Wpis z mikrobloga

  • 0
@adamsowaanon: wstajesz rano z namiotu, i prosta droga, 3 dni jazdy, takimi drogami, jedzenie jest napakowane z miasteczka dzien wcześniej, woda z strumienia, i można się relaksować i zmęczyć jak na prostego chłopa przystało. Ehhhh
  • Odpowiedz
  • 1
@klefonafide: tyle ze to 10 lat prawie minelo, w międzyczasie były krótsze wyjazdy i było super, ale nic tak nie zbliżyło klimatu jak na tych pięknych pustkowiach,
I nie że mam depresję,bo nie mam, bardziej czuję się szczęściarzem że czegoś tak ultra trudnego i hardkorowego doświadczyłem, medytowałem nieraz jadąc i jadąc po tych szutrach, kamieniach, odpływając myślami....
  • Odpowiedz