✨️ Problemy z zachowaniem kierowców w Warszawie Ⓘ
Przeprowadziłem się na początku roku do Warszawy i tak naprawdę denerwuje mnie tylko jedna rzecz: zachowanie kierowców i sposób poruszania się ich w ruchu drogowym. Czemu kierowcy w Warszawie (nie chcę pisać, że warszawscy, bo przecież mogą być z różnych miejsc) nie respektują przepisów i zwyczajów drogowych, które stosowane są w całym kraju? Kilka przykładów:
- notoryczny brak lewego kierunkowskazu na rondzie: przecież to oczywiste, że
Przeprowadziłem się na początku roku do Warszawy i tak naprawdę denerwuje mnie tylko jedna rzecz: zachowanie kierowców i sposób poruszania się ich w ruchu drogowym. Czemu kierowcy w Warszawie (nie chcę pisać, że warszawscy, bo przecież mogą być z różnych miejsc) nie respektują przepisów i zwyczajów drogowych, które stosowane są w całym kraju? Kilka przykładów:
- notoryczny brak lewego kierunkowskazu na rondzie: przecież to oczywiste, że
























Czy naprawdę istnieje jeszcze coś takiego jak "presja społeczna" w Polsce? W większych miastach jest się całkowicie anonimowym. Sąsiadów się w zasadzie nie zna. Nikogo nie interesuje, w co i czy w ogóle wierzysz, czy chodzisz do kościoła, czy i z kim się spotykasz i sypiasz, czy masz parę, czy jesteś samotny. Nikogo nie interesuje jak wyglądasz, gdzie pracujesz, co robisz. Ma to naturalnie swoje
@mirko_anonim: w Księstwie Warszawskim w XIX wieku na rozkaz Napoleona zniesiono pańszczyznę. Mówiło się o tej reformie, że zdjęto chłopu kajdany razem z butami. Co prawda chłop był wolny, ale dosłownie prawie nic nie posiadał i w perspektywie nawet kilkunastu lat miał niewielkie szanse na poprawę swojego losu.
Ten przykład mi się przypomina, gdy czytam