piekna-duza-kawalerka-41m2-ul-torunska-ID4f2h8

tu podobnie: https://www.otodom.pl/pl/oferta/cichy-apartament-2pok-na-ul-gen-jozefa-hallera-ID4f2na
damianooo8 - #mieszkanie #wynajem #mieszkania

Pytanie. Jaki jest haczyk w tego typ...

źródło: comment_1642939961ABwRNJnni8I0313QUlKAPQ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bez około 4k stabilnego dochodu na rękę ciężko się samodzielnie utrzymać w dużym mieście. Połowę dochodu zje wynajem, lub kredyt, drugą pozostałe koszty życia. Załóżmy nawet, że mamy własne mieszkanie np. po babci. Wtedy dalej stoimy przed wyborem wynajęcia go i siedzenia dalej u mamy w piwnicy, ale kasując około 2k miesięcznie za wynajem, albo zamieszkania samemu i wzrostu kosztów.

Jeśli mamy nienajgorsze relacje z rodziną i nie planujemy zakładać własnej, to
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scarface83: chciałem raczej zwrócić uwagę na spory koszt tak zwanego usamodzielnienia i życia w ogóle. Próg wydatków do samodzielnego mieszkania jest wysoki i brakuje opcji między typowym neetem a z---------m na pełnym etacie.
  • Odpowiedz
Czy u was w mieście są jakieś akcje pomocowe dla "ludzi, którzy nie wezmą kredytów hipotecznych, więc będą zwiększać popyt na rynku najmu"? Dzisiaj minąłem miasteczko namiotowe pod miastem. Zimno jest, podwieźcie im chociaż herbatę. A świeżo upieczeni inwestorzy w kurniki inwestycyjne niech tak nie zwlekają z wykańczaniem, bo popyt czeka i nie ma teraz gdzie mieszkać.

#nieruchomosci #mieszkanie #wynajem #ekonomia #gospodarka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: Uczelnie, uczelniami. Biura też przechodzą na zdalne, a to jest już trwała zmiana, bo o ile Uczelnia jest za kasę wszystkich więc jak pierniki z Uczelni Wyższych stwierdzą, że bardziej im się opłaca stacjonarne to nie ma zlituj, o tyle, oszczędności jakie mają firmy na ludziach na zdalnym to jest silny bodziec by nie zmieniać tego stanu rzeczy. Dajesz komuś laptopa(nie raz nawet nie bo ludzi mają własny sprzęt),
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@mickpl: obawiam się że polskie uczelnie za chwilę mogą nie wytrzymać konkurencji z zagranicznymi uczelniami albo firmami szkoleniowymi, które również uczą zdalnie. No wiadomo, że tam trzeba płacić, ale już mieszkania w mieście uczelnianym nie trza wynajmować...
  • Odpowiedz
Posypało ofert wynajmu nowych mieszkań, z tego co widzę to w całej Polsce. I cały czas przybywa. Jak tak dalej pójdzie to wynajem mieszkania będzie dodawany jako gratis do wyższych pakietów Netfliksa.

#nieruchomosci #wynajem #ekonomia
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: ciągle rosnące opłaty eksploatacyjne, fundusze remontowe, śmieci, czynsze, podatki od nieruchomości też w górę, kończą się czasy gdzie za puste mieszkanie płaciło się 200-300zł opłat teraz to za takie 50m bliżej wyjdzie 600zł, nawet puste przebiegi prąd i gaz teraz policzą po 50-70zł bo wzrosły opłaty podstawowe wbrew pozorom w PL jest mnóstwo ludzi którzy kiszą takie mieszkania i mówili nie wynajmę bo mi zniszczą xD po to chcą
  • Odpowiedz
W zeszły piątek do kumpeli z #pracbaza przybył Janusz wlaściciel mieszkania z wiadomością, że czynsz musi wzrosnąć, a poza tym rozliczamy inaczej media, bo ona ma "ze wszystkim", a mu bardzo wzrosło. Kumpela ok, że się zastanowi. Zastanowiła się i we środę dała mu znać, że na razie wyprowadza się na swoją wioskę, bo i tak pracujemy w większości zdalnie. Dzisiaj od rana Janusz ją atakuje SMS-ami, że dogadamy się,
  • 81
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panstolec: Niektóre ziomki też mają taką taktykę. Generalnie mam takie wrażenie im ktoś ma więcej pieniędzy tym mniej chętnie chce je wydawać. Największe ciśnienie na mieszkanie w centrum i standard z serialu TVN mają osoby, które ledwo opłacają tam czynsz. Już odpuszczę który to dział w korpo, bo wiadomo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mleczko-kokosowe: Przeprowadzałem się ze Szczecina do Warszawy w 2015 jak tylko dostałem lepszą ofertę pracy.

