Jakie są wasze odczucia na/po SSRI? Tylko takie konkretne odpowiedzi a nie komentarze typu brałem 2 tygodnie i odłożyłem. Na hyperreal jest wiele tematów ale sporo osób miesza to z innymi używkami, więc bezsensu czytać takie opinie. Chodzi mi o jakieś konkretne wnioski od kogoś kto pełną kurację przeszedł (6 miesięcy w górę) + ewentualnie podjął się terapii u psychoterapeuty. Analogicznie, jak wam pomogła sama terapia bez brania leków? Wiem że można
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na hyperreal jest wiele tematów ale sporo osób miesza to z innymi używkami, więc bezsensu czytać takie opinie.

nie do końca: zależy jak często i z jakimi. to nie musi wchodzić w interakcje z używkami, tak samo okazjonalne branie używek nie pogorszy rokowań jakoś mocno.

Chodzi mi o jakieś konkretne wnioski od kogoś kto pełną kurację przeszedł (6 miesięcy w górę)

brałem z 5lat+ ssri (łącznie bliżej 10, ale inna rodzina), ale na
  • Odpowiedz

@tylkoponsfw: no ssri nie sprawiają że nagle twoje życie odmieni się o 180 stopni. Dwa to te leki ładują się różnie, raz 2 tygodnie, raz miesiąc a czasem nawet 2 miesiące. Tak czy siak, bez chęci zmiany nie zmienisz swojego życia, piguły nie sprawią że laski będą do ciebie gadały czy staniesz się atrakcyjniejszy. Dwa to biorąc te piksy, gdy już się załadują i efekt jest wyczuwalny - trzeba podjąć
  • Odpowiedz

@starykuc: nie mówiłem, że koncerny są bezbłędne. Ale przydałyby się jakieś dowody na te obecnie stosowane leki w obecnie stosowanych dawkach uszkodzają mózg. Bo samo to że mają efekty uboczne, to wszyscy wiedzą. Ale jednak korzyści z brania leków psychiatrycznych u większości osób przeważają. Głównie mówię o nowoczesnych antydepresantach. A jakieś bardziej niszowe leki - kurczę, jest to możliwe, ale takie odradzanie większości ludziom czyni więcej szkody niż pożydku.
  • Odpowiedz
Czy SSRI miały wpływ na Waszą chęć do pracy, motywację, prokrastynację?

Mam z tym problem i zastanawiam się czy to nie Citalopram negatywnie wpływa na powyższe.

Będę wdzięczny za podzielenie się doświadczeniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#psychiatria #ssri #depresja #medycyna
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil:

a ten lek nie odpowiada profilem działania na to co zgłaszałem w trakcie wizyty

Daj temu czas, działania przeciwlękowe możesz zauważyć dopiero po czasie i może nie będą one nie wiadomo jak wielkie, ale mogą pomóc. Niczego z góry nie przekreślaj.

Budzi to moje obawy, nie chcę mimo wszystko
  • Odpowiedz
@eisil: fevarin fajny tylko jedyny minus strasznie spałem po nim w czasie dnia, np coś czytałem i zasypiałem, nie dało się tak funkcjonować
  • Odpowiedz
Z półtora tygodnia temu odstawiłem całkowicie sertralinę. Byłem na dawce 25/50mg przez ponad miesiąc i stopniowo odstawiałem.
Przez tydzień czułem się normalnie, ale od wczoraj mam dziwne zawroty głowy i mimo braku wysiłku czuję lekkie zmęczenie.
Dodam też że się przeziębiłem z 3 dni temu, ból gardła, lekki kaszel i kichanie, ale to już powli ustaje i jutro powinno przejść.
Czy to może być spowodowane tym odstawieniem? Jeśli tak to kiedy minie?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flux22: Watpie, zeby to bylo spowodowane odstawieniem. Byc moze jako objawy polaczenia choroby i odstawienia. Odstawialem setraline w dawce 100mg na raz (ok rok brania) i faktycznie mialem zawroty glowy i bole, gdzies po 2 dniach od odstawienia, jednak po 5-6dniach problem znikal.
  • Odpowiedz

@tylkoponsfw: 10, po około dwóch tygodniach jak ręką odjął zaczęło być "dobrze". W trakcie tych 2 tygodni nie nadawałem się do życia. O pracy nie było mowy. Każdy oczywiście reaguje inaczej. Bonus: w trakcie brania (kilka lat), musiałem pilnować czy brane o odpowiedniej porze (rano) i czy po posiłku - odstępstwo skutkowało średnim samopoczuciem.
  • Odpowiedz
Po, ale zorientuj się czy jest sens brać teraz SSRI. Od tamtego czasu sporo się zmieniło, są nowe leki.
  • Odpowiedz

@10129 No i co te internetowe znajomosci zastąpią realnych znajomych? Oczywiście że w teorii możesz pogadać nawet z panią ze sklepu, ale tu chodzi o jakies nawiązanie relacji, do tego to sie nadają tylko niektóre osoby. Człowiek nie z każdym sie zakumpluje i o możliwość zagadania do takich osób tu chodzi
  • Odpowiedz
#depresja #psychologia #psychiatria #psychiatryk #ssri #nerwica #nerwicalekowa #antydepresanty

Jestem 3 raz w szpitalu psychiatrycznym w przeciągu 4 miesięcy. W domu czeka na mnie kochająca żona i super dzieciaki. Mam pracę, którą lubię i stabilną sytuację finansową. Mimo tego nie potrafię wyjść z depresji i wrócić do szczęśliwego życia. Nie rozumiem tego, bo mam w życiu wszystko
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od miesiąca biorę citalopram. Pierwsze 2-3 tygodnie nawet spoko: drażliwość ustąpiła, mniejsze lęki. Ale od jakiegoś tygodnia jest totalna lobotomia: zero energii, motywacji do podstawowych czynności (nawet takich jak umycie zębów przed spaniem). Do pracy jeszcze chodzę, ale ledwo (spóźniam się codziennie) i migam się jak tylko mogę.

Walczyć dalej z tym lekiem czy odpuścić? Kolejna wizyta u szamanki dość daleko.

#depresja #psychiatria #leki #ssri
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Da_Da_Da Pierwsze efekty leczenia pojawiają się przeważnie po 2-3 tygodniu stosowania nowych leków. A w Twoim przypadku ten "efekt" objawił się w postaci jeszcze mocniej rozwalonej psychiki? W sumie dziwna sytuacja...
  • Odpowiedz
Czy na SSRI da się zauroczyć w kimś albo zakochać?

Bo randkuję, spotykam się i nic. Dziewczyny podobają mi się i tyle, ale nic jakoś bardziej.

Ogólnie czuję się bez większych emocji, co na codzień pomaga, ale w takich kwestiach przydałoby się żeby chociaż minimalnie zależało na drugiej osobie.

#depresja #antydepresanty #ssri #psychiatria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie do osób w depresji

Czy odbieracie swoje mysli jako jak najbardziej prawdziwe, obrazujące waszą fatalną sytuacje życiowa i prawdziwe samopoczucie w związku z tym

czy to jest tak, że nie dostrzegacie jakby problemów w zyciu albo nie tak wielkich i cos sie po prostu przypałętało, popsuło w mózgu/podświadomości itp. albo jakiś
stres duży mieliście i teraz to sie tak kręci i wpędza was w ten fatalny nastrój, a jakby tego nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach