#anonimowemirkowyznania
Z perspektywy niemal czterdziestolatka, co nie kwalifikuje się z pozoru na #przegryw - bo spoko praca, spoko kasa, jakieś hobby mam, laski w łóżku na noc też są czasem - ale mimo wszystko tak się właśnie czuje: nie czekajcie na to, że kiedyś będzie lepiej, że będziecie bardziej gotowi, że najpierw musicie ogarnąć karierę, albo się wybawić w życiu. Nie czekajcie ani z zakładaniem rodzin ani z płodzeniem dzieci. Nie dajcie
Poza przytulaniem i poczuciem bliskości, najbardziej mnie boli fakt, że nie będąc w związku nie mam kogoś komu się zwierzyć z moich problemów i z kim mógłbym szczerze porozmawiać o życiu, o planach i marzeniach. Cholernie to boli, nie wiem czym zasłużyłem sobie na takie cierpienie.
#przegryw #tfwnogf #stulejacontent #depresja #feels #gownowpis
Poza przytulaniem i poczuciem bliskości, najbardziej mnie boli fakt, że nie będąc w związku nie mam kogoś komu się zwierzyć z moich problemów i z kim mógłbym szczerze porozmawiać o życiu, o planach i marzeniach. Cholernie to boli, nie wiem czym zasłużyłem sobie na takie cierpienie.


@Prekursor: Trzymaj sie Miras, niestety bajki o jakims balansie dobra i zla, karmie, zasluzeniu to najwiekszy kit, dostajemy tyle tylko od zycie ile sami wypracowalismy
#anonimowemirkowyznania
Ciekawa kwestia bo widziałem tu wielokrotnie hejt na pary biorące ślub w wieku 20-23 lata. Z punktu widzenia 27 letniego singla powiem wam, że dobrze zrobili. Po prostu "zaklepali" sobie drugą osobę. Mówię to jako osoba, która była zawsze przeciwnikiem ślubów a obecnie od kilku lat wypruwa sobie flaki na rynku matrymonialnym. Jak masz te 20-23 lata to nie ukrywajmy masz prime time jeśli chodzi o poznawanie bo szkoła/studia (ilość lasek,
źródło: comment_1632837852NAQX52RlsCFl2ff4yQOfhh.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Tylko później spróbuj załatwić rozwód z orzeczeniem o winie drugiej strony inaczej, to zaklepane będzie Cię sporo kosztować.

Dodatkowo zaklepane laski w tak młodym wieku, to ryzykowna sprawa - Ci bardziej rozgarnięci po prostu się oświadczyli, ale do czasu ślubu testowali swoją kobietę i czasami zaręczyny zrywali. Ślub w tak młodym wieku to ryzyko. Mnie starsi znajomi mówili za młodu, żeby do 30 roku życia się nie żenić. Dopiero jak
@AnonimoweMirkoWyznania: mocne sranie w banie, w wieku 20-23 lat przeciętny człowiek jest jeszcze młody i głupi. I później co? Pochopna decyzja o ślubie, dzieciach wspólnym mieszkaniu, szczęście przez może 2 lata a później męczenie się ze sobą do końca życia robiąc przy tym piekło swojemu dziecku albo rozwód. Statystyki mówią same za siebie, w dzisiejszych czasach średnio 50% małżeństw bierze rozwód do kilku lat po ślubie. Powiem ci mam znajomego który
#anonimowemirkowyznania
Myśle 3 raz o tym żeby wrócić do byłej xD To był mój pierwszy związek, trochę krótki i do tej pory nikogo nie udało się znaleźć. Po jakimś czasie od związku jakoś napisałem do niej i zaczęliśmy się znów spotykać i pomyślałem sobie wtedy coś w stylu jak ja mogłem z nią być, przecież ona mi się nie podoba i nic do niej nie czuje i potem znów przestałem się z
źródło: comment_1632829008s3FgMVKGuQbmBTyxAsPpS2.jpg
#przegryw #tfwnogf Żeby mieć dziewczyne, trzeba spełnić 2 warunki konieczne. Bez tych 2 warunków nawet nie masz co startować:
a) Mieć znajomych przez których poznajesz dziewczyny
b) Potrafić rozmawiać z dziewczynami
Oczywiście te 2 warunki jeszcze niczego nie gwarantują. Jednak bez nich nie ma nawet co startować.
No chyba, że jesteś modelem to ewentualnie masz trzecią opcję - poprzez konto na tinderze/badoo/etc

Jeśli nie spełniasz żadnego warunku to możesz zapomnieć.
Zresztą brak
@JanRouterTrzeci To to h*j. Najgorsze jak wruci do rodzinnego domu z bąbelkiem i weź się teraz użeraj i dokładaj hajs bo ona z 500+ i alimentów się nie utrzyma a do roboty nie bo trzeba chować. Nieprzespane noce, wstyd na wsi. A ojciec dalej w bajlando nowe formy zalewać ( ͡º ͜ʖ͡º)
Biedne #p0lka, biedne dziewczęta - jak one mają wyruchać się bez konsekwencji z chadami w tym kraju, jak one mają się wyszaleć i wykorzystać swoje uprzywilejowanie na rynku matrymonialno-seksualnym, skoro nawet anony pałki nieruchałki nie chcą dorzucić się w podatkach na antykoncepcję? Wstyd mieszkać w takim kraju, który tak okropnie stygmatyzuje kobiety, ograniczając im podstawowe wolności.

