#anonimowemirkowyznania
Moja historia dlaczego zacząłem szukać wśród katoliczek i jak wygląda związek. Od razu chciałem podziękować wszystkim wykopowym ekspertom od randek z wierzącymi, którzy nigdy nie trzymali za rękę ale wiedzą doskonale, że przecież takie to albo rozwiązłe albo fanatyczki. Jeśli słyszałeś coś negatywnego od kolegi kolegi kolegi albo sam trafiłeś na skrajny przpadek i w ten sposób oceniasz to zrezygnuj z jakiejkolwiek relacji.
Skąd taki pomysł? Moja historia podobna do
źródło: comment_1632143929OlC2TsuSeesD79QhxkRann.jpg
Tak jak myślałem, it's over for wieścels ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@Flutter_M_Shydale: na pocieszenie powiem, że ten post to raczej bait. OP pisze, że katoliczki nie zwracają uwagi na wzrost, tymczasem ja miałem wrażenie, że jest zupełnie na odwrót i zwracają jeszcze większą uwagę na wzrost niż tinderelle.
Pamiętam jak jedna dziewczyna z oazy mi powiedziała, że jej się podobają tylko tacy 190cm+, przy czym ona miała
Jak tak sobie pomyśle to czasem nawet ten #przegryw nie jest taki zły. Normik nie dość ze musi #!$%@?ć w robcie za dwoch zeby utrzymać rodzinę, to na dodatek dziaciary na glowie + żona ktora wraz z pierwszym dzieckiem kompletnie zapomina o partnerze (jak to na p0lki przystało) a ja sobie siedzę na #neet pykam w gierki i generalnie wszystko mam w pompie
#stulejacontent #tfwnogf
Pamietaj polaku, masz mieć minimum 185cm wzrostu, wlasny apartament na strzeżonym osiedlu, auto nie starsze niz 3 letnie z salonu, no i oczywiście 20k na rękę w robocie.... No chyba że jesteś hiszpanem albo mokebe to wtedy mozesz byc niski, mieć zakola, no ale w koncu egzotyka hi hi hi kolezankom dupy pekna z zazdrości


#tfwnogf #stulejacontent #przegryw #p0lka
źródło: comment_1632120090bRdB5y1JxvK0njBw5APiTm.jpg
@JohnnyPomielony: to nawet nie leżało koło nuggetsow stary. Jak Ci to smakuje to musisz się bardzo słabo odżywiać. Kup sobie piersi z kurczaka, maślankę, dobry olej rzepakowy, ulubione przyprawy i usmaż na dobrze rozgrzanym oleju w głębokim tłuszczu. Do tego jakiś biały dip
Opowiem wam, jak raz przez przypadek wylądowałem w niemieckim burdelu. Mieszkałem wtedy pół roku pod Dortmundem u ciotki (taka mała wiocha 3 domy na krzyż bez sklepu) bo chciałem sobie zarobić na życie. Ona pojechała do swojego bolca na weekend do Essen to obkupilem sie w Jagermeistra, jakies Veltinsy i chlalem caly weekend pykając w gierki. Niestety zapas alkoholu sie skończył, a ze byłem niedopity i chcialo mi sie jarac to wklepalem
IT'S OVER

W najbliższym czasie nie pojawią się tu nowe wpisy. Po ostatnich szybkich randkach załamałem się kompletnie i nie mam siły pisać.

Ostatnio w moim życiu zbiegło się kilka czynników (psychoterapia, nowe leki na depresję, prawie cztery miesiące nofapu), które spowodowały, że osiągnąłem jakiś inny stan świadomości. Wcześniej żyłem sobie beztrosko nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji. Traciłem mnóstwo czasu na robienie różnych rzeczy, które nie przybliżały mnie do wyjścia
#anonimowemirkowyznania
Możecie mnie wyśmiać ale pierdziele szukanie związku i latanie za laskami. Wolę skupiać się na swoich hedonistycznych pobudkach, grać na kompie i pić browary. Ja wiem, że to cope ale co mam zrobić. Jest wiele innych rzeczy, które może i są prymitywne ale też dają przyjemność. Po co skupiać się na jednej rzeczy (laski) i jak nie idzie to odpuścić wszystko inne. Wolę się zamknąć w domu, pić browce, grać w
źródło: comment_1632070032fsIxN9G4zsVk0s4AKcNi9v.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja tam jestem, a właściwie do niedawna byłem szczęśliwy z takiego życia. Poza tym filmy i gry nie muszą być durnym zainteresowaniem. Dzięki sporej wiedzy o grach prawie dostałem wymarzoną fuchę testera gier (angielski zawiódł). A dzięki wiedzy o filmach można zdominować niejedną konwersację. Oczywiście mówię o konwersacjach z ludźmi na poziomie, a nie z p0lkami gdzie to wygląda
"-Ej Seba oglądałeś ten film XYZ gdzie się ruchali hehe?
-No
WykopowaLoszka: najprymitywniejsza jest pogoń za waginą/penisem. Oczywiście ze sie da byc szczesliwym bez drugiej osoby. i da sie byc nieszczesliwym bez drugiej osoby. malo to facetów którzy tkwią w malzenstwach ktore niby to maja fajne momenty, obiadki, święta, wspolny tv, ale zero seksu? i woleliby być sami zamiast z żonami

