Wakacje, śniadanie, rodzice i jedno dziecko w wieku około 8-9 lat.
Dziecko z oznakami sporej nadwagi, brzydko mówiąc grube jak świnia.
Rodzice dają mu omlet a do tego 6 słodkich ciasteczek, słodki wafelek, porcję nutelli.
Przy omlecie dziecko coś tam wariuje, goni muchę, kręci się, zjadło kawalek omleta.
Zaczyna wpierd@lać slodycze z nutellą - rodzice mają spokój.
#wakacje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już za chwilę zacznie się narodowy festiwal zdziwienia:

„Nie wiedzieliśmy, że jest niebezpiecznie!”
„Niech rząd wyśle po nas samolot!”
„Na co ja płacę podatki, skoro nie podstawili mi Boeinga?”
„Widziałem ostrzeżenia, ale myślałem, że przesadzają.”
SynMichaua - Już za chwilę zacznie się narodowy festiwal zdziwienia:

„Nie wiedzieliś...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, jest to realne zaleźć wakacje dla mnie (solo) na przestrzeni najbliższych 2 tygodni w all inclusive do 3,5k? Wylot z Kato lub Krakowa, człowiek marzy m.in o Hiszpani, Sycylii itp ale w pojedynkę to ciężkie zadanie, rok temu zaliczyłem Ibizę za mniej niż 3,5k (lecieliśmy w dwie osoby) i zastanawiam się czy solo jest coś podobnego realne, czy niezbyt w tym terminie. Gdzie szukać tego typu okazji? Ma ktoś może doświadczenie?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, planuję wyjazd z narzeczoną 2 tyg na początku sierpnia do USA. Chcemy zrobić mix tzn. 50% zwiedzania, 50% odpoczynku na plaży.
Lepiej w takim razie jechać do Nowego Yorku na 4/5 dni + reszta Miami, czy może wybrać się na zachód? Pierwszy raz będziemy w USA.

#usa #wakacje #podroze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bo wpakowałem się w to padliniarskie Muzeum Historii Naturalnej, gdzie wygląda to ja jak jakieś przedszkole, albo szkoła podstawowa z klasami 1-3


@ramirezvaca: xDDD To Ty chyba byłeś w innym muzeum, bo to światowa czołówka, zgaduję, że nie przeszedłeś całego, skoro mówisz też, że NYC wystarczy na 5 dni - po łebkach zawsze jest chujnia
  • Odpowiedz
@123_: widzisz, każdy jest inny, dla mnie światowa czołówką było MHN w Wiedniu, a tu był cyrk z małymi dziećmi i rozgardiaszem niczym w przedszkolu. Totalna porażka. Bez porównania lepszy lotniskowiec Intrepid, do tego wspinanie się po Hudson Tower, czy Central Park, który jest genialny, nawet pograłem w baseball. Czy 5 dni to mało? Dla mnie w sam raz, bo zobaczyłem co chciałem, no może na meczu NBA nie byłem,
  • Odpowiedz
Znajomi dziwią mi się, że nie przyjeżdżamy od paru lat z rodziną na wakacje nad polskie morze. Dzisiaj na burgera w Kołobrzegu trzeba zapłacić już 50 zł. I to nie fancy lokal, tylko bus nad plażą, jedz chłopie w powietrzu. W komentarzy wrzucę posiłek za 12 Euro na Cyprze, do cenie czekadełko w postaci sałatki greckiej w porcji dla dorosłego i darmowego deseru w postaci kawałka domowego ciasta i pokrojonych owoców.

Wrzucę
haakenn - Znajomi dziwią mi się, że nie przyjeżdżamy od paru lat z rodziną na wakacje...

źródło: 14565

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@thorgoth:

1. Spora szansa na polecenie znajomym,
2. Spora szansa, że nawet jak będzie średni to ktoś pomyśli, że to uczciwa cena i wróci,
3. Gwarancja dużej sprzedaży - vide pkt 2
  • Odpowiedz
@MrBudget: Znajoma poleciała na przelot, kilka godzin na bezchmurzu. Efekt, poparzenia na dłoniach, palec wskazujący i kciuk..
Tyle samo lądowań, co startów życzę.
  • Odpowiedz
Miruny,

W kwietniu, a dokładniej 8-11.04.2027 chcielibyśmy polecieć do Sevilli. Wchodząc na stronę Wizzair, cena za naszą dwójkę w obie strony z Warszawy to ponad 2500 zł. Czy jest nadzieja że te ceny spadną?

Kiedy najlepiej polować na bilety i przez jaką aplikację? Na Skyscanner nie pojawiają się na przykład te loty co na stronie przewoźnika.

Z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bakerovsky jak widzę to w kwietniu jakieś festiwale są czy coś, więc pewnie dlatego windują , możesz spróbować do Malagi za 600 i pociągiem do Sewilli , oni mają całkiem spoko te swoje intercity
  • Odpowiedz
Shalom.

Polacy (a zwłaszcza Polactwo) to jedna z najgorszych składowych Rzeczypospolitej.
To trochę tacy Rosjanie z funduszami unijnymi.

Lipkowie, Łemkowie, Żydzi, Kaszubi, Kozacy - musimy się z Wami męczyć. Gorsi są chyba tylko umorusani węglem Ślązacy, no ale każdy kraj jakąś maskotkę musi mieć.
Krzewiciel_prawdy - Shalom.

Polacy (a zwłaszcza Polactwo) to jedna z najgorszych skł...

źródło: 1183

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzewiciel_prawdy:
Pro tip: szukaj ofert wyjazdu w niemieckich biurach, nie dość ze czesto jest taniej to lepszy standard i brak Polaków. Minus jest taki ze trzeba dojechać na lotnisko do Niemiec ale da się to przeżyć.
  • Odpowiedz
@ChempyTuj: Dokładnie, ewentualnie obczaj przez niemieckie biuro hotel i ciśnij tam z Polski. W zeszłym roku przy basenowym barze tylko jeden gościu był załatwiony tak że usnął w basenie i byłem nim ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ale bym se poleciał do jakichś krajów arabskich. Już dawno nie byłem. Boję się tam jechać z dzieckiem przez te pieprzone bakterie i syf.

Jak ostatni raz byłem w Egipcie, to jadłem wszystko tylko po obróbce cieplnej, zero świeżyzny, woda tylko butelkowana, woda do mycia mordy i łba z baniaka, a i tak złapałem jakąś bakterię i srało mną i rzygało 2 dni, gorączka, ciśnienie wysokie itd.

Poyebane.

#wakacje #
codziennaKasia - Ale bym se poleciał do jakichś krajów arabskich. Już dawno nie byłem...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codziennaKasia: Polecam zacząć brać tydzień przed wyjazdem Enterol. Potem w trakcie również.
Ile razy mi się zapomniało w Egipcie myć zęby wodą butelkowaną i myłem z kranu. Albo jedzenie czy napoje z ulicy w tym owoce, warzywa, soki. Zero problemów.
  • Odpowiedz
  • 0
Polecam zacząć brać tydzień przed wyjazdem Enterol. Potem w trakcie również.

Ile razy mi się zapomniało w Egipcie myć zęby wodą butelkowaną i myłem z kranu. Albo jedzenie czy napoje z ulicy w tym owoce, warzywa, soki. Zero problemów.


@freemanek: dzięki, ale właśnie ostatnim razem jak byłem w Egipcie to brałem i guzik pomogło. Właściwie to za każdym razem to brałem.
Tak mnie przeorało, że się prawie o karetkę otarłem.
  • Odpowiedz