@al_cohones: coś takiego zapewne: zaburzenia erekcji, zmniejszone libido, ~2 krotne opóźnienie orgazmu, obojętność, zmniejszona reaktywność emocjonalna. Przez pierwsze 2 tyg dziwne samopoczucie (coś z tych uboków: derealizacja lekka, senność/bezsenność, palpitacje, ból głowy ciągły) + lekkie pobudzenie

Będzie miała pewność siebie niczym Patrick Bateman czy jak?

obawiam się, że takie rzeczy to tylko narkotyki niestety
@Nick1122: Badania wykonywałem sam i przez zalecenia lekarzy (dziesiątki zanim dostałem kurację). Generalnie z jakiś powodów moje podwzgórze z tygodnia na tydzień przestało produkować GnRH, bez GnRH moja przysadka nie produkowała LH, bez LH jajka nie produkują tesosteronu i zacząłem doswiadczać wszelkich syndromów niedoboru testosteronu. Obecnie biorę HCG (czyli to LH) by jajka produkowały testosteron, i leczę się właśnie sertraliną bo być może jest podłoże psychosomatyczne tego...
#ssri #snri #psychiatria #depresja

Od ponad roku biorę wenlektynę 150mg. Ostatnio skończyło mi się opakowanie przed weekendem i musiałem 3 dni wytrzymać bez leku. Nic przyjemnego, samopoczucie od razu w dół, brainfreezy i w cholerę dużo spania. Chciałbym spróbować zejść z dawki leku i spróbować zupełnie go odstawić w najbliższym czasie. Psychiatrę raczej mam mało gadatliwego z NFZtu, po prostu przepisuje leki. Wiem, że tutaj jest kilka osób mających prywatną praktykę, doradzicie
@szczesliwa_patelnia: brałam paroksetynę 20mg przez ponad 2 lata. Kiedy wiedziałam, że jest już stabilnie zeszłam na zmianę co drugi dzień 75% dawki i 100% dawki. Kiedy tam zaczęłam się czuć stabilnie (3 tygodnie) zeszłam zupełnie na 75% i tak było przez miesiąc. Później znów na 2 tygodnie 75% na zmianę z 50% itd. Dziś pierwszy raz nie wezmę tabletki w ogóle i tylko co drugi dzień będę brała 25%.
Jestem bardzo
@szczesliwa_patelnia: nie warto, bo za drugim razem ten sam lek może już nie wejść tak dobrze ;) Owszem, mechanizmy w mózgu wyrabiają się cały czas - doświadczenie tego, że jest życie bez depresji/lęków/(tu wpisz powód dla którego bierzesz leki) jest możliwe, jest dla przyjmującego leki świadectwem, że może być inaczej. Pytanie: czy to wystarczyło, żebyś zmienił nastawienie na tyle mocno, że jak będzie trudno, to sobie poradzisz?
Jeśli zbyt wiele odkrywczych
Miał ktoś może problemy z koncentracją/pamięcią po odstawieniu leków z grupy SSRI? Odstawiałem je według zaleceń, nie biorę ich już z 3 miesiące a nadal mam problemy z pamięcią krótkotrwałą, wrażenie pustki w głowie, utraty myśli, (oczywiście wcześniej tak nie było xD). Innych negatywnych skutków nie odczuwam. To normalne? Można to jakoś spróbować odwrócić (np. wrócić do malutkich dawek)? Nie mam na razie możliwości kontaktu z lekarzem.

#psychiatria #ssri #depresja
@factoryoffaith_ Tylko po odstawieniu. Zauważyłem, że bardzo często zapominam po co przyszedłem do danego pomieszczenia albo nie wiem gdzie zostawiłem daną rzecz pomimo tego, że miałem ją w rękach parę sekund wcześniej. Rozumiem, że to się zdarza ale mam wrażenie, że teraz się szczególnie nasiliło :/
@factoryoffaith_ Najgorsze w tych lekach jest właśnie to, że właściwie nie wiesz jakie skutki uboczne wywołają w danym momencie. Pamiętam że z 2 lata temu próbowałem odstawić podobny lek i nie miałem żadnych powikłań. A znowu dzisiaj bez tych tabletek czuje takie dziwne ogłupienie...
Jeśli krótko bierzesz SSRI to polecam jednak przetrwać te parę miesięcy, bo może później faktycznie zaczną działać.
Mirki taka sprawa, moja żona ma problem, otóż ma nerwicę natręctw, leczy się na nią od około pół roku ostatnio zmieniała leki i teraz jest tak źle, jak jeszcze nie było, co chwilę my myśli nt. Gwałtu, zdrady, i inne tego typu związane ze swerą seksualności.

Jak temu zapobiegać? Jak leczyć oprócz SSRI i psychoterapii, ja już tego nie wytrzymuje psychicznie, podobnie jak ona. Co robic?

