✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ja się czepiam, czy coś jest jednak nie halo? tldr; Moja dziewczyna oczekuje, żebym na niektóre okazje (np. wyjścia z jej znajomymi) zakładał podwyższające buty, na co ja się nie chcę zgodzić. A teraz cały kontekst. Jesteśmy ze sobą od 3 lat, w tym od 2 mieszkamy razem. Oboje jesteśmy lvl 33 i oboje dość niscy: ja 171 cm, ona 159 cm. Od kilku miesięcy zaczęła mi
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: brak pewności siebie i kompleksy. Kobitki potrafią coś podpatrzeć i próbować wciskać na siłę nie przewidując czy komuś jest w tym ciepło, zimno albo wygodnie. Jej koleżanki też mają kompleksy i nią manipulują.
Idź z pewnością siebie na taką imprezę, a potem wyśmiej ich za te buty. Dobra gadka i chłopy pozdejmują w mgnieniu oka.
Nie znam nikogo kto by takie nosił bo zaraz by był wyśmiany, że pedał.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to ze mną coś nie tak, czy raczej świat oszalał? Pracuję jako copywriter / twórca tekstów / content marketer dla dużej firmy. Nie korpo, ale klimat podobny. Generalnie piszę artykuły o luksusowych usługach typu wakacje all-inclusive, robo-urządzenia agd, a nawet drony. Wiadomo, wszystko aby promować ich sprzedać dla klientów. Co ważne, wszystkie teksty tworzę całkowicie sam. Mam już swoje wypracowane szablony, sformułowania, tajne tricki - wiem, jak
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam rady dotyczącej zarówno związków jak i nieruchomości oraz decyzji finansowych. Cały pakiet można powiedzieć. Ma 29 lat, od 5 lat gdy skończyłem studia pracuję w jednym korpo, gdzie wyrobiłem sobie już całkiem przyzwoitą pozycję. Od 2 lat jestem w związku z 4 lata starszą dziewczyną. Mieszkamy w wynajętym m2, ale myślimy o czymś własnym. Ona pracuje w urzędzie i ma dość niskie dochody. Z dodatkami i premiami
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1121
@mirko_anonim: macie 32 lata, na co ona ma czekać? jak nie chcesz bajtla to musisz to jasno zakomunikować, tak, żeby miała szansę kopnąć cię w dupę i znaleźć sobie potencjalnego ojca dla dzieci. przecież zanim ona teraz znajdzie kogoś właściwego to uciekną jej kolejne lata.

Nie chcę stracić życiowej szansy, a boję się, że nikogo nie poznam.


tego związku już nie ma.
  • Odpowiedz
Różowy pasek z tej strony. Nietypowa chyba sprawa. Mój mąż jest pasjonatem historii lokalnej, historykiem z wykształcenia zresztą, ale nie pracuje w branży. W wolnych chwilach zawsze dużo czyta o dziejach danego miejsca, w którym mieszka lub które odwiedza. Chodzi na spacery, czasem rozmawia ze świadkami historii. Pasją tą zaraził zresztą 11-letniego syna.

Wszystko dobrze, ale czasami ma swoje trochę ekscentryczne zachowania. W zeszłym roku w końcu zrealizowaliśmy swoje marzenie i wyprowadziliśmy się
sandilinka - Różowy pasek z tej strony. Nietypowa chyba sprawa. Mój mąż jest pasjonat...

źródło: szczatki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co myślicie o pewnej niszowej modzie, która polega na wzywaniu taksówki kilka razy podczas rozmowy, zaraz po zaakcentowaniu swojego zdania czy wypowiedzi podsumowującej na jakiś temat? No właśnie, czy to tylko dziwaczna moda, czy faktycznie symbol klasy, stylu i kultury dyskutanctwa? Jak to odbieracie? Dla przykładu, podczas rozmowy kilku znajomych jeden z nich wypowiada błyskotliwie jakąś myśl, wszyscy na chwilę milkną, a on wstaje, podnosi rękę do góry
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 92
@mirko_anonim: zabawię się w adwokata diabła - ja ją rozumiem. Jesteście w stabilnym związku, brak motylków to nie problem, bo zakochanie kiedyś mija, motylki to nie stan permanentny. A jeśli mieszkacie ze sobą bezkonfliktowo to jesteście w lepszej sytuacji niż ludzie co się nienawidzą a i tak wolą to niż samotność.
Jeśli to co macie możesz nazwać rodzajem dobrego koleżeństwa/przyjacielastwa, to jesteś wygrany, bo to jest bardzo dobra podstawą do
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak potraktować SMS z obcego numeru do narzeczonej (od 5 lat w związku, zaręczeni od pół roku, w przyszłym roku ślub): "Pusiu jestem na miejscu, znajdź chociaż godzinę, bo przez tydzień mnie nie będzie". Znalazłem go w telefonie swojej różowej. Wysłany tydzień temu w godzinach, gdy była w pracy (pracuje hybrydowo, często poza biurem). Nie znalazłem innych wiadomości z i do tego numeru i połączeń. Skonfrontowałem temat z
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od pewnego czasu jestem w rozterce i nie wiem co robić.

