Nieczęsto udzielam się na mirko, ale tym razem piszę, bo mam prośbę. Mirki i Mirabelki, proszę, kiedy przejeżdżacie samochodami przez wsie, przejeżdżajcie z rozwagą. Rozglądajcie się po poboczach i jedźcie ostrożnie. Dzisiaj przez jakiegoś wiejskiego rajdowca zginęła moja kotka. Mieliśmy ją od małego kociaka. Rodzice znaleźli ją ledwo żywą, zarobaczoną i zabiedzoną. Wtedy udało nam się ją odratować i wyrosła nam na niesamowitego kota. Reagowała na imię i przychodziła na zawołanie, biegała
@KafkaArt: nie trzeba być wariatem, koty są głupie i same wbiegają pod samochody. To chyba wynika z ograniczonego widzenia peryferyjnego. Jednego tak przejechałem, bo ruszyłem po tym jak się zatrzymałem żeby go przepuścić, on też stop, niestety później ruszył razem ze mną. Za drugim razem podobna sytuacja, ale nauczony przykrym doświadczeniem wiedziałem, żeby gnojowi nie ufać i zatrzymałem się dwa razy (jakkolwiek dziwnie to nie brzmi), przez co kot być może