Dobra bylem u #psychiatra, mam ataki paniki, stany depresyjne, jestem #dda. Dostalem leki i lekarz powiedzial ze przydalaby sie terapia ale do tego trzeb dojrzeć i miec na to sile. No ok rozumiem to bo czytalem o terapiach i czasami to jest ciezkie gowno do przejscia i trwa nawet kilka lat a i tak moze stanac w martwym punkcie. Pytanie do was czy branie ssri bez
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BIGos11 jeden rabin powie tak drugi powie nie. Zdecydowanie połączyć to i to. Ssri Cię postawi na nogi ale naprawić musisz się sam/z terapią. Ja biorę samo ssri i było git, ale teraz wróciło i szukam terapii
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@BIGos11: ja kiedyś ssri, teraz od prawie dwóch lat terapia dda. Bardzo polecam znaleźć jakąś profesjonalna pomoc dda, w moim przypadku terapia bardzo pomogła, stanęłam na nogi i o wiele lepiej funkcjonuje. Są momenty bardzo trudne, ale z perspektywy czasu wiem, że były potrzebne bo to jest proces. Warto mieć wtedy jakieś bliskie osoby i spokojna przestrzeń dla siebie. Trzymaj się :)
  • Odpowiedz
Brał ktoś tutaj parogen i może coś więcej o nim napisać czy pomógł itd? W szczególności na bezsenność i samopoczucie w ciągu dnia. Dostalem go dzisiaj zamiast zoloftu 200mg , bralem tez wenlafaksyne 225mg jednak w zadnym stopniu mi nie pomogly (1 miesiac terapii na zolofcie 50mg bardzo mi pomogl ale pozniej z dnia na dzien jakby przestal dzialac - teraz biore go 200mg od 2msc i efektow brak) Jesli chodzi o
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evenement123: wow duzy mix, ja tez mialem taki problem teraz go rozwiazalem 50mg ketilept+20mg mianseryna po mianserynie mocny sen jest i fajne sny w polaczeniu z ketilept mocno usypia rano tylko trovhe zamula, jeszcze mam triseco ale narazie nie biore.. moim zdaniem musisz zrezygnowac z nasen bo on dziala fajnie ale szynko uodparnia a na mianserynie i ketilepcie mozesz jechac dlugo.. aha laknienie jest duzo wieksze po mianserynie..
  • Odpowiedz
Kurde. Jestem więźniem #ssri
Tyle lat leczenia - fajna praca, żona, perspektywy - a jak przestane brać leki, to wszystko runie w p------ć.
Kiedyś, takie osoby spotykała selekcja naturalna. Dzisiaj sztucznie przy życiu podtrzymują je leki. Ja jestem jedną z tych osób. Ciesze się, że żyje. Ciesze się, że mogę robić rzeczy, które bez leczenia byłby nie możliwe. Pokonałem kilka lat temu raka - nie poddałem się. I bardzo dobrze!
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aokx: A w dzisiejszym świecie się tak da? :D Ja się uodporniłem na bardzo wiele negatywnych bodźców.Jednak nerwica lękowa ma tą złą cechę, że boisz się rzeczy które potencjalnie nie mają prawa powodować lęku - np. wyjście po chleb albo spacer z żoną. I nie znasz powodu tego lęku - po prostu go czujesz. To nie takie łatwe.
  • Odpowiedz
Mam do "pożyczenia" duloksetyne(dulsevia 60mg) oraz pregabalinkę (egzysta 75 mg). Może ktoś jest/będzie w podbramkowej sytuacji, a nie będzie maił receptki to można śmiało podbijać priv.
#ssri #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie we #wroclaw mogę szybko umówić #psychiatra, który przeprowadzi dobrą diagnostykę w kierunku #adhd oraz #autyzm oraz przepisze dobre leki, by w końcu funkcjonowanie było możliwe... Najlepiej na #nfz, a jak prywatnie, to najlepiej by nie było za miliony monet. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, bo chodzę już od kilku miesięcy po lekarzach i nieskutecznie, dobrymi ocenami w szkole w
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@latamsamolotem: jesteś wrażliwa na dotyk, głośne odgłosy, obecność sporej grupy ludzi Cię przytłacza? Interesuje się tym tematem od niedawna i diagnoza u kobiet jest trudna bo dobrze się maskujecie
  • Odpowiedz
Pierwszy raz dzisiaj otrzymałem od lekarza receptę na citabax. W sumie 5 razy w życiu miałem jakiegoś typu ataki paniki i mu powiedziałem że wczoraj miałem i nie wiem czy mam się martwić. To mi przepisał takie coś i mam brać przez miesiąc, ale wziąłem pierwszą w środku dnia i teraz zobaczyłem że mam poszerzone źrenice. Tak to ma działać czy co?
#ssri
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do Mirkuf jedzących #ssri Czy macie jakieś opaski na rękę w stylu: "pacjent ssri" albo coś takieg na wypadek zemdlania lub wypadku?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@poorepsilon: Nie, nie powinno. To raczej na wypadek wypadku, aby ratownicy wiedzieli, że pewnych leków nie mogą podać. Niedawno widziałem jakiś film / serial ze sceną, w której pacjent schodzi a lekarz mówi: kurde gdybym wiedział, że on bierze psychotropy...
  • Odpowiedz
Proby ruchania na #ssri to cos strasznego. Nawet jak juz sie uda postawic maszt, to tarcie ktore w normalnych warunkach jest odbierane jako przyjemne sprawia zwyczajny bol.

Dlaczego medycyna zajmuje sie jakimis rakami i innymi gownami zamiast zajmowac sie pytaniem jak z przecietnego mezczyzny zrobic GIGANTYCZNEGO JE\*AKE-UBERMENSCHA?

#s--s #medycyna
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Schodził ktoś z Dulsevii? Byłem na 120 mg, zszedłem do 60 mg, bez efektów ubocznych i tak w sumie 2 dni już w ogóle jej nie brałem, ale teraz mega brain zapsy mnie dopadły i stan grypopodobny. Być twardym i to przeczekać czy jeszcze delikatniej schodzić i brać 30 mg?
#ssri #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pearson: z tego leku schodziło mi się najgorzej. 4 i 5 dzień były ciężkie (brain zapsy non stop, problemy z termoregulacją, wymioty) później objawy utrzymywały się jeszcze ok tygodnia.
  • Odpowiedz
@MatthewV3: Ogólnie to badtripy są jednymi z najbardziej wartościowych doświadczeń w psychodelikach moim zdaniem. Dają spojrzenie na to jak można nad sobą pracować poprzez pokazanie tego czego nie chcemy widzieć, tylko czasem jak spojrzysz na rzeczy przez pryzmat psychodelików możesz poczuć, że to wszystko Cię przerasta i się załamać. Moim zdaniem jest to trochę taka ruletka. Jest też opcja, że trip przebiegnie bardzo przyjemnie, a po tripie poczujesz tzw. afterglow
  • Odpowiedz
@11anoorW: najpierw poczytaj potem pisz. Grzyby są jednym z najbezpieczniejszych używek i nie są toksyczne dla wątroby bo to nie amanita. Nikt po tym jeszcze nie umarł w sposób bezpośredni, jak już to w-----i się pod samochód bo heheh dawaj grzyby seba a potem ojojoj
  • Odpowiedz