Przeżywaliście może w swoim życiu kryzys egzystencjalny po śmierci kogoś znajomego etc.? Tzn ze myśl o waszej śmierci, finałowym zamknięciu oczu was myślowo paraliżuje i nie jestescie w stanie o niczym innym myśleć i się skupić?
#pytanie #smierc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemamswojegologinu nikt mi nie umarł ale sam tak mam na myśl śmierci bliskich, zostania sam lub swojej śmierci, myślę że to dosyć normalne, ale jeśli utrudnia ci to życie to psycholog i psychiatra, rozwiąże się problem.
  • Odpowiedz