#anonimowemirkowyznania
Muszę wyrzucić to z siebie.
Co byście zrobili w mojej sytuacji?
Umiera członek bliskiej rodziny (niestety jedynie biologicznej), który od dziecka nie utrzymuje z tobą kontaktu. Jeszcze niedawno na ulicy udawał, że cię nie zna. Teraz po latach chce się spotkać. Nie czuję z tą osobą żadnego związku, poza żalem. To nie moja wina, że rodzice się rozwiedli i jedna rodzina przestała się odzywać.
Spotkalibyście się z taką osobą? Nie wiem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MagicznyStulejarz: Ludzie mając świadomość, że ich czas dobiega końca próbują przynajmniej w minimalnym stopniu ulżyć swojemu sumieniu i potwornie żałują wielu życiowych wyborów. Nie czarujmy się , to spotkanie nie będzie ani łatwe ani przyjemne . Ale ... Jakkolwiek by nie było w przeszłości zawsze warto dać szansę na pojednanie choćby to była ostatnia rzecz i słowa jakie padną w ostatnich chwilach tego człowieka . Można mieć żal, traume, żadnych relacji
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sobotę zmarł znajomy (chorował na zapalenie płuc i będąc w szpitalu dostał sepsy, miał 39 lat). Dzisiaj kolega (też go znał, nawet lepiej ode mnie) jak usłyszał, że zmarłego chcą skremować to tak strasznie się zagotował na wieści o tym.

Ogólnie to zmarłemu już wszystko jedno jak zostanie pochowany, w trumna czy w urnie. To bardziej dla żyjących jest tak ważne, że potrafią z tego powodu zrobić imbę.

A wy jak uważacie? Woleli
WuDwaKa - W sobotę zmarł znajomy (chorował na zapalenie płuc i będąc w szpitalu dosta...

źródło: comment_lEa7lFAYsyQzJ82yWiKCYF5lYuyxWbJm.jpg

Pobierz

Jak chcecie być pochowani?

  • Trumna 13.6% (14)
  • Urna 51.5% (53)
  • Obojętnie 35.0% (36)

Oddanych głosów: 103

  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa: Wpisujesz w necie hasło "świadoma donacja" wybierasz uczelnie, która Ci się najbardziej podoba i pobierasz od nich wniosek albo sam go piszesz. Idziesz z tym do notariusza (koszt ok. 30/40zł) i wysyłasz im bądź zanosisz jak masz blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jesteś zobowiązany podać ich numer minimum dwóm osobom, które mają obowiązek skontaktować się z uczelnią w wypadku Twojego zgonu. Dostajesz nawet za to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Przeżyliliscie w dzieciństwie coś co było tragicznym wydarzeniem chociaż uświadomiliscie to sobie dopiero później? Ja pamiętam pogrzeb dziadka jak miałem jakieś 6lat. Mama mi tłumaczyła, że już go nie zobaczymy bo nie ma go z nami na tym świecie. Pamiętam jak na pogrzebie było zimno i wszyscy staliśmy w śniegu nad jakąś dziurą w ziemi i niezbyt rozumiałem o co chodzi i dlaczego mama płacze. #feels #przemyslenia #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@wypok_smieszne_obrazki: hmm w wieku 6-7 lat zmarła moja prababcia, z którą mieszkaliśmy i jak na tamten wiek to już śmiało ogarniałem czym jest śmierć. Posiadanie wcześniej kilku świnek morskich nauczyło mnie, że kto umarł ten nie żyje. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Kobieta z Emiratów Arabskich wybudziła się ze śpiączki po 27 latach. Myślałem, że takie rzeczy tylko w filmach . Jestem zszokowany, mam nadzieję, że nakręcą o tym dokument. Aż dziwne, że w dzisiejszych czasach nie dali jej na narządy, albo nie odłączyli.

PS Kobieta zapadła na śpiączkę chroniąc syna swoim ciałem, przed potrąceniem przez autobus. Ponoć wybudziła się na dźwięk jego głosu. W tej chwili jej stan jest stabilny i może rozmawiać
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlodysum jeszcze wytłumacz, że na prawym obrazku to czarne to kontrast w tętnicy szyjnej wewnętrznej zaopatrującej mózg. Tętnica nie wypełnia się kontrastem, bo mózg jest obrzęknięty i nie ma w czaszce miejsca na krew. Mózg zaczyna obumierać bez krwi po 4 minutach, samo to badanie trwa przynajmniej 10.

Jak mnie denerwuje jak ludzie mylą śpiączkę ze śmiercią mózgu ;)
  • Odpowiedz