307 365 + 48 + 28 + 32 + 28 + 21 + 5 = 307 527

Tydzień szósty planu "build me up" ze #zwfit + to ostatnie to 6km pod górę zakończone testem na 3min ile fabryka dała, żeby sobie zasymulować moje ścianki w płaskopolsce. Udało się zobaczyć 4 z przodu (równe 400W średnio)

#stacjonarnyrownik

Skrypt
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

306 054 + 49 + 40 + 22 + 20 = 306 185

Tydzień piąty 'build me up" w #zwift. Jakoś tak lekko się zrobiło w porównaniu do początków planu. Treningi śr. 180-200W wchodzą gdzieś tam na przełomie 2/3 strefy tętna. Pewnie powinienem zaktualizować FTP skoro zmierzyłem wyższe, a może nie?

#stacjonarnyrownik

Skrypt
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@criginold: wiem, ale plan robię wg starego, właśnie dlatego że wg planu FTP jest mierzone tylko na początku i na końcu i w teorii zwift nie powinien wiedzieć o żadnych zmianach w ciągu tych 12 tygodni
  • Odpowiedz
@cult_of_luna Jak wzrosło Ci ftp to zmień sobie to w zwift, bo strefy mogą się poprzesuwać.
Nie wiem jakiś wzrost zanotowałeś ale jadąc na bazowym ustawieniu możesz słabsze efekty osiągnąć.
  • Odpowiedz
305 882 + 29 + 14 + 6 + 11 = 305 942

Chomiki z tego tygodnia:

29+14 - kończenie czwartego tygodnia planu "Build me up" ze #zwift - akurat dwa lajtowe treningi.

6
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

305 409 + 23 + 22 + 24 + 5 + 33 + 27 + 16 = 305 559

Ostatnie chomiki, nieplanowana przerwa teraz bo trenażer się zepsuł xD Albo uda się naprawić albo kupie DD wcześniej niż zamierzałem :D

#stacjonarnyrownik

Skrypt
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

305 127 + 34 = 305 161

Chomikowanie na zakończenie roku.

Krótkie podsumowanie 2024:
Legalnych kilometrów: 5468 (#gravel: 3986, #szosa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

304 928 + 56 + 39 + 29 + 31 + 44 = 305 127

3 tydzień planu w #zwift i zaczęty czwarty. Pierwsze 2 tygodnie trochę mnie przeraziły, bo po miesiącu siedzenia bezczynnie dosłownie bolały mnie mięśnie na piszczelach. Ostatnie 5 jazd już spoko, moce te co na początku - śr 190-210W przez godzinę czy półtorej, interwały raczej cięższe, a tętno stabilnie w 3 strefie jakoś.

Czwarty tydzień planu jest lżejszy,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach