@Onaaa20: Ten obrazek jest legitny, tylko ma znaczenie jego historia - te mapy emocji powstały na podstawie odpowiedzi ludzi gdzie i w jaki sposób czują poszczególne emocje, ale to nie jest jedyny obiektywnie poprawny sposób na odczuwanie tych emocji.
Pełny artykuł i więcej emocji znajdziesz tutaj:
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1321664111

Co do dyskusji która się rozwinęła z @trochelipa, to każdy tu ma trochę racji. Z jednej strony rzeczywiście to mózg jest centrum sterowania
@Onaaa20: Zgodzę się z tym, że kiedy siedzą w nas jakieś sprawy z przeszłości, to reagujemy mocniej. Weźmy prosty przykład - ktoś, kto miał bezpieczne dzieciństwo, czuł się kochany, budował z ludźmi zdrowe relacje, może znieść dość dobrze sytuację, w której nie dostaje pracy na którą aplikował. Potraktuje to jako normalną sprawę, może uzna, że to firma jest #!$%@? że nie poznała się na nim jaki to jest fajny.
Ktoś, kto
#anonimowemirkowyznania
Witam,
ostatnio mam bardzo duże problemy z czymś co można nazwać chyba "overthinking". W każdym praktycznie otoczeniu mam wrażenie, że ludzie mnie nie lubią, że ktoś mnie obgaduje, boję się wyrażać swoją opinię i ogólnie stałem się "cipowaty". Do tego nadmiernie emocjonalnie reaguje na błahostki, jestem bardziej płaczliwy, chociaż nie płaczę to więcej rzeczy mnie wzrusza i skłania do przemyśleń. Mam mniej energii do działania, wszystko wydaje mi się za trudne
PustyZiomek: Nie mam tego kodu żeby odpowiedzieć jako OP, ale wydaję mi się że mogło się to wziąć u mnie faktycznie z tego wychowania w pijącym domu i jest to po prostu pokłosie tego, że całe dzieciństwo i okres w którym kształtuje się psychika musiałem być "czujny". Podświadomie czuję zagrożenie w sytuacjach, w których powinienem być odprężony, zrelaksowany ja szukam krzywych spojrzeń albo biorę do siebie jakieś słowa, które w ogóle
Tak. Wymienię wszystkie wady/zaburzenia/przypadłości/schorzenia/choroby choć ich jest tak sporo, że mogę nie pamiętać wszystkich. Zespół Aspergera, Guz tarczycy mały, Astgygmatyzm w lewym oku wzrok -5, Brzydota, Dyspraksja, Lordoza/Kifoza w każdym bądź razie kręgosłup krzywy, Dyspraksja, Upośledzenie umysłowe nwm jaki stopień, Słaby słuch, Padaczka fotogenna (nabyta po próbie samobójczej), Płaskostopie, Koślawość stóp i kolan, Słaba pamięć, Deathgrip, brak ejakulacji podczas seksu, dik czasem opada jak kopuluję, Prącie 6-8 cm w miałem zbyt krótkie
Jak bardzo jesteście w tyle jeśli chodzi o was a waszych znajomych rówieśników? inaczej jaka przepaść was dzieli?
U mnie to tak, że nawet nie mam kompa do gier, szkoły średniej, dziewczyny, wszystkich #!$%@?łem ze znaj i zerwałem kontakty także nawet nie mam znaj... A oni jakieś fajne samochody, dziewczyny mają, na siłke chodzą, do klubów, szkoły pokończyli bo 02 rocznik niektórzy na studiach, ale większość raczej skończyła zawodówkę/licbaze/techbaze i jakoś działają.
A myślałem że zmądrzałem 20 lat mam, a jestem skończonym debilem poza tym jestem śmieciem na rynku matrymonialnym, na rynku pracy i dla świata, a w moim mieście jestem wywłoką. To co odwaliłem przed chwilą totalna głupota w sumie czego ja się spodziewałem... Nie ma sensu pisać o tym jak przegrałem przypadek bardzo ciężki... Natura sobie zrobiła żart i urodziłem się incelem z wadami genetycznymi. Jestem odpadem genetycznym. Moje życie to #!$%@?
Pobierz S.....r - A myślałem że zmądrzałem 20 lat mam, a jestem skończonym debilem poza tym j...
źródło: comment_1656717435xj3oMxpz4DUtS7YgyAcGbS.jpg
@Rozpuszczalnik320: Mam to samo, brakuje mi bliskości i nie chodzi nawet o seks a po prostu zwykłe przytulenie, jakiś sygnał, że jestem dla kogoś ważny, całe życie czuję się jak gorszy od innych śmieć, który mimo starań jest sam jak palec, trzymaj się kolego ()
#!$%@? jaki ja jestem #!$%@?... To znaczy w miarę spokojny, ale czuję się jak gówno. #!$%@? NATURA po co mi dałaś głupia #!$%@? popęd i inne paskudztwa jestem nieszczęśliwy jak nikt na tym świecie. Już #!$%@? z moim brakiem zdrowia, brakiem w urodzie, że poskąpiła ta sama dziwka intelektu. Już #!$%@?ć to wszystko co przeżyłem, a naprawdę dziwię się czasami jak ja to wszystko przetrwałem i jakim cudem przeżyłem próbę samobójczą zabić
#anonimowemirkowyznania
TLDR bo będzie bardzo długo, muszę się wygadać: Jestem strasznie zazdrosny o dziewczynę, w której jestem nieszczęśliwie zakochany i najlepszego przyjaciela.

