via Wykop Mobilny (Android)
  • 95
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #wenlafaksyna #snri #ssri #antydepresanty

Mircy, czy ktoś z Was borykał się z problemem z apetytem w trakcje farmakoterapii antydepresantami?
Od ponad pół roku biorę różne tabsy, najpierw Setaloft, później Escitalopram, następnie Brinellix - a obecnie od 6 dni Efectin 150 + Trittico na noc. Od 2-3 tygodni pojawiły się potworne problemy z odżywianiem, ostatni tydzień to praktycznie nic nie jadam bo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dangelorussel 6 miesięcy
Podobnie jak ty 75mg pierwszy miesiąc, potem 150.

Trzęsły mi się po niej ręce, miałem problemy ze spaniem i prawie nie mogłem jeść.
6 miesięcy się tak męczyłem bo ufałem lekarzowi, który mówił, że przejdzie i że "niech Pan nie przesadza, chyba nie jest, aż tak źle ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wstyd mi pytać więc pytam was drogie mirki z #depresja #psychiatria #ssri o opinie. Czy zauważyliście, że po lekach macie większą regularność w oddawaniu stolca i brak zaparć? Nigdy nie sądziłem, że to może siedzieć "w głowie" a chyba jednak, bo od kiedy korzystam z leków od psychiatry jest po prostu lepiej.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ssri na co geniuszu sie bierze? Wystarczy wklepac jedno zdanie w gugla i mas 10 stron wyników wykopku


@WinterLinn: a to SSRI bierze się tylko na depresję? ... Już inna sprawa, że w pierwszej swojej odpowiedzi twierdziłeś, że to SSRI uszkadzają jelita a potem nagle wyskakujesz z depresją.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze chill. Po drugie zacznij rozmawiać o tym w czym czujesz się swobodnie. Banały typy podróże, ulubione miejscówki, sport czy muzyka zawsze spoko ^^ Nie gadaj tylko o kodowaniu i będzie dobrze.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Pierwszy raz zgłosiłem się do psychiatry i dostałem dwa leki Duloksetyna i Egzysta (_Pregabalinum_)
Leki biorę już prawie tydzień.
Egzysta na noc, jakoś nie czuję jej większego działania, chyba lepiej się wysypiam, wstaje z większą energią.

Duloksetyna powoduje najwięcej skutków ubocznych.
Często mam jakby szczękościsk, dziwne uczucie podczas ziewania przypominające łaskotki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Volan: Powodzenia też biorę dulo ;)
Efekty jak po haju powinny przejść do tygodnia bo mózg się musi przyzwyczaić, mi się szczerze ten stan podoba xD
A co do pregabaliny radzę uważać może uzależniać
  • Odpowiedz
@billuscher: sertralina jest spoko, brałam ją ok 9 lat temu, kiedy miałam dużo lżejszy epizod depresyjny i działała bardzo dobrze

A masz teraz źrenice jakbyś zjadł dropsa? xD
  • Odpowiedz
Dlaczego ja tak późno poszedłem do psychiatry. Od zawsze moje życie było tak średnie nie za lekkie nie za ciężkie ale od 2015 kiedy zaczęły się problemy z zdrowiem moja depresja przybrała efekt kuli śnieżnej. Stan nie do opisania.
Dzisiaj nie mam bardzo poważnych objawów mojej fizycznej choroby ale niestety straciłem bardzo dużo- zaczynając od super pracy w której dobrze zarabiałem do pięknego kraju z którego musiałem wrócić do Polski.
Na drugiej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka: Ja Ci polecam mój tag #psychonudles na którym opisuję zmagania z depresją, może Cię zainteresuje :) Ja np. podczas procesu terapeutycznego (leki+terapia) nabrałam dużo odwagi i zrobiłam wielkie kroki w swoim życiu - ślub i założene firmy. Z depresją zmagam się od 11 lat i też jak patrzę wstecz to momentami byłam wrakiem człowieka, ale wtedy mieszkałam z rodzicami i w ogóle nie przyszło mi do głowy
  • Odpowiedz
@Turkotka: płatna :( ale mam świetną terapeutkę, która prowadzi mnie już od kilku dobrych lat. nie mam stałej terapii, po prostu odzywam się do niej jak mam jakiś problem i wtedy nad nim pracujemy przez kilka tygodni. Psychiatrę też mam świetnego. Naprawdę ci ludzie mi z nieba spadli, gdyby nie oni to już dawno byłabym w grobie.
  • Odpowiedz
#ssri #depresja #paroksetyna W sobotę rano wziąłem leki (Arketis), w nocy p---------m alko. W niedzielę na kacu pominąłem dawkę leku. Wieczorem zacząłem odczuwać takie dziwne uczucie w głowie, jakby szło przez kręgosłup jeszcze do rąk. Takie "strzały" jakby się coś zacinało xD Nie wiem jak to opisać lepiej. Dziś rano przyjąłem już normalnie dawkę leku ale to uczucie się utrzymuje. WTF?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijanypowietrzem: brain zapsy. Za kilkanaście godzin powinno się uspokoić.

