@ViniciusZunior: bez sensu, tylko się ośmieszysz jeżeli twoim jedynym celem będzie poznanie dziewczyny
inna sprawa jeżeli naprawdę chcesz się nauczyć tańczyć, i chcesz zapłacić za to - to idź
a inna sprawa jak tylko sobie wyobrażasz że tam laski czekają  na ciebie

byłem kiedyś na kursie (z partnerką) to ci powiem jak to wygląda:
większość to pary które przyszły razem, do tego
heniek_8 - @ViniciusZunior: bez sensu, tylko się ośmieszysz jeżeli twoim jedynym cele...

źródło: w

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak się nazywał ten challenge grupowy parę lat temu co w pierwszym ujęciu ludzie się delikatnie bujali, potem przeskok i w jednej chwili wszyscy zaczynają skakać jak p------i chyba też w innych ciuchach czy jakiś przebraniach. Na pewno to było przy jakimś dubstepie z basem takim typowo. Wszyscy to robili swego czasu

#muzyka #taniec #youtube
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tańczy ktoś z was taniec towarzyski użytkowy? Bo tak naszło mnie, aby się zapisać. 35 zł za godzinę tańca (w karnecie 20 zł) to nie brzmi dużo. A w styczniu startuje niedaleko mnie grupa. Warto jeżeli nigdy tego nie robiłem? W sensie tańczyłem, ale jak obejrzałem na yt jakieś podstawy, to mi nawet daleko było do podstaw. A myślę, że to fajna umiejętność, nawet dla siebie.
Jak jak to wygląda jak pójdę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szczesliwy_chlopiec_z_GULAGU: na takim kursie od podstaw naprawdę pokazują podstawy, także nie ma się czego bać :) chodzę od września, fajna sprawa, dodatkowy ruch. Uczymy się różnych tańców typu cha cha, walce, ale też taki "zwykły" do potańczenia na imprezach itp. Akurat chodzimy na kurs z niebieskim gdzie są stałe pary, ale na kursach gdzie chodzi się solo tańczy się rotacyjnie z tego co wiem
  • Odpowiedz
@Szczesliwy_chlopiec_z_GULAGU: Od tego są kursy tańca, żeby nauczyć ludzi, którzy nie potrafią tańczyć.
Kwestia szczęścia na kogo trafisz w grupie. Możesz na osoby, które już tańczą pięć lat i postanowiły spróbować innegostylu, a możesz na osoby, których przerasta taniec na weselu. A najpewniej na jakąś mieszankę tych osób.
Więc śmiało tam. Cokolwiek się kryje pod określeniem 'towarzyski taniec użytkowy', bo ostatnie co można powiedzieć o tańcu towarzyskim to to że
  • Odpowiedz
Czy zeby dobrze sie nauczyc tanczyc wystarczy jedynie konsekwencja w nauce, czy jednak uwazacie, ze potrzebna jest pewna zgodnosc temperamentu, osobowosci z normikami, zeby wszystko gralo? W ruedzie sa pewne komendy przez ktore czuje sie niekomfortowo i w dodatku czesto rueda jest tak szybka, ze nie nadarzam, robie to koslawo i czuje sie ogolem przebodzcowany. Nie wiem czy nie olac ta ruede i poszukac zwykla salse liniowa.

#salsa #taniec
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dorydy: Taniec to po prostu ruch. Jak człowiek jest w stanie nuczyć się grać w tenisa stołowego, tak samo jest w stanie nauczyć się tańczyć. Nie potrzeba żadnej zgodności charakteru. Pomijając jakieś fobie spłeczene - najwyżej więcej czasu komuś zajmie nauka jak się stresuje albo ma problem z odczytywaniem drugiej osoby.

Zwykła salsa jest mniej stresując niż rueda, bo nie musisz sie uczyć komend, nic się nie stanie jak się
  • Odpowiedz
no tak z drugiej strony, rueda jest prostsza bo nie trzeba umiec prowadzic. Jak jest po 1,2,3 jakies przejscie w lewo/prawo to trzeba zrobic jakis konkretny gest, zeby partnerka wiedziala co chcesz zrobic, a w ruedzie sama idzie tak jak ma mowione. W normalnej salsie jest over jak zle prowadzisz.


@Dorydy: No ale to chyba argument za normalną salsą - żeby pójść i się nauczyć prowadzić :P
Tak naprawdę pierwsze stopnie salsy
  • Odpowiedz