Mireczki #pytanie, polecicie jakiś dobry #wega burger w #warszawa ? Krowarzywa odpada, odkąd wyszła na jaw afera z ich pracownikami, nie chcę już więcej wspierać tych złodziei ( ͡° ʖ̯ ͡°) #weganizm
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zen i sztuka kulinarna koreańskiego weganizmu

https://www.theguardian.com/global/2016/oct/09/zen-and-the-art-of-korean-vegan-cooking

"Food is meant to nourish your body and help your mind find enlightenment,” she says. “It’s a way of bringing humans back to nature, of clearing our minds for meditation. This is how we grow.” To illustrate her point, she jabs a tiny finger in my direction. “You’re the soil,” she says. “Food is the seed.”


#korea #zen #kuchnia
u.....r - Zen i sztuka kulinarna koreańskiego weganizmu

https://www.theguardian.co...

źródło: comment_r96ds91oySfouzkH0EF3i3yb0vNj9IfI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 30
Kiedy weganin lub wegetarianin (wszytko jedno i tak #rakcontent ) przychodzą w goście to zawsze trzeba im coś weganskiego do jadła zrobić a jak mięsożerca wita u nich w domu to musimy żreć te p------e shit wegańskie żarcie. A zwróć uwagę że chcesz mięso to cię z chaty wyjebia. Gdzie tu jest logika? #oswiadczenie #takaprawda #wegetarianizm #weganizm
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rudy2007: Jakie buractwo? Jak ktoś się sprzeciwia konsumpcji mięsa, to nie będzie go przyrządzał gościom. To nie jest pajacowanie, tylko konsekwencja. Buractwo to wymaganie, by ktoś nagiął swoje zasady dla twojego widzimisię.

To jakby Chińczycy przyszli do domu typowego polaczka i upierali się przy psininie. Janusz, nie buracz, ja rozumiem, że ty się sprzeciwiasz jedzeniu psów, no ale my nie - dawaj burka na stół.
  • Odpowiedz
@rudy2007: Jaką konsekwencją? Mięsożercy nie sprzeciwiają się konsumpcji roślin. Więc przyrządzenie roślinnego papu nie łamie ich zasad. Weganin, prosząc gospodarza, by podał coś wegańskiego, nie nadweręża jego moralności.
  • Odpowiedz
Dlaczego mirki spod tagu #bekazwegetarian się tak spinacie o to, co ktoś je? Najlepsze są te wpisy "haha, mati zobacz, kiełbasa w tagu #wegetarianizm ale beka co" Albo dzisiejszy wpis zielonki o przejściu na #weganizm Gościu ładnie otagował, opisał swoją przygodę i zaraz ktoś się d--------a hurr durr jak możesz być weganem i 700 baranów to plusuje. Jak was nie obchodzi temat weganizmu i wegetarianizmu, to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeszedłem na #weganizm i jak tylko idę ze współlokatorem do sklepu, to zasypuje mnie co chwile "Ej, a możesz jeść to?" "A tamto możesz?" "A mleka też nie MOŻESZ pić?"
Dlaczego ludzie, w tym też wege, traktują #wegetarianizm i weganizm jak podpisanie umowy na śmierć i życie. MOGĘ jeść wszystko, tylko nie CHCĘ. A jak będę chciał, to ze smakiem o-------ę kebsa i nawet nie umrę.
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Motloch: skoro weganie są weganami bo nie chcą robić krzywdy, to niech w---------ą kamienie, bo rośliny też odczuwają stres i ból. Co więcej w rzucasz je do garnka z gotującą sie wodą a one dalej żyją, okrucieństwo
  • Odpowiedz