#przegryw #tfwnogf #stulejacontent #feels ##!$%@? #gorzkiezale #zalesie #gownowpis
źródło: comment_16326572883AomR0TtbtAUk2Vtqrdnnu.jpg
#anonimowemirkowyznania
Każdy w technikum miał takiego typa, który zgrywał eksperta od kobiet chociaż było to mocno wątpliwe. My, wygłodniałe chłopy, w typowo męskim technikum musieliśmy spędzić 4 lata bez żadnej kobity w zasięgu wzroku. Gdy tylko jakaś zjawiła się przypadkiem to byliśmy jak orki z Władcy Pierścieni gdy wyczują hobbitów w pobliżu. Na tego naszego klasowego eksperta od kobiet mówiliśmy Wacław. Dlaczego? Gość non stop gadał o przyrodzeniach. Mówił o tym jaki
źródło: comment_1632575960e0VobcezL6tIHxGkwRxDrf.jpg
@wykopekprzegrywek o #!$%@?, właśnie oglądałem ten film xd jakiś błąd w symulacji chyba. Ale ogólnie to film głupi, gość znalazł loszke, dziadka, a i tak cos mu nie podobało. Normiki nawet nie wiedzą czego chcą
#anonimowemirkowyznania
Po co?
Mam 24 lata. Od pół roku jestem singlem(na własne życzenie, wiedziałem, że to nie miłość i nie chcę dziewczyny oszukiwać)
Mam fajną pracę, niezłe pieniądze na moją sytuację. Skończyłem studia. I co dalej? Po co robić cokolwiek.
Pustka emocjonalna. Nie mam osoby, dla której byłbym najważniejszy. Wszyscy znajomi są w związkach, więc jestem dla nich tylko dodatkiem. Nie mam osoby, która byłaby dla mnie najważniejsza i z którą mógłbym
#anonimowemirkowyznania
Mam 27 lat i żadnego większego kontaktu z płcią przeciwną do tej pory nie miałem. W pracy doszła do nas młoda, ładna koleżanka. Zostałem wytypowany aby pokazać jej co i jak, no to pokazuje jej co się klika na komputerze itp. Z początku nawet szło mi rozmawianie z nią. Ale usiadła obok mnie bo musiałem jej pokazać jak coś zrobić krok po kroku, przez przypadek kilka razy nasze ręce się otarły,
@Inispirion: #!$%@? mać. Wy normiki tego nigdy nie zrozumiecie. Moje nastawienie wzięło się stąd, że przed 23 lata mojego #!$%@? życia nie miałem nawet szansy poznać kogoś z kim wejdę w związek (już pal licho z zamieszkaniem), całe życie byłem odrzucany, wyśmiewany, olewany, bawiono się moimi uczuciami. Więc nie gadaj mi tu głupot o jakimś marudzeniu.
@Inispirion: Jestem pewny siebie. Gdybyś mnie spotkał na ulicy, albo gdzieś w towarzystwie, to w życiu byś nie pomyślał, że ktoś taki może być incelem, który nigdy nie był nawet na randce. Moje nastawienie wynika z rozczarowań współczesnymi kobietami, przebywania w ich towarzystwie, rozmowy z nimi czy podłego traktowania z ich strony od lat.
#anonimowemirkowyznania
Kiedyś bawiłem się w PUA ale oglądałem ogarniętych gości a nie scamerów typu możesz mieć każdą itp. Przestałem bo wkurzało mnie ciągłe poczucie winy, że jak laska olała to JA coś źle zrobiłem i w ogóle nie brali pod uwagę, że to laska może być zje%%%%. Jak jeszcze miałem swój prime time to zauważyłem pewną zależność otóż większość lasek jest po prostu NIEogarnięta i to wcale nie moja wina. Inaczej mówiąc
źródło: comment_1632389807ERt4M2u2D6HFzIMdeOgh9V.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: ja nie byłem nigdy jakimś podrywaczem, bo byłem w długotrwałych związkach i większość poznawanych kobiet brałem na dystans, traktowałem jako koleżanki, znajome i miałem w nie po prostu #!$%@?. Na pewnym etapie jak wróciłem do stanu singla zacząłem zwracać bardziej uwagę na więcej rzeczy i jest kilka typów kobiet. Najbardziej pożądany typ to te, przy których czujesz się pewny siebie i dowartościowany. Bo są i takie, z którymi po 5
#anonimowemirkowyznania
Nawet jakbym znalazł dziewczynę to okres, w którym skończyły się studia i zaczęła samotność, brak znajomych, alkoholizm, depresja, rosnąca hipergamia, tindery, badoo, materializm, powierzchowność, publiczne upokarzanie mężczyzn, feminizm, simpy, spermiarze.. zrył mi banie. Kiedyś byłem normalny, teraz we wszystko wątpie, nie chce się zaangażować, boje się zaangażować, ograniczyłem swoje potrzeby do minimum, czuje podstęp, nie żywie uczuć do nikogo, nie zależy mi na nikim, patrzę tylko na swoją korzyść, nie mam
źródło: comment_1632347938B9PgZaaXMWfdjglmZovTx6.jpg
Tak się nie da żyć.
23 lata i nigdy nawet nie trzymałem za rękę, zaczynam coraz bardziej obawiać się że nigdy to się nie zmieni.

Do tego brak znajomych.

3 lata psychoterapii i jest lepiej niż kiedy zaczynałem (przynajmniej mogę normalnie wyjść do sklepu), ale i tak jestem lata świetlne za normalnymi rówieśnikami.

Spróbuję jeszcze w tym roku "wyjść do ludzi" a potem nie wiem czy będzie magik czy coś bo już