Jakiś czas temu zmieniałem uczelnię. Na nowej uczelni po przenosinach znałem tylko swojego najlepszego (w chwili obecnej chyba jedynego, z którym mam codzienny kontakt) przyjaciela. Jest to mega ekstrawertyk, więc momentalnie zapoznał mnie z resztą paczki znajomych. Wśród nich była Y, bardzo niepozorna dziewczyna jednak bardzo szybko złapaliśmy wspólny język,
Przykra sprawa, miras ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie wiem, co poradzić, ale nie dołuj się z powodu wyglądu. To, że jej nie pociągasz, to nie znaczy, że się innej nie spodobasz (kiepska pociecha na ten moment, ale kiedyś się z niej wyleczysz).

A tak z innej beczki - dzięki, że podzieliłeś ten tekst na akapity i napisałeś ten długi wpis lekko i składnie. Inni wyznaniowicze powinni się od
#anonimowemirkowyznania
Nie polecam zakochiwać się w dziewczynie swojego bardzo dobrego kumpla. Jestem w związku od dłuższego czasu, jesteśmy zaręczeni, choć na razie nie planujemy ślubu. Jako para mamy gorsze i lepsze momenty, jak każdy. Problem polega na tym, że od ponad pól roku zakochałem (a może zauroczyłem) się w dziewczynie kumpla. Oczywiście trzymam to w sobie, staram nie dawać żadnych sygnałów nikomu. Ani swojej różowej, ani jej, ani najlepszemu przyjacielowi. Problem jest
@AnonimoweMirkoWyznania:
Miał koleżkę, to przyjaciel w sumie
Wciąż walił se konia pod jego niunie
Razem we trójkę to najlepsze mordy
Do torby matiego jarania i goudy
Osiedlowe sporty i szponty
Jeden drugiemu tu wrzucił sort na początek
Hajsy poszły na ciuszki i torby
Nie mąki, kryształ, balet w Explosion
Ona szczęśliwa ze chłopak i ziomek koło niej
Że świat mają po swojej stronie
Pies. Czym a w zasadzie kim jest pies.
Czteronożnym ssakiem, z którym trzeba wychodzić gdy jest zimno i zbierać jego kupy. Tak powie każdy, kto nigdy nie miał psa.

Pies to coś więcej niż zwierzę, my ludzie moglibyśmy i powinnismy czerpać każdego dnia garściami cech od naszych czworonożnych przyjaciół.

Pies nie patrzy czy mamy dwie sypialnie czy śpimy na kanapie, czy mamy auto marki premium czy jeździmy wszędzie autobusem, czy je najtańsza
Pobierz tojapaweu - Pies. Czym a w zasadzie kim jest pies. 
Czteronożnym ssakiem, z którym tr...
źródło: comment_1656538585YsKUDoPG5CtvXEthLDAsaS.jpg