Jest u mnie w mieście coś jak agencja rozwoju regionalnego, dają 80% na C+E zwrotu niby, ale trzeba mieć umowę o pracę. W takim razie wezmę zaświadczenie od pracodawcy, oni pokryją 80% kosztów, potem rozwiążę umowę o pracę, i z UP zrobię kwalifikacje, chyba będzie najkorzystniej :D
@absoladoo: raz tam byłem i te matoły same nie wiedziały
@piotr-antyn: pójdę w Twoje ślady zatem
  • Odpowiedz
A no i za egzaminy sam musiałeś płacić ?


@piotr-antyn: Musiałem, bo miałem za jednym zamachem C i C+E, na inne koszty urzędu nie było stać, bo chcieli jak najwięcej osób wziąć pod dofinansowanie.
Ale za to nie musiałem mieć żadnego papierka od pracodawcy, dlatego należy się pytać w danym urzędzie, bo różnie to bywa z tym.
  • Odpowiedz
Tak w nawiązaniu do wpisu LINK @JudzinStouner i komentarzy o kierowcach to ja bym napisał teraz z drugiej strony, ze strony kierowcy. Mały staż, ale coś tam pojeździłem w 3 firmach.

Czy w firmie/spedycji pracują osoby, które nigdy nie siedziały za kółkiem? Bo takie odnosiłem wrażenie.

Akcji multum. Pierwsza to podjeżdżam pod halę, idę i mówię, że rozładunek mam a oni, że czekać. Co pójdę na dział logistyki to mówią czekać. Sief
@923y4uyhfds89yf89asyhfp2bqf4fu: jak ja słyszę takie historie, to się dziwię że takie dziadtransy istnieją.. no ale tak, istnieją i byle kółka się kręciły, nie licząc zysków ani strat...
Co znam ludzi co mają transport, to jakbyś ich zobaczył to sami znerwicowani, dosłownie ręce latają.. i nie ma dla takiego, że "a bo jeszcze pojeździ, a bo kierowca wymyśla" - nie!, na warsztat i robimy, bo on problemu nie chce mieć na drodze,
  • Odpowiedz
@923y4uyhfds89yf89asyhfp2bqf4fu: i z jednej i z drugiej strony jest masa patologii. Ostatnia firma, w której jeździłem, rozładunek w Daimlerze w Sindelfingen. Idę w poniedziałek rano się zameldować, numerek wydrukowany, po jakimś czasie wyświetla się, do którego okienka mam podejść. Idę, pani patrzy w papiery, pyta co wiozę, bo nie ma nr rozładunku. Mówię, że jakieś elementy na budowę. Pani odpowiada, żebym dzwonił do swojego dispo po ten nr, bo inaczej mnie
  • Odpowiedz
@B_W_P: Kiedys na stacji pytam sie kierowcy tira jak na Legionowo jechać. ( nie było A2 i przez Rawe trzeba było z Łodzi)

-a czym lecisz?
- sprinterem
- łe maluchem to możesz bocznymi.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
@juzwos: @juzwos: nie wiedziałem, że mamy ośmiometrowe pasy na jezdni

Poza tym większość ciężarówek ma dodatkowe lusterka boczne i czołowe, boczne do tego są jeszcze szerokokątne.

Przykład chyba z PRL
  • Odpowiedz