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Czasem próbuje sobie wyobrazić jak to jest być naprawdę przystojnym i dochodzę do wniosku że nie potrafię tego zrobić. Wszystkie te imaginacje są tworzone już przez mój ukształtowany umysł brzydala, więc w żaden sposób zapewne nie oddają jakby to było w rzeczywistość bo w takich rozmyślaniach trzeba zacząć od samych narodzin już wtedy kości zostały rzucone i nasz wygląd oddziałuje na to jak odbierają nas inni(świadomie czy nie). Tyle zapewne nowych dróg
źródło: comment_1632065983j524KSInRa7AG6zxOO6bni.jpg
#anonimowemirkowyznania
"To jak to? Już nie będę więcej młody? Już nie naprawię popełnionych głupstw? Myślałem, że będę mógł jeszcze pozostać przy swojej pierwszej miłości. Coż za ponury absurd żeby o życiu decydować za młodu kiedy jest się kretynem"

Ehh gdybym miał ten rozum co teraz ale jako nastolatek.. gdybym miał tą pewność siebie i asertywność ale kiedyś.. gdybym wcześniej wiedział, że znalezienie różowej na etapie szkolnym to najlepsza rzecz i żeby później
źródło: comment_1632048921Bkohiz3EZeccbBk8QLIKDY.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: znajomości się urywają, ludzie ze sobą zrywają, to nie jest tak że wróciłbyś teraz do gówniarskich czasów i byś magicznie miał grono kumpli do grobowej deski i zaklepał sobie najładniejszą laskę w szkole xd Fajnie jest mieć paczkę w szkole/na studiach ale później ludzie się rozchodzą w swoich kierunkach bo robota, bo żona, bo dzieci i okazuje się że widzicie się raz na pół roku/rok o ile w ogóle. A
#anonimowemirkowyznania
Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. Zrobiłem wszystko co mogłem żeby być atrakcyjnym facetem. Jeśli społeczeństwo mówi mi, że wystarczy być miłym, szanować kobiety, być schludnym, mieć dobry charakter i serce to zrobiłem więcej ponad to i co? i dupa. Spędziłem dużo czasu na #rozwojosobisty. Pomyślałem co mogę zrobić żeby być atrakcyjnym dla kobiet i zacząłem to robić. Wpierw podstawy czyli ubiór bo przecież lubią eleganckich a nie sebów
źródło: comment_1632042328hfTzn9BVqI4VIobzGxmbG7.jpg
@JanRouterTrzeci: to nie są prawdziwi spermiarze. To bardziej takie cimci rimci Janusze, nieporadni życiowo, cyfrowi analfabeci (może nawet zwykli analfabeci) którym ktoś ogarnął konto i nauczył jak klikać w konkuter. Widzą ładną kobietę i dostają małpiego rozumu bo gdzie niby wcześniej podczas młodości mogliby oglądać jakiejkolwiek nudesy. Jedyne nudesy jakie znają z młodości to te z zagranicznych magazynów z babami które miały jakieś #!$%@? bujne czupryny z jeszcze większymi czuprynami między
#anonimowemirkowyznania
Czaicie, że za 10 lat obecni 30 letni przegrańcy będą po 40 a zoomerzy po 30? A wejdzie wtedy kolejne pokolenie przegrywów bo z roku na rok jest co raz gorzej, wymagania kobiet rosną. Ja jako prawie 30 latek (w styczniu czarodziej) z 172cm i wielkimi zakolami nie miałem szans a za mojej młodości to jeszcze zdarzało się, że brzydki kogoś miał ale teraz to niemożliwe a co dopiero za 10
#anonimowemirkowyznania
Oo ja głupi myślałem, że jak będę starszy to będę miał łatwo na rynku matrymonialnym xD no wyobraźcie sobie jesteście fajnym kolesiem w okresie studenckim, macie koleżanki (zajęte) ale generalnie wszystko jest okej - macie towarzystwo, nie myślicie w ogóle o szukaniu kogoś na stałe. Zresztą jakimś dziwnym trafem i tak by nie było z kim być na stałe ale tłumaczycie to sobie, że kiedyś będzie łatwiej. Dlaczego? Bo uważani jesteście
źródło: comment_1631974267Yc3XBL7cl1T0p5T7Q2SxAH.jpg
#anonimowemirkowyznania
Jak ludzie biorą śluby? Nie chce sobie robić bekę z chłopów biorących ślub bo często widzę takie wpisy ale jak to mawiał Quebo "szczęśliwe rodziny ryją mi łeb". Dla mnie to abstrakcja. Wziąć ślub z laską bez żadnych myśli typu: czy mnie nie zdradzi, czy nie wykorzysta, czy nie leci na moją kasę, czy nie jest tylko ze mną dla wyglądu, itd. Już sam fakt znalezienia takiej laski, która faktycznie chce
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak się trafi na odpowiednią osobę to się wie. Ja też tak kiedyś myślałam, że to nie dla mnie i nie mogłam sobie wyobrazić bycia z 1 osoba ale jak poznałam męża to śłub już po dwóch latach mieliśmy.
Wiadomo, że kiedyś może się popsuć, druga osoba może zdradzić no ale nic w życiu nie jest pewne. I tak nawet jak by się kiedyś miało popsuć to jednak od tych
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania:

Wziąć ślub z laską bez żadnych myśli typu: czy mnie nie zdradzi, czy nie wykorzysta, czy nie leci na moją kasę, czy nie jest tylko ze mną dla wyglądu, itd.


