Kurka blaszka, bym chciał spróbować napisać do takiej jednej szarej myszki, którą kiedyś znałem z zajęć dodatkowych za gimbazy, ale ze względu na #!$%@? przez 3 lata zajęć zamieniłem z nią może góra 20 zdań xD Teraz do pomocy mam benzosy i inne uspokajacze, to by jakoś poszło, tylko nie wiem co bym miał pisać.
Zawsze mi się podobała, bo była spokojna, łagodna ładne długie włoski miała, była inna niż wszystkie, mimo
#anonimowemirkowyznania
Jest tylko jedyna sytuacja kiedy blackpill nie działa. Może to dla niektórych będzie oczywiste ale podziele się moją obserwacją. Jako wieczny singiel zastanawiałem się jak to jest, że niektórzy mają partnerki a inni nie. Z czasem chłonąłem nauki blackpilla i zacząłem łączyć kropki. Jednak na uczelni, w pracy, w otoczeniu były pary gdzie znałem/kojarzyłem laskę i była ona o wiele ładniejsza niż inne a i tak miała brzydkiego chłopa. Co do
źródło: comment_1631737846L0ztGg4mC0MAF6kfNdj1wR.jpg
Takie są fakty. Chady żeby mieć dziewczynę też potrzebują kręgu znajomych albo przebywania w miejscu rekurencyjnych spotkań (np. studia). Bez tego mają wybór albo jak wszyscy uczestniczyć w poniżającym klaunowaniu i pogoni za tzipą w miejscach publicznych i narażać się na PTSD albo być incelem i kołpować na siłowni z innymi samotnymi chadami. Tymczasem ulice pełne są genetycznych odpadów z ładnymi dziewczynami. Codziennie widzę ich dziesiątki i każdego bym moggował mimo umiarkowanego
źródło: comment_1631695676NUbV2wBpOcSXKzrnQpRNqI.jpg
@hans211: co Ty #!$%@?... czad może przebierać w szarych myszkach do woli choćby na tinderze.
Jednak nie jest on wolny od spermiarstwa i hipergamii, bo jeśli jesteś:
czadem 8/10
masz kasę
jesteś inteligentny, masz hobby itp.

To i tak żeby mieć laskę na swoim poziomie zostaniesz spermiarzem. Bo takich lasek jest znacznie mniej niż gości (konkurencja).
To uniwersalne prawo rynku świń, hipergamia #!$%@? nas wszystkich, ale przegrywów najbardziej.
#anonimowemirkowyznania
Jak mnie wkurzają te blackpillowe wysrywy. Człowiek chce się normalnie dowiedzieć co robić żeby w pewnym wieku wyrywać laski jak za dawnych czasów to dostaje odpowiedź, że bez mordy chada, 3 metrów wzrostu i 30 cm naganiacza nawet sobie nie rób nadziei. Odkąd skończyłem studia bardzo słabo mi idzie randkowanie bo poznaje tylko na #tinder czy te facebook #randki. Mało par i max 1 dniowe spotkanie. Ostro cisne na tym
źródło: comment_1631648830YgbZcQyKkwMJWSlOCzCHGD.jpg
@77023: żadna generalizacja tylko rzeczywistość polecam wyjść na ulicę i poobserwować NPCtki zwłaszcza w dużym mieście xD każda jedna z ryjem w instagramie i taka prawda gdyby nie miały dziur to ich wartość jako partnerek wynosi 0 ani ci żarcia nie ugotują bo to seksizm ani nie wesprą w działaniach bo mężczyzna ma być alfą i się nimi opiekować a idź pan w #!$%@? xD
Widzieliście co się #!$%@? we Francji?
Francuskie pałki nieruchałki będą sponsorować paryskim julkom możliwość bzykania bez wpadki ze śniadym Mohammedem albo czarnoskórym Mamadou tak, żeby mogli na luzie zalewać do pełna. Poziom cuckoldyzacji społeczeństwa jest tak ogromny, że aż chce się rzygać. Coś niesamowitego, jak bardzo mężczyźni zostali wysterylizowani z godności.