#zwiazki #logikarozowychpaskow #psychiatria #psychologia #nerwica #
@biliard Żona jest świadoma swoich myśli, wie że to wytwór jej umysłu i jest to oderwane od rzeczywistości, poza tym nie ma nawet obrazu przed oczami, czy sobie tego nie wyobraża, poprostu najdzie ją bezsensowna myśl i męczy przez kilka godzin
@bartzzle: @lubelskikabanos: postaram się to opisać jak najlepiej potrafię choć nie jest to łatwe.
Miewam lepsze i gorsze czasy w swoim zyciu. Jednak zdecydowanie czesciej sa to te gorsze czasy. Jakbym mial bardziej liczbowo to opisac to powiedzmy ~ 2 dni w tygodniu mam spoko az chce sie robic nawet proste rzeczy typu isc na silke czy poodkurzac w chacie. A jak sa te gorsze dni to potrafie przelezec/spac caly
Eh mirki... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
3 lata temu bralem escitalopram z sulpirydem przez okolo 1.5 roku i mi pomagal na nerwice/depresje i ogolne samopoczucie.
Ostatnio wpadlem w nerwice przez problemy z jelitami i poszedlem do tego samego psychiatry co wtedy i mi przepisal to samo "kombo".
Bralem to przez miesiac (w sierpniu, 5mg escitalopram i 100mg sulpiryd), ale zdenerwowalem sie i rzucilem, bo ten psychiatra mnie irytowal
@ChelseaDagger: Możliwe że masz zbyt duże napięcie mięśni gładkich. U mnie wystąpił taki objaw po dużej dawce dobowej Metylofenidatu. Wykonane wszystkie badania usg jamy brzusznej, tomografia z kontrastem, gastroskopia, kolonoskopia i krew co tylko się dało i jedno przeczyło drugiemu. 4 gastrologów. Stosowanie się do zaleceń i zero efektów, albo było nawet gorzej. Jeśli to przez leki to możesz zrobić test i wziąć małą dawkę benzodiazepin o długim okresie półtrwania wtedy
#depresja #nerwica #nerwicalekowa #ssri #antydepresanty kurla . Ten szajz chyba wraca . Odstawiłem escitil w maju do wczoraj było całkiem okej życie wracało na tory. Ostatnimi dniami sporo stresów i wczoraj bach. Ból ścisk głowy, ciężko sypiam od kilku dni , dzisiaj dochodzą lęki, i błędne koło które zmusza mnie do myślenia o tym ze znowu wraca choroba cały się trzęsie, nie dobrze mi jakaś istna masakra . Ehh miałem nadzieje ze
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge #pytanie #ssri
Ktos stosowal ssri podczas nofapu?
Jestem już na 8 dniu na tabletkach chyba i wczoraj waliłem konia chyba z godzine jak nie półtorej... Biore asentre
Walcze z nałogiem chyba z 4 lata i ogolnie to nie wychodzę z domu bo boje się ludzi, nic mi się nie chce, brak radości z zycia no ogolnie wegetuje
Psychiatra mowila ze leki zaczna dzialac po 2 tygodniach..
bardziej mnie slumilo i
@vCertus: nie masz zespołu odstawiennego bo zmiana dawki z 40 na 20 nie wiele zmienia. Na obrazku masz w uproszczeniu poziom serotoniny w mózgu zależnie od dawki. Zobacz jaka jest mała różnica pomiędzy 20 a 40mg. Najgorsze dopiero przed Tobą, jak na razie prawie żadnej zmiany nie wywołałeś. Jak chcesz zmieniac na inny to nie lepiej odstawić 1-2 dni bezpośrednio przed zmianą leku? Syndrom odstawienny będzie bardzo lekki bo inny lek
10129 - @vCertus: nie masz zespołu odstawiennego bo zmiana dawki z 40 na 20 nie wiele...

źródło: comment_cGTMZlmSiZ1XVkZr9sIOUvSoWwAjCaS0.jpg

Pobierz
@MagicznyKarol dokładnie, mam tak samo

@poyare bo ssri samo w sobie aktywizująco działa za co akat je bardzo lubię, a chwast to też taki swego rodzaju "wzmacniacz" obecnych odczuć
Jak ktoś jest lekliwy, to mu wzmocni lęki, a ktoś naprawdę szczęśliwy, czy na np emie, to chwast dodaje euforii i chęci do działania
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Wracam_do_zywych: @Tuff: @vCertus: Niestety leczenie w psychuszce jest w polskim spoleczenstwie mocno stygmatyzowane bez wzgledu na rodzaj choroby. Wielu nie chce dac sobie pomoc, bo sie boja ostracyzmu/wytykania palcami itd. Ja sam do samego konca myslalem, ze mnie to nie spotka, ale w pewnym momencie bylo juz tak zlr, ze wiedzialem, ze bedzie albo w prawo albo w lewo. Takie leczenie ma swoje niepozadane krotkofalowe oraz dlugofalowe konsekwencje, ja
#anonimowemirkowyznania
Biorę Asertin 50mg już 7 tygodni, i oprócz tego, że na początku miałem strasznie realistyczne sny i lekkie skutki uboczne, to właściwie nie czuje znaczącej różnicy, może minimalnie mniej źle o sobie myślę i mam troszkę mniejszy lęk, ale dalej to nie to, do tego mogę siedzieć w pokoju cały czas jedynie iść do pracy/sklepu i nigdzie więcej nie wychodzić, mam zero motywacji i energii, brać dalej 50mg i liczyć, że
@AnonimoweMirkoWyznania: 50mg/60mg to standardowe dawki na rozpoczecie leczenia. Jezeli sie przyjmuje, to mozna na tym jechac przez dlugi czas o ile sa oczekiwane efekty, natomiast nie jest niczym niespotykanym, ze ktos ma zwiekszane do 90mg lub nawet 120. Sam ocen czy obecne efekty cie zadowalaja, czy potrzebujesz wiecej/zmiany lekow.
Na samą erekcję powinny pomóc tylko tam jest mała dawka. Z pożądaniem i odczuciami może nie być poprawy. Poza tym sildenafil nie działa jeżeli w ogóle nie czujesz popędu seksualnego.