Najczęściej takie myśli maja osoby, które nie mają ani kasy, ani wyglądu, ani niczego co można wykorzystać xD
Normalne pary po prostu są ze sobą i pozwalają sobie być szczęśliwymi.
#anonimowemirkowyznania
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego mężczyźni są tak zależni od kobiet? Czy w pracy, czy idąc ulicą czy nawet w tym głupim internecie wszystkim odwala na punkcie kobiet. Poza swoimi pieniędzmi są w stanie oddać także resztki godności. Jak miałem dziewczynę jakieś 2 lata temu to może po miesiącu czasu stwierdziłem, że zamiast spotykać się z nią to wole sobie w domu pograć w coś fajnego albo z ziomkiem iść na browara.
źródło: comment_1631909023wi3z74aIJiONlMOB3vzTN9.jpg
#anonimowemirkowyznania
Nie ma innej opcji - moimi przodkami musiało być jakieś prymitywne chłopstwo xD Nie ma co się łudzić, że jestem kimś wyjątkowym, że jeszcze coś w życiu osiągnę. Mój styl życia to zawsze było byle jak najmniej wysiłku, byle jak najwcześniej wrócić z pracy. Alkohol i bezcelowe przeglądanie internetu to ulubiona rozrywka. Prymitywne marnowanie czasu. Co z tego, że skończyłem studia - tylko dla rodziców przez to "jestem kimś" bo oni
źródło: comment_1631872117CyrRFwt5hNpa7P4lXPobZA.jpg
SłodkaOsa: O panie identycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) moi rodzice to wiejscy janusze pawlacze jak z mema. Nigdy żadnych wakacji, żadnych zainteresowań itp tylko praca w polu, wieczorem oglądanie tv czasami ktoś wpadł na wódeczkę. Sam staram się rozwijać, mieć jakieś zainteresowania, chodzić na siłownie, podróżować, No żyć takim nowoczesnym życiem wielkomiejskiego millenialsa, ale w gruncie rzeczy to jest mega na sile xd te rzeczy mega mnie
#anonimowemirkowyznania
Ile mieliście lat jak poznaliście brutalną prawdę blackpilla i doznaliście oświecenia? I ile macie teraz, taką analizę świadomości pokoleń ogarniam. Ja miałem koło 27 jak zrozumiałem prawdę, obecnie 31. Na studiach to jeszcze naprawdę nie widziałem związku między samotnością a przedwczesnym łysieniem, które niestety mam. Pamietam raz mi znajoma radziła bardziej zadbać o fryzurę czyli nowomowa na zakola. Coś jak ta z KP i ,,kanon urody”. Tak więc ja osobiście długo
@AnonimoweMirkoWyznania: ja uznaję taki mechanizm:
-> w wieku dojrzewania zaczynamy dostrzegać różnice między sobą a rówieśnikami
-> niektóre cechy, które nas odróżniają mają ogólnie przyklejoną łatkę wad, czasami ktoś tylko dostrzeże taką cechę w nas i już powoduje u nas rysę na psychice i zawstydzenie
-> uznajemy więc nasze cechy za wady, czyli wpadamy w kompleksy
-> kompleksy powodują auto-sabotowanie działań mających uchronić nas przed samotnością, przestajemy rozwijać się społecznie w
Kurka blaszka, bym chciał spróbować napisać do takiej jednej szarej myszki, którą kiedyś znałem z zajęć dodatkowych za gimbazy, ale ze względu na #!$%@? przez 3 lata zajęć zamieniłem z nią może góra 20 zdań xD Teraz do pomocy mam benzosy i inne uspokajacze, to by jakoś poszło, tylko nie wiem co bym miał pisać.
Zawsze mi się podobała, bo była spokojna, łagodna ładne długie włoski miała, była inna niż wszystkie, mimo
#anonimowemirkowyznania
Jest tylko jedyna sytuacja kiedy blackpill nie działa. Może to dla niektórych będzie oczywiste ale podziele się moją obserwacją. Jako wieczny singiel zastanawiałem się jak to jest, że niektórzy mają partnerki a inni nie. Z czasem chłonąłem nauki blackpilla i zacząłem łączyć kropki. Jednak na uczelni, w pracy, w otoczeniu były pary gdzie znałem/kojarzyłem laskę i była ona o wiele ładniejsza niż inne a i tak miała brzydkiego chłopa. Co do
źródło: comment_1631737846L0ztGg4mC0MAF6kfNdj1wR.jpg