Jestem w związku z dziewczyną od 7 lat, w tym od 4 lat mieszkamy ze sobą (ja 27 lat, ona 25).

Jak w każdym związku są lepsze i gorsze momenty, ale generalnie dogadujemy się i od czasu do czasu pojawiają się tematy wspólnych planów na przyszłość. Oboje mamy jednak różne podejście do kilku tematów, w tym kilku
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tydzień temu moja dziewczyna miała wieczór panieński swojej przyjaciółki. Przypadkiem (naprawdę - przeglądałem galerię zdjęć, które zrobiłem jej telefonem i trafiłem na materiał video) widziałem urywek filmu jak przyszła panna młoda bawi się przyrodzeniem striptizera męskiego. Dziewczyna wyrwała mi telefon i zaczęła krzyczeć, że przeglądam prywatne materiały. Skonfrontowałem się z nią, a ona powiedziała mi, że owszem w wirze zabawy doszło do takiej sytuacji, ale nic więcej się
  • 142
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dla większości to długi i szczęśliwy weekend, ale nie dla mnie. Wczoraj dowiedziałem się o zdradzie dziewczyny. Sama mi powiedziała, że jest ktoś inny a jej uczucia względem mnie się zmieniły i nie ma sensu w tym tkwić. Spakowała się i odeszła. On po nią przyjechał. Byliśmy ze sobą 6 lat. Na przyszły rok zaplanowany ślub weselny. Mieszkanie wynajmowałem ja i za nie płaciłem, bo ona nie mogła
  • 117
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim po pierwsze to zaakceptuj że odeszła i nawet nie myśl o jakichkolwiek “powrotach”, chyba że lubisz się tak czuć co parę lat. Niestety twoja dziewczyna okazała się leniwą, puszczalską p---ą i żadna Twoja projekcja jej osoby tego nie zmieni. Z bólem i rozgoryczeniem nie zrobisz nic, ale samo minie z czasem. Zapomnisz w momencie jak poznasz kogoś innego. Zaproś do siebie jakiegoś ziomka/kolezankę i pogadajcie trochę, to będzie git.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Siedzę i trzęsę się ze złości, żalu i bezsilności. Płaczę i krzyczę na zmianę. Zostawiła mnie wczoraj żona. Zabrała dwójkę dzieci i wyprowadziła się do kochanka. A za wszystko obwinia mnie. Kupiłem ziemię, zbudowałem dom, urządziłem jak chciała. Trzy miesiące temu powiedziała, że chce abym zrobił ją współwłaścicielką (mamy rozdzielność majątkową). Powiedziałem, że muszę to przemyśleć. Tymczasem okazało się, że od roku ma romans. Dowiedziałem się, powiedziałem stanowcze
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

(mamy rozdzielność majątkową)

Powiedziałem, że muszę to przemyśleć.


Brawo! Widac, ze masz glowe na karku. Ogarnij rozwod, zawalcz o wiekszy kontakt z dziecmi i zyj dalej.
  • Odpowiedz
@nanotecz: laski mocno reagują na odrzucenie, jest takie powiedzenie że jak chcesz zdobyć laskę nie bój się jej stracić. Jak będziesz ją przekonywał żeby z tobą byla to będzie twoj gwóźdź do trumny ale jak to ty ją odrzucisz to jej się mózg zlaguje więc jej powiedz że to koniec zanim ona to zrobi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Ty chyba z tych, co najchętniej wykreśliliby rodzinę z życiorysu, bo nie pasuje do ich nowego, prestiżowego życia. Może pogódź się z tym, że nie pochodzisz ze szlachty, rodziny się nie wybiera. Jest jaka jest. Ich też może irytować, że się obnosisz zarobkami.
  • Odpowiedz