z tym humorem przesadziłeś... chętnie bym zobaczył jak cię kastrują bez znieczulenia i trzymają w małej klatce a z rany sączy się tobie ropa ...jak po zwykłym kopnięciu w krocze skamlesz jak pies
  • Odpowiedz
Czemu u was nic nie wywołuje bólu stuleji tak mocno jak #weganizm bądź #wegetarianizm? Zapraszam do dyskusji na forach dotyczących tematu, zamiast dyskutować w miejscu gdzie niektórzy nie potrafią odmienić słowa weganin przez przypadki http://www.wykop.pl/wpis/6899936/szach-mat-weganisci-bekazwegetarian/ . Trochę głupio, bo mam takie tagi w obserwowanych, zamiast dowiedzieć się czegoś ciekawego, konkretnego to w większości widzę stulejki czyjejś :< Wszyscy odważni jak nie ma z kim dyskutować, dlatego wszyscy
@sspiderr: większość wegan i wegetarian to gimnazjaliści którzy chcą być oryginalny i tacy dobrzy dla zwierząt i myślą, że niejedzenie mielonego do obiadu to ratowanie świata ale galaretka na deser i żelki bardzo w porządku.
  • Odpowiedz
@parasolki: Widać, że jeszcze młoda dziewczynka z Ciebie, a wypowiadasz się wręcz z pozycji eksperta doświadczonego przez życie w dziedzinie żywienia.

A to, że czegoś nie rozumiesz wcale nie oznacza, że jest nieracjonalne.
  • Odpowiedz
haha znajoma mi wysłała jakiś filmik gdzie jest pokazane jak zabijają zwierzęta i napisała mi:"dumny z siebie jesteś? let's be human let's be vegan" XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD skisłem tak potężnie xD


#wegetarianizm #gorzkiezale
Co moja mamełe to nawet ja nie, dwa lata temu biadolenie, bo dziecko ma niedowagę (fakt brakowało mi 5 kilogramów).

Dietetycy, lekarze, badania na pasożyty, wróżki, proszki, syropki, jednym słowem cyrk.

A cała moja niedowaga wynikała z tego że nie bardzo chciało mi się jeść, a dużo się ruszałem, poza tym nie jadłem mięsa.

Nie
@kickek: Nie wiem jak można mięsa nie lubić. Albo pizzy. No ale różni ludzie są ;p

Bardzo dobrze, że zacząłeś jeść mięcho, a rodziny, nie obraź się - trochę współczuję...

Moja matka uważa, że wegetarianizm to choroba.
  • Odpowiedz
@Adrian00: chodzi o mięso, futro, skórę, mleko, jajka, żelatynę, kości i tak dalej. generalnie o cruelty free. weganie traktują picie mleka jak zabieranie go cielakom, a jajek nie są pewni, bo uważają, że niektóre mogą być zapłodnione. no i zwyczajnie ich jajka odrzucają, a przynajmniej część z nich.
  • Odpowiedz
@SScherzo: Główny powód niejedzenia jajek przez wegan bierze się z tego, że ich produkcja wiąże się ze skrajnie podłymi warunkami chowu przemysłowego, gdzie kury są stłoczone w klatkach, a ich ciała eksploatowane, by maksymalizować produkcję jajek. Z utrzymaniem kur jest także związany inny problem: zazwyczaj wszystkie świeżo wyklute kurczaki płci męskiej (niezdolne do produkcji jajek) są zabijane, np. mielone żywcem (taki jest standard produkcji).

Odmowa picia mleka ma także głębsze
  • Odpowiedz
#wegetarianizm #weganizm #jedzenie

Ostatnio w miarę popularny widze temat wegatarianizmu, wiec dodam cos od siebie, wegetarianie:

Kiedyś miałem problem z jelitami i miałem taką dietę: ryż, brokułkę, gotowane warzywka. I powiem wam, że od czasu do czasu zdarzał się kurczaczek duszony, gotowany właściwie. To była wtedy dla mnie uczta. Marcheweczka, marchewczka, brokułki, czasem kurczaczek. Tylko jedna rzecz. Jak normalny człowiek może wyżyć o samych warzywach. BEZ MIĘCHA

Może
ę całą ideologię niejedzenia mięsa. Ale trzeba sobie uświadomić jak twardą trzeba mieć psychikę, żeby odmówić sobie jedzenia mięsa.


@kkb1: dla mnie to z dnia na dzień wybór (ofc poparty wcześniejszymi przemyśleniami). Powiem jedno - warto nie jeść mięsa.
  • Odpowiedz