Dzisiaj zobaczyłem na własne oczy jak działa karma. Trzymałem na rękach córkę (wiek pół roku), zobaczyła na łóżku kolorowanke kuzyna (3lata) wyciągnęła rączki,pochyliłem się,złapała i sobie nią machała . Kuzyn to zobaczył i od razu podbiegł i zabrał jej,czym schował za łóżko. Rodzice tego trzylatka zaczęli mówić że trzeba się dzielić, żeby dał jej tą kolorowanke ale długo nie ustępował, mówił że ona ją zabierze. W końcu dał się namówić i jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kampala: jak jesteś dorosły, to nie ma w tym, w zasadzie, nic złego. Ale ja młodego uczyłem, że najpierw powinien zjeść obiad, później może pograć/pobawić się/oglądać bajki. Z wielu powodów. I skoro tak go uczyłem, to nie powinienem robić takich rzeczy w jego obecności.
  • Odpowiedz
@khex: No to w sumie to samo tylko że z dodatkiem gówna.

Prewencyjnie zacytuję, gdybyś chciał kiedyś usunąć ślady głupoty ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dalsza dyskusja nie ma sensu. #czarnolisto
  • Odpowiedz
Kiedy byłem z synem u dziadka, w telewizji (czy tak jest tylko u mnie w rodzinie, czy wszędzie starsi ludzie muszą mieć cały czas włączony telewizor?) leciał jakiś program historyczny o II wojnie światowej. Akurat była jakaś inscenizowana scena z udziałem oficerów Wermachtu. Syn (2 level) pokazuje palcem i mówi:
-policjanci!
Ja na to:
-Nie synku, to Niemcy...
Pomyślałem jednak, że to takie ksenofobiczne i nie europejskie. Szukałem więc bardziej poprawnego polityczni synonimu i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach