@sylwke3100: ja sobie wyobrażam, że po śmierci człowiek jest w takim "stanie" jak po narkozie. Nie ma niczego. Ogromna pustka. Pyk i Cię nie ma. Wszystkie Twoje mysli, odczucia, marzenia znikają. Nie masz nawet świadomości, że kiedykolwiek istniałeś i że wlasnie przestałeś żyć. No ale mówią, że żyje się dotąd, dopóki ktos nosi Cię w swojej pamięci. O ile nie jestes wybitną jednostką, która zapisze się na kartach historii
  • Odpowiedz
21 czerwca 2017, Kaniów, ul. Mirowska, godz. 17.39 – Sześć zastępów straży pożarnej, wyposażonych w łódź oraz ponton, wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż do żwirowiska wpadł mężczyzna. Reanimację rozpoczęła w wodzie jego rodzina, a kontynuowali na brzegu strażacy i ZRM. Pomimo kilkudziesięciominutowych wysiłków związanych z próbą przywrócenia funkcji życiowych, mężczyzny nie udało się uratować. 35-latek osierocił liczną rodzinę. Na miejsce zdarzenia wezwano drugi zespół ratownictwa medycznego, który odwiózł do
grishko - 21 czerwca 2017, Kaniów, ul. Mirowska, godz. 17.39 – Sześć zastępów straży ...

źródło: comment_gA1na4tklW0eLSUJCC13AwoBNaLAJy9T.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja nie rozumiem ludzi, którzy włażą do takich zbiorników. Woda jest tam wręcz brunatna, na dnie dziuplarze topią samochody, a pół metra od brzegu zaczyna się już głębia na 4-5 metrów. Nie wspomnę już o tym, co spływa tam z okolicznych pól.


@MrRAWHead1: Tak. Wszystkie dzieci dokładnie o tym myślą kiedy widzą zbiornik z wodą XD
  • Odpowiedz
  • 1
@TwarozekSernikowy już są załatwieni. Szkoda tylko że chłopcy (przyjaciele chłopaka i moi) będą najprawdopodobniej pociągnięci do odpowiedzialności karnej za trochę krwi na policzku szyderców. Ich za gadanie ukarać inaczej niż siłą się nie dało ( chociażby ze względu na wiek, i lekceważenie tego typu spraw przez organy wyższe)
  • Odpowiedz
Gdybyście mieli oszacować prawdopodobieństwo, że istnieje życie po śmierci (albo będziemy trwać wiecznie w jakiś inny sposób, w każdym razie nasze "ja" nie zostanie unicestwione), to w jakim przedziale by to było? Chodzi o wasze osobiste odczucie.

Oczywiście można rozwinąć się w komentarzu.

(poprawiona wersja ankiety)

#filozofia #smierc #sprawyostateczne i trochę #socjologia. Wołam też #chrzescijanstwo i #ateizm (mam nadzieję
n.....o - Gdybyście mieli oszacować prawdopodobieństwo, że istnieje życie po śmierci ...

źródło: comment_fBQCyZnLvI8bIxbOVDMRNHFVpzwCDR79.jpg

Pobierz

Jak oceniasz prawdopodobieństwo, że jest życie po śmierci?

  • 0% 32.1% (35)
  • >0%, < 25% 28.4% (31)
  • >=25%, < 50% 4.6% (5)
  • 50% 9.2% (10)
  • > 50%, < 75% 2.8% (3)
  • >= 75%, < 100% 7.3% (8)
  • 100% 15.6% (17)

Oddanych głosów: 109

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JakisTakiNick: Ale racjonalnie można ocenić prawdopodobieństwo danej sprawy bo jeśli Ci powiem, że w moim domu są niewidzialne i niewykrywalne żadną metodą badawczą gobliny to też uznasz, że oceniasz szanse na to, że istnieją na 50%? Raczej uznasz, że jest 0%, prawda? mimo, że nie ma rzetelnego sposobu, żeby uznać, że istnieją bądź nie.
  • Odpowiedz
@neoneo: Nie może być nic bo nic nie istnieje. Na pewno istnieje coś bo coś zawsze istnieje a nic nie istnieje. To jest właśnie nic, nie istnieje. A więc jest, ale co to, nie wiem do końca
  • Odpowiedz
Kurde Mirki mój pies umiera w szpitalu dla psów #smierc #psy #pies podobno miał atak padaczki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dajcie parę plusów na pocieszenie bo smutłem bardzo..... (,)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
tl;dr: nie zdałem egaminu z bycia człowiekiem

Nie mam zamiaru oceniać własnych rodziców, nie o to chodzi. Gdy byłem na studiach, moim rodzicom wtedy w wieku 45+ przydarzyło się dziecko. Urodził się mój Brat. Urodził się z ZD i DPM, oraz upośledzonym słuchem.

AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
tl;dr: nie zdałem egaminu z bycia c...

źródło: comment_JrsVSJABHpaIvG7bkHUaOq6tEUE3Z2ca.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: To że nie dałeś sobie z tym rady, nie oznacza że przestajesz być człowiekiem. Każdy ma inne progi odporności psychicznej na takie wydarzenia. Jedni potrafią z tym żyć, i potrafią się dostosować, inni niestety nie. Nie zrobiłeś mu żadnej krzywdy bezpośredniej. W domu opieki na pewno zrobili dla niego co mogli, zrobiliście najlepsze dla niego co uważaliście.
Dbaj o dzieciaki, i zdaj teraz egzamin z bycia ojcem, bo człowiekiem
  • Odpowiedz