Jeśli się bierzesz za takie leki to czytaj podstawowe informacje w necie. No i nie pij alko. Nie wygląda mi to na porządne podejście do leczenia. Zastanów się po co ci one w takim razie.
  • Odpowiedz
Leki SSRI sprawiają, że wzrasta poziom serotoniny w mózgu. Podobno regulacja serotoniny ma związek z depresją. A jak to jest z oddziaływaniem tych leków na stany lękowe czy nerwicowe? Czy wszystko rozchodzi się o wspomnianą serotoninę, że jak mamy jej więcej to mniej się boimy, czy może te leki działają też na jakieś inne receptory i jak one dokładniej działają właśnie na lęki?

#depresja #fobiaspoleczna #antydepresanty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mieszkamzmamusia: tak na serio to nie wiadomo do końca dlaczego to działa.
z tego co mi wiadomo

Podobno regulacja serotoniny ma związek z depresją

z nastrojem między innymi, nie koniecznie z depresją. z lękiem również ma sporo
  • Odpowiedz
@mieszkamzmamusia: to pytanie raczej do profesora neurologii.
nic więcej ponad to Ci nie powiem bo nie wiem: aktywując albo blokując receptory które biorą udział w odczuwaniu lęku. Możliwe, że ich desensytyzacja / downregulacja jest za to odpowiedzialna.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Witam.
I ja dołączę za chwilę do grona ludzi jedzących ssri.
Będę miał z rana oroes na noc trazodon.

No i pytanie do bardziej doświadczonych Mirków na tych lekach. Czy pomoże, czy zaszkodzi, czy, zaczynając przygodę z ssri w piernicze się w magiczne tablety na pół życia a może na resztę życia? Czy może to nic strasznego i będzie tylko lepiej? Wiem, wiem nie ma niestety magicznej pigulki, która mogłaby pomoc od
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rebahr: będzie lepiej! Nie traktuj ich jako czegoś na całe życie, a nie będą z tobą na całe życie. Mam na myśli to, że warto nad sobą pracować w czasie brania leków - one tylko działają kiedy je przyjmujesz. Jeśli przestaniesz, a nie będziesz wcześniej czytał/robił jakichś ćwiczeń/pisał dziennika/przeznaczał czas na myślenie o swoim stanie/chodził na terapię to będziesz w punkcie wyjścia. W dodatku z poczuciem porażki i utraconą 'nadzieją'.
  • Odpowiedz
@rebahr: bierz od razu, jak je dostaniesz :) ludzie często mają przekonanie, że leki na depresję to jakieś mroczne psychotropy z połowy zeszłego wieku robiące z człowieka śliniące się zombie. To nieprawda. Nowe leki (a te, które dostałeś do takich należą) mają minimalne i przemijające w ciągu 2 tygodni skutki uboczne, głównie ze strony układu pokarmowego. Oczywiście nie muszą one w ogóle wystąpić. Od siebie dodam, że nie warto wczytywać
  • Odpowiedz