@WastaWasta:
Hej Mirki, borykam się z problemem natury prawnej. Jestem osobą fizyczną i w 2020 roku zrealizowałem 3 zlecenia graficzne dla klienta z UK. Szkopuł polega na tym, że nie do końca wiedziałem jak rozliczyć podatek dochodowy i na chwilę obecną nie uiscilem za niego wpłaty do US. Na jutro wyznaczyłem sobie wizytę (nie jest to wezwanie do wyjaśnień, tylko moja własna wola) w urzędzie skarbowym w celu dopytania się jak
Hej Mirki, borykam się z problemem natury prawnej. Jestem osobą fizyczną i w 2020 roku zrealizowałem 3 zlecenia graficzne dla klienta z UK. Szkopuł polega na tym, że nie do końca wiedziałem jak rozliczyć podatek dochodowy i na chwilę obecną nie uiscilem za niego wpłaty do US. Na jutro wyznaczyłem sobie wizytę (nie jest to wezwanie do wyjaśnień, tylko moja własna wola) w urzędzie skarbowym w celu dopytania się jak



























Po dwóch dniach telefon z #us i miła Pani pyta czy to celowe (czy będzie korekta) czy tylko pomyłka i zwrócić.
Żadnych naburmuszonych bab. Sami poinformowali. Miło, przyjemnie. Proponują zwrot bez żadnej zwłoki. Szok i niedowierzanie.
propsy dla rzeczowych i kulturalnych urzędników i urzędniczek. Tak trzymać a wyciągniemy to państwo
Ale faktycznie trochę się zmienia, bo ja od 2-3 lat też zauważam różnicę na korzyść normalnej, miłej rozmowy