Oczywiście, zaraz idą argumenty:
no ale już dorzucasz się ruchającym na 500+!! Tylko że teoretycznie te dzieciaki będą później pracować
źródło: comment_1631637768sqq8o6674vHticLljbAO5c.jpg
Jakiś czasem temu szukając odpowiedzi na to jak pogodzić się ze swoją samotnością, spróbowałem zapytać o to specjalistów z popularnego portalu. Sądząc po ich odpowiedziach, można śmiało stwierdzić, że polska psychologia albo stoi na tak żenującym poziomie, że nie rozumie zadawanych pytań, albo nie są w stanie pomóc ludziom borykającym się z problemem samotności, albo najzwyczajniej w świecie nie wierzą w istnienie takich osób jak ja. W każdym bądź razie, nie warto
@Prekursor: ooo jak zwykle mosz wieRZYć bardzo mocno to wszystko się może zdarzyć lalalala xD
Jak za pieprzenie takich głupot biorą te psycholoszki po 150zł od godziny gadania, to rzeczywiście niezła beka. Ciekawe co by odpowiedziała, gdybym jej powiedział, że czytałem książkę na temat siły myśli i jej magicznego wpływu na kreowanie rzeczywistości wokół (już nie pamiętam nazwy) i jeszcze kilka lat temu medytowałem po kilka godzin dziennie, w tym była
#anonimowemirkowyznania
Czasami na mirko widzę wpis "Czy 30-letni prawik może jeszcz zaruchać?" albo "Czy to, że nigdy nie miałem dziewczyny będzie miało wpływ jak będę starszy?" to opowiem wam moją historię:
0 związków i 0 seksu. Oczywiście poznawanie tylko przez internet, miliony niepowodzeń i totalne zniechęcenie do kobiet. Udało się umówić na spotkanie ale znając życie myślałem, że i tak nie dojdzie do drugiego. tl;dr spontaniczny spacer przy zachodzie słońca. Po powrocie
źródło: comment_1631529764XbLvqBe3PZgZcOqbD9iOGP.jpg
W robocie pracuję z paniami ze średnią wieku ok 40 lat. Nazwijmy je "Grażynkami". Dobrze się dogadujemy, przewalamy plotki, opowiadamy co tam u nas przez weekend itp. - no generyczne biurowe #!$%@?.

No i dzisiaj jedna taka Grażynka opowiadała, że była na imprezie u znajomych i rozmawiała z córką znajomego i z rozmowy wyszło, że córka jara się muzyką norweską i Graż opowiedziała o mnie, że słucham Jugopopu i innych kawałków z
#anonimowemirkowyznania
Są tu jacyś single 27+? Jak wygląda wasze życie obecnie i jak widzicie swoją przyszłość? Niestety nie mam żadnego znajomego singla w tym wieku więc ciężko mi porównać.
Przyszłość - to boje się o sytuację finansową tzn. nie wyobrażam sobie brać mieszkania na kredyt (a mieszkam ze starymi). Każdy znajomy spłaca razem z partnerem. Przeraża mnie to + ogólnie koszty życia samemu. To, że będzie jeszcze gorzej na rynku matrymonialnym to
źródło: comment_1631518870JQ1QfJnincNW7foU3X2CEX.jpg
#anonimowemirkowyznania
Jak się wchodzi w #zwiazki xD? nie miałem wiele okazji w życiu ale jak już to uciekałem jak robiło się poważniej. Najbardziej lubię początkowy etap gdzie się jeszcze dobrze nie znacie i przychodzicie na spotkania ładnie ubrani, pachnący i podekscytowani. Jak już się robi poważniej to ZAWSZE nachodzą mnie te same przemyślenia, że do spotykania się jest okej ale NIE wyobrażam sobie być z nią całe życie. To samo z #
źródło: comment_1631516359crXYHTKCDoiGGJgUDpVp9Z.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie ma czegoś takiego jak "ta/ten jedyny", na świecie jest X osób z którymi w większym lub mniejszym stopniu jesteśmy w stanie stworzyć "miłość", relację, czy jakkolwiek ktoś chce to nazwać.

