Ludzie mają ZA WYGODNE, ZA MIŁE,MIAŁKIE życie.
No to im odwala. I mają jakieś DEPRESJE,choroby psychiczne itd,

Kiedy ostatnio słyszałeś żeby ktoś robił sobie DETOKS od przyjemności? Od prysznica, od telefonu, od informacji, wygody dnia codziennego?

Ja robię sobie raz na rok 3 MIESIĄCE potężnej wyprawy bikepacking w gorących krajach, jadę przez busz Australii rowerem, minimum sprzętu, sport od rana do wieczora, jedzenie ryżu z rybą z puszki, gotowanie w buszu,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wczasy #wakacje
Shit, that escalated quickly XD

Przy zakupie wczasów zapytaliśmy jak jest z zabraniem ze sobą leków dla dziecka chorego na epilepsję.
Pan powiedział, że nie ma problemu, tylko jak chcemy wziąć do podręcznego to warto mieć zaświadczenie lekarskie przetłumaczone na angielski.

No
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
albo wrzucić to do bagażu i liczyć, że nikt się nie przyczepi


@CzaikaRuchaika: muszę mieć ze sobą na pokładzie, bo to lek przeciwpadaczkowy do zastosowania natychmiast przypadku ataku. Bądż mądry i pisz wiersze XD neurolog powiedział że młody może bez problemu latać samolotem, ale on jeszcze samolotem nie leciał więc ch.. wie jak będzie.
  • Odpowiedz
Chciałbym gdzieś przezimować okres świąt i sylwestra. W zeszłym roku byłem w Azji więc teraz chciałbym obrać jakiś nowy kierunek. Niestety nie mówię po Hiszpańsku i raczej Południowa Ameryka odpada. Głęboko zastanawiam się nad uderzeniem w Afrykański klimat. Zainteresowałem się Kenią i Ugandą, z tego co widziałem na airbnb można tam wyrwać nawet spoko mieszkanie z basenem w fajnym standardzie i w sumie na tym mi zależy. Szczerze mówiąc nie interesuje mnie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raf_camora: Kolumbia jest duża i praktycznie gdzie się zatrzymasz jest genialnie, tak na początek polecam Amazonas już sama Leticia i stada papug wieczorem robią wrażenie, na drugi dzień wsiadasz do łodzi płyniesz do Puerto Narino i tam sobie zostajesz i co Ci tam do głowy wpadnie kombinujesz, możesz popłynąć do Peru pooglądać leniwce, kapibary i różne jaszczury, połowić piranie, pobawić się z małpkami samiri, albo połazić po dżungli, albo rano
  • Odpowiedz
#polska #gastronomia #wakacje #bekazpodludzi #heheszki

Zaczynamy lipiec, a to oznacza że oficjalnie otwieram sezon na Polaków niedowierzających, że w gastro nad polskim morzem jest drogo!

Mam nadzieję, że jesteście już gotowi na te wszystkie artykuły na WP pod tytułem: "byłam w Mielnie/Sopocie/Łebie i za dorsza/śledzia/flądrę zapłaciłam 100/150/200 złotych, szok"

Ja osobiście już się nie mogę doczekać postów na wykopie na temat ziemniaków
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie po skoku „Mariusza Rokickiego” powinno być lekturą szkolną. K---a pomyśl zanim skoczysz! Podobno niedawno jakiś Polak znowu skoczył i Ukraińcy go wyciągnęli. Już jak byłam w podstawówce wiedziałam że mogę sobie zmarnować życie na 2 sposoby- skacząc na główkę do płytkiej wody i zostając kaleką do końca życia albo zachodząc w ciążę jako nastolatka. Udało mi się nie zmarnować życia. Płytka wyobraźnia to kalectwo! Książkę przeczytałam i nigdy nie zapomnę. Nie
krolowa_lodu - Życie po skoku „Mariusza Rokickiego” powinno być lekturą szkolną. K---...

źródło: 170x243

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@moll: Powiem tak. Napisana prostym językiem przez zwyczajnego gościa ze wsi który w bardzo młodym wieku poznał jak ciężkie może okazać się życie z powodu jednego głupiego kroku. To jest wciąż niewiarygodne że na razie tylko jednej osobie przywrócono przerwany rdzeń kręgowy i to była osoba po ciosie nożem w plecy a nie po wypadku na główkę gdzie on jest po prostu zmiażdżony na małe kawałeczki w wielu miejscach. Może
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koniec upałów to myślałem że gdzieś pojadę na kilka dni wakacji w Polsce bo nie chce mi się już ciągle jeździć za granicę i za jakieś obsrane hotele wołają po 800-1000zl za nocleg ze śniadaniem w cenie a potem plac 27zł za p--o i 300zl za obiad dla 3-osobowej rodziny xD Na południu all inclusive za 700-800zl mając zniżki na booking. Polaków już powaliło. W tym kraju nawet nic ciekawego nie ma,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IntruDroid: Byłem teraz na weekend nad morzem. Za 5 osób płaciłem 1500zł za 3 noclegi. Obiad (w smażalni) to tak jak piszesz 250-300zł na 5 osób. Ceny ogólnie podobne lub minimalnie niższe niż na południu europy. Zestawy dnia zupa + drugie danie to od 25 do 35 zł więc nie jest źle. Wiadomo są i hotele za 1500zł za dobę ale no nie o to w tym chodzi.
  • Odpowiedz
Pewnie słyszeliście już to ze sto razy, ale jak ratownik, ojciec i nauczyciel z wykształcenia czuję się w obowiązku przypomnieć. NIGDY nie ratuj w wodzie nikogo jeśli nie masz odpowiedniego doświadczenia i wyposażenia.
Oczywiście jeśli pomagasz mając wodę do pasa to co innego (chociaż też bywa bardzo niebezpiecznie), ale piszę o sytuacji, gdzie nie masz dna pod nogami. Nawet jeśli czujesz się jak ryba w wodzie, od dziecka pływasz czy nawet trenujesz pływanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grysik: najlepiej to przedstawia znany mi przypadek gdzie właśnie podczas egzaminu na ratownika wodnego, symulujący robił wszystko by zatopić zdającego przyszłego ratownika. Ten po prostu instynktownie uderzył w nos 'egzaminujacego' symulującego topiącą się osobę i wyciągnął ją na brzeg. Pomijając to co się działo później, finał był taki, że w przypadku ratowania życia było to odpowiednie dzialanie i ratując tonącego, trzeba mieć na świadomości, że walczy on o życie i
  • Odpowiedz