Zabiałem w Szczecinie 3k netto, za pokój płaciłem 900zł na obrzeżach.
W Warszawie zarabiałem 6k netto, za pokój płaciłem 1200zł w centrum.

Tak naprawdę ceny nieruchomości są bardziej oderwane od rzeczywistości w tych mniejszych miastach.
  • Odpowiedz
@Krol_Bodzio: Tak, ale są zawody gdzie zarobisz podobnie typu kasjer. Wtedy większe mniej opłacalne.
O Szczecinie tylko czytałem i podobno tam dość drogo jest. W takim Białymstoku wtedy wynająłbyś na obrzeżach za 400 (jeśli chodzi o samo pokoj nie kawalerkę). Na plus że te obrzeża są 4km od centrum.
No ale nadal jeśli chodzi o możliwości zarobku to Warszawa czy tam Kraków detronizują te mniejsze miasta.
  • Odpowiedz
Wracam do ojczyzny ( ͡° ͜ʖ ͡°) i dawno mnie nie bylo w w Warszawie, pojawil sie covid, kryzys, inflacja i kompletnie nie moge sie odnalezc na rynku mieszkaniowym...Wracam z dziewczyna i potrzebujemy wynajac mieszkanie 3 pokojowe, dopiero od paru dni sie rozgladam i znalezlismy jedno, ktore nam sie mega podoba: mokotow, przy stegny, dopiero co wybudowany budynek (a co za tym idzie mieszkanie swieze, bylbym pierwszym najemca),
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mecenas-z-piaseczna: napisz później czy udało ci się znaleźć fajne mieszkanie.

Ogólnie Mokotów jest najdroższą dzielnicą Warszawy więc 4k będzie trzeba wyłożyć, dodatkowo teraz na każdy milimetr ziemi wciskają budynki w okolicach centrum więc chodniki zastawione samochodami i widok z okna nieciekawy.

Polecam obrzeża Warszawy, najlepiej z fajnym dojazdem do centrum(Pytanie jak bardzo musisz mieszkać w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie co do #nieruchomosci
Mam opcje kupienia mieszkania od znajomego w #poznan Cena w okolicach wynosi 7400m/kw, on chce 7100m/kw, wiec troche mniej niz rynkowa. MIedzy chartowo a kobyle pole.
Mieszkanie w dobrym stanie, bedize odmalowane, sprzet w dobrym stanie, lodowka, pralka i inne rzeczy zostaja. Byloby to typowo na #wynajem

Troche informacji o mnie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam sobie w #patodeweloperka #wynajem i już gdy myślałem że przyzwyczaiłem się do wszelkich niedogodności to sąsiad z "mieszkania" obok się wyprowadził, a wprowadziła się para mówiąca we wschodnim języku z przestawionym zegarem tzn. w dzień śpią / niema ich, a w nocy robią wszystko to co normalni ludzie w dzień. Ściany z kartonu więc czasem o 3 w nocy obudzi mnie pralka która akurat wiruje lub odkurzacz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krol_Bodzio:
Wywal 500k na kawalerkę w centrum Wawy, wynajmij za 1,7k miesięcznie brutto, biorąc na siebie całe ryzyko, remonty.
Mistrzowie inwestowania. ()
  • Odpowiedz