Nie ma czegoś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, to się nazywa "zauroczenie", które nie ma nic wspólnego z miłością, dlaczego zapytasz? A oddałbyś życię za osobę, którą ledwo zobaczyłeś i podobno "kochasz"? Nie, nie oddałbyś, a za kogoś
Wieczorem to nawet nie można w spokoju iść do Biedronki. Wszędzie młode pary trzymające się za ręce, które przyjeżdżają swoimi samochodami i kupujące artykuły i produkty do swoich wspólnych mieszkań oraz jakieś winka które pewnie teraz spożywają przy jakimś filmie. A ja leżę samotnie w łóżku i tworzę w głowie scenariusze, w których jestem szczęśliwy i mam związek.
#przegryw #tfwnogf #stulejacontent #depresja #feels #gownowpis
@anonanonimowy321: przegrywu w głowie tak łatwo nie oszukasz. Po doświadczeniach z poprzednich szkół w liceum postanowiłem zachowywać się nieco dynamiczniej i nawet jakieś skutki to przyniosło bo miałem dobry kontakt z kolegami z klasy, było nawet z kim pogadać itp ale jednak na dłuższą metę było męczące takie udawanie kogoś kim się nie jest. W efekcie byłem "odsuwany na bok" a życie towarzyskie poza szkołą i tak nie istniało. Ale przynajmniej
20 lat temu, jak miały miejsce zamachy z 11 września 2001 byłem licealistą z średniozamożnej rodziny, który mniej więcej za miesiąc, lub dwa miał dostać swojego pierwszego kosza od dziewczyny i pojąć, że świat nie jest sprawiedliwy dla gorzej wyglądających i gorzej przystosowanych chłopaków.
#przegryw #stulejacontent #tfwnogf #przegrywpo30tce #nienawiscdosamegosiebie
źródło: comment_1631393576fuJNCKks0jzXYc7NU4MDco.jpg
#anonimowemirkowyznania
Przegrywy zapominają o 1 ważnej rzeczy. Brak kontaktów z kobietami jest w pewnym sensie okej bo unikacie wielu nieprzyjemnych rzeczy lub nie spieprzycie sobie życia. To nie są czasy, że kobiety będą dla was zawsze dobre i milutkie. Być może nigdy nie było takich czasów a jednak społeczeństwo tak nam stwarzało obraz kobiet. Ilu znacie tak na prawdę normików czy chadów, którzy faktycznie prowadzą szczęśliwe życie? Jak będziecie w wieku bliżej
źródło: comment_16313919714Byhb4vbE8ucdTLupFj81z.jpg
@fren-: To że sie nie rozwodzą nie znaczy że są w udanym związku. Po prostu wybierają mniejsze zło i tkwią w tym dalej ze wzgledu na wygode/dobro bombelków/opinie innych/brak odwagi. U facetów dochodzą jeszcze czynniki finansowe (utrata majątku). Gdyby tak dało sie wziąć rozwód bez konsekwencji i dodtkowo było to powszechnie akceptowalne to 2/3 małżeństw by sie rozpadło a nie przetrwało tak jak piszesz
Wiecie co? Spotkałem się w ostatnim czasie z dwoma loszkami z #tinder, generalnie na obu spotkaniach mogło dojść do #seks #ruchanie, nie doszło ze względu na to, że nie chciałem i nie napierałem, więc pozostałem prawikiem. Dziewczyny były na moim poziomie urody (5-6/10).

Takich kilka wniosków:
-nie było seksu, bo celebruję swoje prawictwo-#!$%@? jako coś co czyni mnie lepszym od n0rmictwa
-fajnie się z kimś pomiziać, ale bardziej raz na
Mamusia wygrała. Umówiłem się wczoraj na wizytę do psychoterapeuty, termin spotkania pod koniec września.
Skoro sądzi, że tableteczki od psychiatry same nie pomogą i jakiś random naprawi błędy wychowawcze moich rodziców, zmieni tor myślenia na jaki wpadłem przez lata gnębienia w licełum, to niech tam będzie. Gdyby nie pomogło, to będę przykładem, że żadne terapie nie pomogą znaleźć dziewczyny po dwudiesztu paru latach niechtrzymania za rękę
150zł za godzinę gadania, oczywiście chłop,
@Nemayu: serio? Może te leki jakies nieskuteczne, bo często wypisują jakieś badziewne SSRI i zmieniają tak z sertralinki na paroksteynkę, później escitalopram itd ( ͡° ͜ʖ ͡°) zamiast spróbować czegoś innego
No ale tak, leki same łba nie naprawią